AutoKarma.pl Blog Czy warto kupić Hyundaia i30 III (2017+)

Czy warto kupić Hyundaia i30 III (2017+)?

Marek Kowalski · Ekspert techniczny
Opublikowano: 2026-05-20 · Aktualizacja: 2026-05-20
Czy warto kupić Hyundaia i30 III (2017+)? — używany kompakt
Opinia autora
Marek Kowalski
Marek Kowalski Ekspert techniczny

Hyundai i30 III to jeden z najbardziej rozsądnych kompaktów na rynku wtórnym: najlepiej broni się w benzynie 1.4 T-GDI lub 1.0 T-GDI, pod warunkiem że kupujesz zadbany egzemplarz, a nie samą opinię modelu.

Czas czytania Automatycznie liczone na podstawie długości artykułu.
Liczba sekcji Najważniejsze bloki, które możesz szybko przeskanować.
Ostatnia aktualizacja 2026-05-20 Treść i dane warto oceniać razem z datą aktualizacji.

Jeśli szukasz używanego kompaktu, który nie kosztuje tyle co Toyota, nie straszy tak często serwisem jak źle trafione turbo-premium i jednocześnie nie sprawia wrażenia auta kupionego wyłącznie z kalkulatora, Hyundai i30 III jest jednym z najbardziej sensownych kandydatów w swojej klasie. Nie dlatego, że jest bez wad. Po prostu bardzo często daje to, czego realnie szuka kupujący w 2026 roku: normalną ergonomię, przyzwoitą jakość, szeroki wybór nadwozi, rozsądne silniki benzynowe i rynek, na którym da się jeszcze wybrać egzemplarz zamiast brać pierwszy lepszy samochód „bo nic innego nie ma”.

Szybki werdykt

Jeśli chcesz krótkiej odpowiedzi: tak, Hyundai i30 III jest wart uwagi, szczególnie jeśli szukasz kompaktu do codziennej jazdy i nie zależy ci na logo premium ani na najbardziej sportowym prowadzeniu w klasie. To model, który częściej wygrywa po kilku miesiącach użytkowania niż na pierwszej randce w ogłoszeniu.

Największa zaleta i30 III polega na tym, że nie próbuje udawać niczego, czym nie jest. To nie jest nowy Golf za pół ceny ani koreańska Toyota bez ryzyka. To po prostu dobrze skrojony kompakt, który przy właściwej wersji i uczciwym egzemplarzu potrafi być naprawdę spokojnym zakupem.

AutoKarma Score

7,9/10 jako zakup używanego kompaktu. i30 III bardzo mocno broni się ergonomią, kosztami życia i dostępnością na rynku, ale przegrywa kilka punktów za przeciętne wyciszenie słabszych wersji, umiarkowanie ekscytujące prowadzenie i to, że nie każda konfiguracja silnika i skrzyni jest równie bezstresowa.

Co dostajesz z i30 III i dlaczego ten model tak często trafia na shortlistę?

Trzecia generacja i30 weszła na rynek w 2017 roku jako samochód, który miał przestać być tylko „rozsądnym Hyundaiem”, a zacząć być pełnoprawnym rywalem dla Golfa, Focusa czy Astry. I trzeba uczciwie przyznać, że ten plan w dużej mierze się udał. What Car? podkreśla, że auto wygląda dojrzale, oferuje sensowny wybór silników i daje bardzo przyjemny komfort jazdy. RAC Drive zwraca uwagę na lepszą jakość wykonania, wyraźnie nowocześniejsze systemy bezpieczeństwa i fakt, że Hyundai przestał tu być tylko tańszą alternatywą, a stał się po prostu pełnoprawnym graczem segmentu C.

To ważne, bo na rynku wtórnym kupujesz nie sam katalogowy model, tylko cały pakiet doświadczenia: jak auto się starzeje, jak znosi polskie drogi, czy łatwo znaleźć części, jak wygląda ergonomia na co dzień i czy samochód po dwóch latach nadal cieszy, a nie tylko „nie przeszkadza”. Właśnie tutaj i30 III robi dobrą robotę. Parkers chwali tę generację za niski koszt użytkowania, dużo systemów bezpieczeństwa i dobre, oszczędne jednostki benzynowe, a The Car Expert zbiera dla niej mocne noty za praktyczność, niskie koszty i solidną niezawodność.

Najuczciwiej mówiąc, i30 III nie jest autem, które wygrywa każdą kategorię osobno. Golf potrafi być odrobinę bardziej dopracowany, Focus ciekawiej jeździ, a Corolla lepiej monetyzuje renomę niezawodności. Ale Hyundai często trafia w środek: jest wystarczająco dobry praktycznie wszędzie i nie ma wielu kosztownych kaprysów wpisanych w samą koncepcję auta. Dla kupującego używany samochód to bardzo dużo.

Dla kogo Hyundai i30 III ma sens, a dla kogo nie?

Tak — dla kierowcy, który chce zwykłego, dobrego kompaktu do codziennego życia. i30 III ma sens dla osoby jeżdżącej po mieście i w trasie, dla pary, dla małej rodziny, dla kogoś, kto chce sporo auta bez premii za znaczek i bez obsesji na punkcie sportu. Szczególnie dobrze wypada jako auto „do wszystkiego po trochu”: dojazdy, zakupy, wakacyjny wyjazd, fotelik z tyłu, bagażnik, który w kombi naprawdę ma sens.

Nie do końca — dla kierowcy, który oczekuje najbardziej emocjonującego prowadzenia w klasie, najlepszego wyciszenia na autostradzie albo chce kupić diesla mimo tego, że auto ma robić wyłącznie 5 km do pracy. i30 III nie jest też idealnym wyborem dla kogoś, kto celuje w bardzo tani egzemplarz i liczy, że dobra opinia modelu przykryje flotową przeszłość, duży przebieg i biedną historię serwisową.

Innymi słowy: to samochód dla pragmatyka, ale nie z kategorii „sam ukarzę się rozsądkiem”. Nadal możesz mieć z niego zwyczajną przyjemność, tylko trzeba uczciwie dobrać silnik i nie kupować marki zamiast konkretnej sztuki.

Ile kosztuje Hyundai i30 III w 2026 roku?

W maju 2026 rynek i30 III jest już całkiem szeroki. Na Otomoto dla i30 od 2017 roku widać zarówno tańsze auta z dużymi przebiegami i flotowym rodowodem, jak i znacznie droższe egzemplarze z końcówki produkcji, często z polskiego salonu i pełną historią. To ważny model na rynku wtórnym, bo nie kupujesz tu rzadkości — masz z czego wybierać. A to zawsze pomaga w selekcji.

Rocznik / etap rynkuTypowy zakres cenNajczęstszy przebiegCo to zwykle oznacza w praktyce
2017–2018ok. 33–45 tys. zł120–220 tys. kmNajtańsze wejście do modelu. Tu najczęściej trafiają się auta po flotach i diesle z ciężkim życiem.
2019–2020ok. 40–55 tys. zł80–170 tys. kmNajciekawsza strefa zakupu dla większości ludzi — jeszcze bez absurdalnej dopłaty, ale już z większym wyborem sensownych benzyn.
2021–2022ok. 48–65 tys. zł40–120 tys. kmPolift, często z bogatszym wyposażeniem i nowszymi napędami. Warto dopłacać tylko do naprawdę dobrego stanu i historii.
2023+ok. 60–80 tys. zł20–90 tys. kmTo już bardziej alternatywa dla młodego auta używanego niż klasycznego „okazyjnego” kompaktu.

Na rynku wtórnym i30 III zwykle wypada uczciwiej cenowo niż Golf czy Corolla, ale nie jest już „tanim Hyundaiem” w starym sensie tego słowa. I dobrze — to oznacza, że rynek zauważył wartość modelu. Dla kupującego ważniejsze jest jednak coś innego: za 45 tys. zł częściej kupisz tu uczciwy, normalny egzemplarz niż modniejszego rywala w podobnym stanie. I właśnie dlatego i30 III tak często kończy na shortlistach rozsądnych kupujących.

Które wersje warto brać, a których lepiej nie idealizować?

Silnik / wersjaDla kogoNajwiększy plusNajwiększy minusMój werdykt
1.0 T-GDI 120 KMMiasto + zwykła trasaNiskie koszty i sensowna elastycznośćPrzy pełnym obciążeniu i autostradzie czuć ograniczeniaBrać, jeśli oczekujesz uczciwej benzyny, nie „małego GT”
1.4 T-GDI 140 KMWiększość kierowcówNajlepszy balans osiągów i codziennego komfortuWyższa cena zakupu, czasem 7DCTNajlepszy wybór ogólny
1.6 CRDi 110/136 KMKierowca robiący trasyNiskie spalanie i dobry zasięgDPF/EGR i ryzyko typowo flotowej eksploatacjiTylko do tras i po mocnej selekcji
1.5 T-GDI MHEV / 7DCT po liftinguKto chce młodsze autoSprawniejsza dynamika i świeższy rocznikWyższa cena, większa złożoność układuDobra opcja, ale zwykle nie najbardziej opłacalna

1.0 T-GDI 120 KM — rozsądne minimum, które trzeba kupić bez złudzeń

Jeśli jeździsz głównie sam lub we dwójkę, robisz zwykłe trasy krajowe i nie potrzebujesz wielkiego zapasu mocy, Hyundai i30 1.0 T-GDI jest w pełni logicznym wyborem. To nie jest silnik, który zachwyca na papierze, ale w codziennym ruchu daje wystarczającą elastyczność i zwykle bywa tańszy w zakupie od 1.4 T-GDI. Dodatkowo pozwala utrzymać sensowny apetyt na paliwo — dane z raportów spalania AutoCentrum i wrażenia właścicieli z Honest John sugerują, że przy spokojnej jeździe można zejść na akceptowalny poziom bez większej gimnastyki.

Pułapka polega na tym, że część kupujących próbuje widzieć w tej wersji uniwersalne rozwiązanie do wszystkiego. A to nie do końca prawda. What Car? wprost zaznacza, że starsze silniki i30 nie należą do najbardziej porywających, a w słabszych wersjach słychać więcej hałasu drogowego i silnikowego niż u najlepszych rywali. Jeśli więc regularnie jeździsz autostradą z kompletem pasażerów albo po prostu nie lubisz planować wyprzedzania z kalendarzem w ręku, lepiej nie oszczędzać na siłę.

1.4 T-GDI 140 KM — od tej wersji zacząłbym poszukiwania

Dla większości kierowców właśnie 1.4 T-GDI 140 KM jest najbardziej kompletną wersją i30 III. To silnik, który nie robi z auta hothatcha, ale wreszcie daje poczucie swobody: auto lepiej zbiera się w trasie, łatwiej utrzymuje tempo przy wyprzedzaniu i po prostu mniej męczy, gdy kompakt ma być normalnym autem rodzinnym, a nie tylko miejskim dojazdówką. W praktyce bardzo często właśnie ta wersja sprawia, że i30 przestaje być „rozsądnym wyborem”, a zaczyna być zwyczajnie dobrym samochodem.

Jeśli miałbym kupować i30 III za własne pieniądze, to właśnie od tej wersji zacząłbym selekcję. Trzeba tylko pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, dobre sztuki kosztują zauważalnie więcej niż 1.0 T-GDI. Po drugie, część aut występuje z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową i wtedy historia serwisowa robi się znacznie ważniejsza. Sama skrzynia nie musi oznaczać dramatu, ale w używanym aucie manual daje po prostu mniej pytań na starcie.

1.6 CRDi — dobry wybór, jeśli naprawdę robisz kilometry

1.6 CRDi nadal ma sens, ale tylko w odpowiednim scenariuszu. Jeżeli robisz długie trasy, autostrady i roczne przebiegi, które usprawiedliwiają diesla, ta wersja może być bardzo rozsądna. RAC wskazuje, że i30 III w ogóle mocno poprawił ofertę napędów i codzienną użyteczność, a na rynku wtórnym diesel nadal kusi spalaniem i zasięgiem.

Problem nie leży jednak w samej konstrukcji, tylko w rynku. W praktyce wiele diesli i30 ma za sobą intensywną flotową eksploatację, wysokie przebiegi i serwis robiony „w granicach budżetu”. Do tego dochodzi klasyka współczesnego diesla: DPF, EGR, dwumas i wtrysk. Jeśli jeździsz głównie po mieście, kupowanie 1.6 CRDi tylko dlatego, że „mniej pali”, zwykle jest fałszywą oszczędnością.

Poliftowe 1.5 i miękka hybryda — dobre, ale niekoniecznie najrozsądniejsze

Po liftingu i30 dostał nowsze jednostki 1.5, w tym wersje mild hybrid. Jeżeli kupujesz młodszy egzemplarz i chcesz mieć nowszy rocznik, lepsze multimedia i świeższy pakiet wyposażenia, to są wersje warte rozważenia. The Car Expert przypomina jednak, że największą siłą i30 pozostają niskie koszty i dobra niezawodność, a nie ekscytacja technologicznymi fajerwerkami. Z tego powodu w wielu przypadkach starsze 1.4 T-GDI nadal okazuje się bardziej opłacalnym zakupem niż młodszy, ale znacznie droższy polift.

Typowe usterki i słabe punkty, które naprawdę warto sprawdzić

To nie jest model, który masowo słynie z katastrofalnych awarii, ale i30 III nie jest też autem idealnym. What Car? w części o niezawodności wspomina o problemach z infotainmentem, pojawiających się kontrolkach i nierównej jakości obsługi posprzedażowej. The Car Expert zwraca z kolei uwagę, że koszty napraw zwykle pozostają niskie, a częstszymi przypadłościami są kwestie zawieszenia i drobniejsze usterki niż poważne dramaty mechaniczne. To dobra wiadomość, ale tylko wtedy, gdy kupujesz auto po selekcji.

Typowy problemNa co zwrócić uwagęOrientacyjny koszt naprawyJak bardzo to boli
Multimedia / zawieszający się ekranResetujący się system, lagujący dotyk, brak reakcji kamery cofania300–1800 złZwykle irytujące, rzadko krytyczne
Kontrolki ADAS / czujnikiKomunikaty o AEB, lane assist, radarze lub kamerze200–2500 złOd kalibracji po droższy element
Zużyte sprzęgło w manualuWysokie branie, szarpanie przy ruszaniu, ślizganie pod obciążeniem1800–3200 złTypowe w autach flotowych
7DCT / dwusprzęgłówkaSzarpanie, zwłoka przy ruszaniu, niepewna zmiana biegów na zimno1000–7000 złNajwiększe ryzyko kosztowe w gamie
DPF / EGR w 1.6 CRDiCzęste wypalania, spadek mocy, komunikaty błędów700–4500 złGroźne głównie przy złym profilu jazdy
Układ doładowania T-GDIŚwisty, nierówna reakcja na gaz, błędy doładowania400–3500 złZależy czy winna jest osprzętowa drobnica, czy turbo
Tylne zawieszenie / łączniki / tulejeStuki na nierównościach, pływanie tyłu, nierówne wybieranie300–1600 złRaczej zwykła eksploatacja niż dramat
Klimatyzacja / sprężarka / osprzętSłabe chłodzenie, hałas osprzętu, nieszczelności250–2500 złDo sprawdzenia przed sezonem

Najważniejsze jest to, żeby nie patrzeć na i30 III jak na auto „bezproblemowe z definicji”. Dobra opinia modelu czasem rozleniwia kupujących. A właśnie wtedy łatwo kupić auto po flocie z mocno cofniętą jakością życia: wyślizgane wnętrze, sprzęgło na końcówce, stuki z tyłu, ekran który raz działa, raz nie i diesel używany nie tak, jak diesel powinien być używany.

Z drugiej strony — jeśli oglądasz zadbany egzemplarz, większość wymienionych problemów nie ma charakteru zabójczego. To nie jest samochód, w którym jedna wtopa konstrukcyjna potrafi zniszczyć całą ekonomikę zakupu. Ryzyko jest bardziej rozproszone i zwykle da się je wychwycić podczas dobrych oględzin.

Ile kosztuje utrzymanie Hyundai i30 III?

Jednym z głównych powodów, dla których i30 III tak dobrze broni się na rynku wtórnym, są właśnie koszty życia. Hyundai nie jest tu egzotyczny, części nie są kosmiczne cenowo, a sieć niezależnych warsztatów dobrze zna ten model. The Car Expert podaje, że naprawy w danych gwarancyjnych MotorEasy są relatywnie tanie, a Parkers i What Car? też zaliczają i30 do aut raczej tanich w utrzymaniu niż kosztownych.

Pozycja serwisowaOrientacyjny koszt w PLKomentarz praktyczny
Olej + filtry600–1000 złW benzynie zwykle bliżej dolnej granicy poza ASO.
Przód: klocki + tarcze900–1600 złBez egzotyki, normalny kompaktowy poziom.
Komplet opon 16–17" klasy średniej1800–2800 złZależnie od rozmiaru i wersji nadwozia.
Wymiana sprzęgła1800–3200 złNajczęściej problem aut po mieście i po flocie.
Serwis klimatyzacji250–700 złProsty przegląd sezonowy zwykle tani.
DPF / EGR w dieslu700–4500 złTu koszty potrafią mocno rosnąć, jeśli kupisz zły egzemplarz.

W praktyce i30 III najłatwiej utrzymać w benzynie. W 1.0 T-GDI i 1.4 T-GDI kluczowe jest regularne olejowanie i brak kombinowania z interwałami. Właściciel 1.4 T-GDI na Honest John opisywał siedem lat bez usterek i uczciwe koszty serwisowania — oczywiście pojedyncza opinia nie robi statystyki, ale dobrze pokazuje, jaki bywa scenariusz przy zadbanym egzemplarzu. Z kolei dane i raporty spalania z AutoCentrum sugerują, że przy spokojnym użytkowaniu można utrzymać paliwo na całkiem rozsądnym poziomie.

Jeżeli zależy ci na możliwie przewidywalnych kosztach, najbezpieczniejszy wzór jest prosty: benzyna + manual + udokumentowana obsługa + brak flotowej przeszłości. Taki i30 III rzadko okazuje się finansową pułapką.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem — lista kontrolna

Nawet dobry model można kupić źle. Dlatego przed podpisaniem umowy sprawdź konkretnie:

Jeśli po oględzinach nadal masz wątpliwości, ten model naprawdę warto zabrać na przegląd przedzakupowy. Nie dlatego, że jest szczególnie zdradliwy, tylko dlatego, że różnica między dobrym i30 a tylko dobrze wyglądającym i30 potrafi być większa niż różnica między samymi modelami w klasie.

Czy hatchback, kombi czy fastback?

Jednym z atutów i30 III jest to, że możesz dobrać nie tylko silnik, ale też nadwozie do własnego życia. Hatchback jest najbardziej uniwersalny i najłatwiej go kupić. Fastback wygląda ciekawiej, ale bywa bardziej niszowy i nie zawsze daje tę praktykę, której oczekuje zwykły kupujący. Z perspektywy polskiego rynku wtórnego najwięcej sensu bardzo często ma kombi, szczególnie jeśli auto ma robić za rodzinnego woła roboczego bez sięgania po większy segment.

Właśnie dlatego plan publikacji wrzuca ten temat do klastra kombi — i to ma sens. i30 Tourer nie jest może tak pojemny i kultowy jak Octavia kombi, ale w codziennym życiu daje bardzo użyteczną konfigurację: większy bagażnik, spokojny charakter i koszty życia nadal bliższe zwykłemu kompaktowi niż ambicjom klasy średniej. Dla wielu rodzin to lepszy zakup niż efektowniejszy crossover kupiony na styk budżetu.

Jeśli jednak jeździsz głównie solo albo po mieście, zwykły hatchback będzie łatwiejszy do kupienia i późniejszej odsprzedaży. Najgorsze, co możesz zrobić, to dopłacać do modniejszej wersji nadwozia, a potem i tak nie korzystać z jej zalet.

Jak wypada na tle rywali?

Jeśli rozważasz i30 III, bardzo możliwe, że na twojej liście są też Golf VII, Octavia III, Focus Mk4 albo Leon III. I słusznie. Każdy z tych modeli ma argumenty, ale Hyundai broni się w trochę inny sposób.

Na tle Golfa VII

Golf VII jest bardziej referencyjny, dojrzalszy w odbiorze i dla wielu osób po prostu bardziej „poukładany”. Problem w tym, że rynek doskonale o tym wie. Dlatego za podobne pieniądze Golf częściej będzie starszy, mocniej wyeksploatowany albo mniej uczciwy. i30 III oddaje trochę prestiżu i odrobinę finezji, ale często wygrywa stosunkiem stanu do ceny.

Na tle Octavii III

Octavia III nadal jest królem praktyczności i przestrzeni. Jeśli potrzebujesz maksymalnie użytecznego kombi, Skoda ma mocny argument. Tyle że Octavia bardzo często bywa autem roboczym, flotowym albo po prostu bardziej zajechanym przez rynek. Hyundai przegrywa przestrzenią, ale nierzadko wygrywa świeżością odczucia konkretnego egzemplarza.

Na tle Corolli i Ceeda

Corolla lepiej sprzedaje spokój i renomę, ale zwykle jest droższa. Ceed III jest naturalnym rywalem i bardzo sensowną alternatywą, tylko na polskim rynku wtórnym i30 często bywa nieco łatwiejszy do znalezienia w dobrej konfiguracji. Dlatego jeśli nie gonisz za jedną konkretną marką, warto patrzeć przede wszystkim na stan, silnik, skrzynię i historię, a dopiero potem na logo na grillu.

Kiedy warto kupić, a kiedy lepiej odpuścić?

Kiedy brać

Bierz i30 III, jeśli chcesz możliwie normalnego kompaktu do codziennego życia, zależy ci na rozsądnych kosztach i nie chcesz przepłacać za markę. Najmocniej bronią się benzyny, szczególnie 1.4 T-GDI z manualem, oraz zadbane kombi z prywatnych rąk.

Kiedy odpuścić

Odpuszczaj, jeśli kuszą cię tylko najtańsze sztuki, diesel ma robić wyłącznie miasto albo liczysz, że dobra opinia modelu uratuje skrzynię 7DCT bez historii, zużyte sprzęgło i flotową przeszłość. Wtedy i30 też potrafi zaboleć.

Mój końcowy werdykt jest prosty: Hyundai i30 III to jeden z rozsądniejszych kompaktów, jakie możesz dziś kupić na rynku wtórnym. Nie jest idealny, ale bardzo często jest po prostu wystarczająco dobry wszędzie tam, gdzie konkurencja każe albo dopłacać, albo bardziej ryzykować. Jeżeli znajdziesz zadbaną benzynę z manualem i uczciwą historią, to będzie zakup, którego raczej nie będziesz żałować.

Źródła

  1. What Car? — Used Hyundai i30 Review (2017-present)
  2. What Car? — Reliability & Common Problems
  3. RAC Drive — Hyundai i30 (2017–2020) used car review
  4. Parkers — Hyundai i30 reviews and running costs
  5. The Car Expert — Hyundai i30 (2017-present) Expert Rating
  6. Honest John — owner reviews Hyundai i30 (2017 on)
  7. Otomoto — Hyundai i30 od 2017 roku
  8. AutoCentrum — raport spalania Hyundai i30

FAQ

Czy Hyundai i30 III to dobry samochód rodzinny?

Tak, szczególnie w wersji kombi. To jeden z tych kompaktów, które nie są najbardziej efektowne, ale bardzo dobrze odnajdują się w zwykłej codzienności: fotelik, zakupy, trasa, bagaż i brak większego dramatu przy parkowaniu.

Który silnik w Hyundaiu i30 III jest najlepszy?

Dla większości kierowców najlepszym wyborem będzie 1.4 T-GDI 140 KM z manualem. Jeśli jeździsz spokojniej i głównie po mieście, sens ma też 1.0 T-GDI 120 KM. 1.6 CRDi warto brać głównie wtedy, gdy auto naprawdę ma robić długie trasy.

Czy warto kupić i30 III z dieslem?

Tak, ale tylko przy odpowiednim profilu jazdy i po dobrej selekcji. Diesel kusi spalaniem, lecz na rynku wtórnym często oznacza wyższe przebiegi i większe ryzyko kosztów związanych z DPF-em, EGR-em czy flotową przeszłością auta.

Na co najbardziej uważać przy oględzinach Hyundai i30 III?

Na historię serwisową, skrzynię biegów, stan sprzęgła, elektronikę pokładową, komunikaty systemów bezpieczeństwa, zawieszenie z tyłu i zgodność zużycia wnętrza z deklarowanym przebiegiem. W dieslu dodatkowo koniecznie sprawdź profil jazdy i objawy problemów z układem oczyszczania spalin.

Czy Hyundai i30 III jest drogi w utrzymaniu?

Nie. To raczej jeden z bardziej przewidywalnych kompaktów w klasie. Najłatwiej utrzymać benzynę z manualem. Dopiero źle dobrany diesel albo zaniedbana skrzynia 7DCT potrafią wyraźnie pogorszyć ekonomikę zakupu.

Czy lepiej kupić i30 III czy Golfa VII?

Jeśli cenisz markę, dopracowanie i referencyjny charakter, Golf nadal ma mocne argumenty. Jeśli jednak patrzysz przede wszystkim na relację stanu do ceny, Hyundai i30 III bardzo często okaże się rozsądniejszym zakupem na realnym rynku ogłoszeń.