Hyundai i30 N 2.0 T-GDi 280 KM 8DCT 2017 (PDE) opinie
Hyundai i30 N 280 KM po liftingu pokazuje, jak szybko marka nauczyła się budować naprawdę angażujące samochody sportowe. Wersja z 8-stopniową skrzynią DCT jest bardziej dojrzała od wcześniejszych odmian, bo łączy bardzo szybkie reakcje na gaz z wygodą automatu w korkach i podczas codziennej jazdy. Nadal czuć tu jednak prawdziwy temperament hot hatcha: auto jest zwarte, precyzyjne i wyraźnie nastawione na kierowcę.
Silnik 2.0 T-GDi rozwija 280 KM i 392 Nm, dzięki czemu i30 N przyspiesza do setki w około 5,4 s i bez problemu utrzymuje wysokie tempo także powyżej prędkości autostradowych. Skrzynia DCT bardzo dobrze współpracuje z charakterem tej jednostki, bo błyskawicznie redukuje biegi i skutecznie wykorzystuje moment obrotowy. To samochód, który potrafi być szybki nie tylko na papierze, ale też w codziennym wyprzedzaniu i dynamicznej jeździe po zakrętach.
Trzeba jednak pamiętać, że usportowiony Hyundai nie wybacza zaniedbań. Najważniejsze są regularne wymiany oleju, kontrola temperatur pracy po ostrej jeździe oraz sprawdzenie kondycji skrzyni DCT, hamulców i opon. W wielu egzemplarzach to właśnie eksploatacja, a nie konstrukcja, decyduje o późniejszych kosztach. Dobrze utrzymane auto potrafi być trwałe, ale zaniedbany egzemplarz szybko pokaże rachunki typowe dla mocnego hot hatcha.
Jako używany samochód i30 N 280 KM DCT ma dużą zaletę w postaci codziennej funkcjonalności. Pięć drzwi, komplet miejsc, praktyczny bagażnik i sensowne wyposażenie sprawiają, że nie trzeba traktować go wyłącznie jako zabawki na weekend. Jeśli kupujący akceptuje twardsze zawieszenie i wyższe wydatki eksploatacyjne, dostaje jedno z najbardziej charakterowych aut w segmencie kompaktowych hot hatchy.
- Bardzo szybkie przyspieszenie i skuteczny automat 8DCT.
- Świetne prowadzenie i bardzo precyzyjny układ kierowniczy.
- Praktyczne 5-drzwiowe nadwozie jak na hot hatcha.
- Bogate wyposażenie i mocny stosunek ceny do osiągów.
- Wysokie koszty opon, hamulców i serwisu względem zwykłego i30.
- Twarde zawieszenie może męczyć na słabszych drogach.
- Wiele aut ma za sobą ostrą eksploatację albo epizody torowe.
- Skrzynia DCT wymaga pilnowania kondycji i obsługi olejowej.
Hyundai i30 N po liftingu i podniesieniu mocy do 280 KM stał się autem jeszcze bardziej dopracowanym niż pierwsze odmiany tego modelu. Nadal oferuje bardzo bezpośredni układ kierowniczy, sztywne i skuteczne zawieszenie oraz prawdziwie sportowy charakter, ale dzięki skrzyni 8DCT łatwiej odnajduje się także w ruchu miejskim i w trasie. Automat błyskawicznie zmienia biegi, dobrze wykorzystuje wysoki moment obrotowy i poprawia powtarzalność osiągów, więc wersja DCT jest świetną propozycją dla kierowcy, który chce osiągów bez konieczności codziennej pracy lewarkiem. Silnik 2.0 T-GDi generujący 392 Nm daje temu Hyundaiowi bardzo mocny środek obrotów i realnie szybkie reakcje na gaz. Przyspieszenie do 100 km/h w około 5,4 s sprawia, że i30 N 8DCT bez problemu rywalizuje z uznanymi europejskimi hot hatchami. Jednocześnie auto zachowuje pięciodrzwiowe nadwozie, sensowny bagażnik i wyposażenie, które w codziennym użytkowaniu bywa wygodniejsze niż w bardziej surowych konkurentach. Po stronie kosztów trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że nie jest to tani kompakt. Opony, hamulce, świece, olej i serwis skrzyni DCT kosztują zauważalnie więcej niż w zwykłym i30. Do tego wiele egzemplarzy mogło być użytkowanych dynamicznie albo okazjonalnie na torze, dlatego przed zakupem kluczowe są historia serwisowa, stan ogumienia, hamulców i ślady przegrzewania podzespołów. Sam silnik uchodzi za solidny, ale tylko wtedy, gdy właściciel pilnował jakości oleju i nie oszczędzał na obsłudze. Na rynku wtórnym i30 N 280 KM DCT broni się bardzo dobrze. Ma charakter, świetne osiągi, dopracowane brzmienie i nadal pozostaje autem, którym można normalnie jechać do pracy, na zakupy albo w dłuższą trasę. Nie ma prestiżu niemieckich rywali, ale często nadrabia to relacją ceny do emocji i wyposażenia. Dla kierowcy szukającego nowoczesnego, szybkiego i stosunkowo świeżego hot hatcha to jedna z najciekawszych propozycji w klasie.
Hyundai i30 N 2.0 T-GDi 280 KM 8DCT 2017 (PDE) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetne osiągi jak na przednionapędowego hot hatcha.
- Bardzo udana skrzynia 8DCT w szybkiej jeździe i na co dzień.
- Precyzyjny układ kierowniczy i bardzo dobre trzymanie w zakrętach.
- Praktyczne pięciodrzwiowe nadwozie i sensowny bagażnik.
- Mocny stosunek ceny do osiągów i wyposażenia.
- Wysokie koszty materiałów eksploatacyjnych.
- Twarde zawieszenie obniża komfort w mieście.
- Ryzyko zakupu auta po bardzo agresywnej jeździe.
- Realne spalanie rośnie wyraźnie przy dynamicznym stylu jazdy.
- Marka nadal ma mniejszy prestiż niż część niemieckich konkurentów.