Honda Insight 1.5 i-MMD 131 KM e-CVT 2018 (ZE4) opinie
Honda Insight ZE4 robi dobre pierwsze wrażenie przede wszystkim tym, że nie wygląda jak techniczny eksperyment. Sylwetka jest stonowana, wnętrze uporządkowane, a ergonomia bardzo hondowska: wszystko znajduje się tam, gdzie kierowca się tego spodziewa. Dzięki temu auto szybko przekonuje osoby, które chcą przesiąść się do hybrydy bez uczenia się nowej filozofii obsługi. To ważne, bo wielu konkurentów stawia na futurystyczne detale kosztem prostoty.
Napęd 1.5 i-MMD w wersji 131 KM w praktyce jest nastawiony na płynność i oszczędność. W mieście Insight potrafi poruszać się bardzo cicho, a układ hybrydowy dobrze maskuje typowe dla aut z bezstopniową przekładnią wrażenie gumowego przyspieszenia. Przy mocniejszym wdepnięciu gazu dynamika jest wystarczająca, ale nie sportowa. To samochód, który lubi spokojny rytm jazdy i właśnie wtedy pokazuje swoje najlepsze strony.
Od strony kosztów użytkowania Insight wypada rozsądnie, choć nie jest bezwarunkowo tani. Z jednej strony zużywa mało paliwa i nie ma kosztownego osprzętu diesla. Z drugiej, części blacharskie, elementy układu ADAS czy naprawy powypadkowe mogą zaboleć bardziej niż w popularniejszym Civicu. Właśnie dlatego przy zakupie warto szukać auta bez niejasnej historii importowej i z pełnym serwisem.
Największe ryzyko dotyczy dziś nie samego silnika, lecz jakości konkretnego egzemplarza. Słaby akumulator 12 V, dawno niewymieniany płyn w przekładni, zaniedbane hamulce lub zużyte elementy zawieszenia potrafią popsuć odbiór auta, które na papierze wydaje się niemal bezobsługowe. Jeśli jednak wybierzesz zadbany egzemplarz, Insight odwdzięcza się spokojną, przewidywalną eksploatacją i bardzo dobrą efektywnością w codziennym ruchu.
- Bardzo niskie spalanie w mieście i na drogach krajowych
- Dopracowany i kulturalny napęd hybrydowy
- Wnętrze wygodniejsze i bardziej klasyczne niż w wielu hybrydach
- Niezła trwałość mechaniczna przy regularnym serwisie
- Niszowy model utrudnia szybkie porównanie ofert i części używanych
- Bagażnik jest płytszy niż w części klasycznych sedanów
- W trasie przy mocnym gazie silnik robi się słyszalny
- Systemy wsparcia i elektronika nie lubią słabego akumulatora 12 V
Honda Insight trzeciej generacji celuje w kierowców, którzy chcą klasycznego kompaktowego sedana z hybrydą, ale niekoniecznie chcą iść w stronę bardziej modnego crossovera. Auto korzysta z techniki bliskiej Civicowi i to dobra wiadomość, bo dzięki temu prowadzi się pewniej niż wiele hybryd nastawionych wyłącznie na ekonomię. Wariant 131 KM nie robi z Insighta samochodu dynamicznego, ale do codziennej jazdy oferuje wystarczającą elastyczność i bardzo dobrą kulturę pracy. Układ 1.5 i-MMD najlepiej czuje się w mieście i na drogach krajowych, gdzie potrafi utrzymywać bardzo rozsądne spalanie bez irytującego przeciągania napędu. W trasie też jest poprawnie, choć przy wyższych prędkościach słychać już wyraźniej pracę silnika spalinowego. W zamian dostajemy wygodne zawieszenie, dobre wyciszenie przy codziennej jeździe i kabinę, która nie starzeje się tak szybko jak w wielu konkurencyjnych hybrydach. Największą zaletą Insighta jest brak wyraźnie słabych punktów mechanicznych, o ile egzemplarz ma sensowną historię serwisową. Trzeba jedynie uczciwie zaakceptować, że to samochód bardziej rozsądny niż emocjonujący i na rynku wtórnym w Polsce nadal pozostaje modelem niszowym.
Honda Insight 1.5 i-MMD 131 KM e-CVT 2018 (ZE4) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- oszczędny napęd hybrydowy bez ładowania z gniazdka
- dobra kultura pracy w ruchu miejskim
- wygodne fotele i przyjazna ergonomia
- przyzwoite wyciszenie przy spokojnej jeździe
- rozsądna trwałość jednostki 1.5 przy normalnym serwisie
- niska popularność modelu na polskim rynku wtórnym
- przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- część danych i części trudniej porównać niż w Corolli
- wyższe koszty napraw powypadkowych niż w starszych kompaktach
- mało emocjonujący charakter auta