Kia Proceed 1.4 MPI 100 KM 6MT 2013 (JD) opinie
Największą zaletą tej wersji jest prostota. Silnik G4FA nie ma bezpośredniego wtrysku ani turbosprężarki, więc odpada część drogich ryzyk, które pojawiają się w nowszych jednostkach downsizingowych. Auto dobrze znosi krótkie odcinki, jazdę miejską i zwykłe rodzinne użytkowanie, pod warunkiem że serwis olejowy nie jest przeciągany do skrajności. Na rynku wtórnym łatwiej też znaleźć warsztat, który zna tę konstrukcję i nie będzie eksperymentował z naprawą.
Pod względem osiągów ProCeed 1.4 MPI wymaga realistycznych oczekiwań. Do codziennego przemieszczania i spokojnej trasy wystarcza, ale wyprzedzanie z wyższych biegów jest przeciętne, a na autostradzie silnik musi pracować na wyższych obrotach. To auto bardziej zachęca do płynnej jazdy niż do dynamicznych sprintów. Jeśli ktoś chce sportowego charakteru, lepiej szukać mocniejszych benzyn albo diesla 1.6 CRDi.
Używany egzemplarz warto dokładnie sprawdzić od strony zawieszenia i osprzętu silnika. Typowe są łączniki stabilizatora, tuleje, zmęczone amortyzatory, a przy większych przebiegach także cewki, świece, zabrudzona przepustnica i drobne pocenie oleju. Sama baza mechaniczna jest jednak zdrowa, więc zwykle nie kończy się to katastrofą, tylko listą przewidywalnych wydatków. Manualna skrzynia 6MT jest trwała, choć sprzęgło i wybierak mogą już mieć za sobą cięższe życie.
Jako samochód do miasta i codziennych obowiązków ProCeed ma sporo sensu. Kabina jest ergonomiczna, bagażnik wystarcza na zwykłe zakupy i weekendowy wyjazd, a realne spalanie pozostaje akceptowalne. Nie jest to najbardziej praktyczna wersja nadwoziowa w rodzinie Ceeda, ale wygląda ciekawiej i wciąż nie drenuje portfela. Najlepszy egzemplarz to auto z potwierdzonym serwisem, bez zaniedbanej klimatyzacji i bez stuków z zawieszenia podczas jazdy próbnej.
- Prosty wolnossący silnik MPI
- Niskie koszty podstawowego serwisu
- Dobra ergonomia i łatwa obsługa
- Atrakcyjniejsza sylwetka niż zwykły hatchback
- Przeciętna dynamika w trasie
- 3-drzwiowe nadwozie ogranicza wygodę
- Zawieszenie wymaga kontroli na nierównościach
- Na autostradzie robi się głośno przy wyższych obrotach
Kia ProCeed JD z wolnossącym silnikiem 1.4 MPI 100 KM to propozycja dla kierowcy, który szuka prostego kompaktu do codziennych dojazdów i nie chce pakować się w bardziej złożone turbobenzyny albo diesle. W praktyce ta wersja najlepiej czuje się w mieście i na spokojnych trasach, gdzie można korzystać z przewidywalnej reakcji na gaz i niskich kosztów podstawowego serwisu. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że 100 KM w 3-drzwiowym kompakcie daje raczej poprawną niż żwawą dynamikę, więc przy komplecie pasażerów albo szybkiej jeździe po autostradzie potrzebna jest cierpliwość oraz częste redukcje. Z drugiej strony właśnie brak turbiny, prosty wielopunktowy wtrysk i klasyczna manualna skrzynia sprawiają, że ta odmiana bywa wdzięczna po latach, o ile poprzedni właściciel nie zaniedbywał oleju, świec i drobnych napraw eksploatacyjnych. Nadwozie ProCeeda nadal wygląda atrakcyjnie dzięki niższej linii i 3-drzwiowej sylwetce, ale praktyczność jest trochę słabsza niż w zwykłym Ceedzie hatchbacku. Jeśli priorytetem są koszty, prostota i styl, to jest to jedna z bardziej sensownych benzyn w gamie JD.
Kia Proceed 1.4 MPI 100 KM 6MT 2013 (JD) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Prosta benzyna bez turbiny
- Dobra dostępność części
- Przewidywalne koszty serwisu
- Czytelne wnętrze i dobra ergonomia
- Udana stylistyka nadwozia ProCeed
- Słaba elastyczność przy obciążeniu
- 3 drzwi są mniej praktyczne
- Zawieszenie potrafi stukać na dziurach
- Autostrada oznacza wyższy hałas
- W starszych autach trzeba pilnować cewek i świec