Jaguar F-Pace 2.0 P400e PHEV 404 KM 8AT AWD 2016 (X761) opinie
Jaguar F-Pace P400e po liftingu jest jednym z ciekawszych SUV-ów premium dla osób, które chcą połączyć dynamiczną jazdę z możliwością codziennego korzystania z napędu plug-in hybrid. 404 KM, napęd AWD i szybka reakcja na gaz sprawiają, że auto jest wyraźnie szybsze od większości popularnych hybryd plug-in. Jednocześnie zachowuje typowo jaguarowy styl: jest efektowne, ma dopracowane proporcje i wnętrze, które po modernizacji wygląda nowocześniej i bardziej premium niż we wcześniejszych rocznikach.
W praktyce dużo zależy od sposobu użytkowania. Przy regularnym ładowaniu P400e potrafi być oszczędny w mieście, ale w trasie i przy rozładowanej baterii zmienia się w ciężkiego SUV-a z benzynowym 2.0 turbo, który bez trudu przekracza 8-9 l/100 km. Właśnie dlatego ten wariant najlepiej odnajduje się u kierowcy jeżdżącego mieszanie, lecz z dostępem do ładowarki. Jako auto dla kogoś, kto nie będzie ładował baterii, zwykle nie ma ekonomicznego sensu.
Największe ryzyko dotyczy elektroniki i samego systemu hybrydowego. Użytkownicy zgłaszają błędy ładowania, problemy z nagrzewnicą wysokonapięciową, okresowe komunikaty o ograniczeniu mocy oraz kaprysy systemu Pivi Pro. To nie oznacza, że każdy egzemplarz jest awaryjny, ale oznacza, że diagnostyka przed zakupem musi być szersza niż tylko klasyczny przegląd mechaniczny. Konieczna jest kontrola stanu baterii, historii akcji serwisowych i aktualizacji sterowników.
Koszty serwisu również trzeba oceniać w kategorii premium. Same podstawowe przeglądy nie są jeszcze dramatyczne, ale elementy układu hamulcowego, skrzyni, zawieszenia czy napędu AWD potrafią być wyraźnie droższe niż w popularnych SUV-ach. Po gwarancji szczególnie boli każda awaria elektroniki lub podzespołów PHEV. W zamian dostaje się samochód bardzo szybki, wygodny i wyróżniający się stylistycznie, ale tylko wtedy, gdy kupi się zadbany egzemplarz i utrzymuje go bez oszczędzania na serwisie.
- Bardzo dobre osiągi i elastyczność układu 404 KM.
- Możliwość jazdy po mieście z niskim zużyciem paliwa przy regularnym ładowaniu.
- Udany lifting wnętrza i nowocześniejsze multimedia niż wcześniej.
- Wysoki komfort jazdy i prestiż mniej oczywisty niż u niemieckich rywali.
- Złożony układ PHEV zwiększa ryzyko drogich napraw po gwarancji.
- Elektronika i multimedia nadal bywają kapryśne.
- Realne spalanie mocno rośnie po rozładowaniu baterii.
- Niewielka podaż aut z dobrą historią serwisową utrudnia zakup.
Jaguar F-Pace X761 po liftingu w wersji P400e jest propozycją dla kierowcy, który chce SUV-a premium o mocnym charakterze, ale nie chce rezygnować z codziennej jazdy w trybie elektrycznym. Układ plug-in hybrid o mocy systemowej 404 KM zapewnia bardzo dobre osiągi, a 8-biegowy automat i napęd AWD sprawiają, że auto jest szybkie i przyjemne także w trasie. Po liftingu poprawiono jakość wnętrza i multimedia, dzięki czemu F-Pace nadal robi bardzo dobre wrażenie wizualne i jakościowe. W mieście, przy regularnym ładowaniu, samochód potrafi znacząco ograniczyć zużycie paliwa, co częściowo maskuje wysoki koszt zakupu. Trzeba jednak pamiętać, że P400e to najbardziej złożona technicznie odmiana F-Pace. Oprócz typowych dla Jaguara tematów związanych z elektroniką dochodzą elementy układu wysokiego napięcia, chłodzenia baterii, ładowania pokładowego i oprogramowania sterującego współpracą silnika benzynowego z elektrycznym. Egzemplarze serwisowane nieregularnie lub używane głównie na krótkich odcinkach bez ładowania potrafią generować ponadprzeciętne koszty. Nie jest to auto dla osoby, która chce po prostu tankować i jeździć bez planu obsługi. Na rynku wtórnym zaletą jest niszowość i bogate wyposażenie wielu egzemplarzy. Wadą pozostaje duży rozrzut cen, niewielka podaż i spore różnice w historii serwisowej. Auto warto kupować tylko po dokładnej diagnostyce, z potwierdzeniem stanu baterii trakcyjnej, działania ładowania AC oraz bez aktywnych błędów układu hybrydowego. Wskazana jest też jazda próbna obejmująca zimny start, ładowanie i przełączanie między trybami pracy. Jeśli priorytetem jest design, prestiż i mocny napęd, F-Pace P400e nadal ma wiele sensu. Jeśli jednak liczą się przewidywalne koszty i wysoka tolerancja na zaniedbania, niemieccy konkurenci bywają bezpieczniejszym wyborem. To samochód atrakcyjny, ale wymagający świadomego właściciela i budżetu premium również po zakupie.
Jaguar F-Pace 2.0 P400e PHEV 404 KM 8AT AWD 2016 (X761) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- Świetne osiągi jak na rodzinnego SUV-a.
- Napęd AWD dobrze przenosi moc na asfalt.
- Atrakcyjna stylistyka nadwozia i wnętrza.
- Przy ładowaniu może być oszczędny w ruchu miejskim.
- Bogate wyposażenie wielu egzemplarzy na rynku wtórnym.
- Wysoka złożoność układu hybrydowego plug-in.
- Elektronika i multimedia potrafią sprawiać problemy.
- Wysokie koszty części i serwisu poza ASO również są odczuwalne.
- Po rozładowaniu baterii spalanie nie imponuje.
- Trzeba bardzo dokładnie sprawdzać historię serwisową i stan HV.