Ford Transit 2.0 EcoBlue 170 KM 6MT FWD 2014 (Mk8) opinie
Największą zaletą tej wersji jest układ napędowy dopasowany do realnej pracy. Diesel 2.0 EcoBlue o mocy 170 KM i momencie 405 Nm nie robi z Transita auta sportowego, ale w trasie i pod obciążeniem daje wyraźnie większy spokój niż słabsze odmiany. Wyprzedzanie na drogach krajowych, wjazd na ekspresówkę czy jazda z pełną zabudową nie wymagają ciągłego redukowania biegów, co w aucie użytkowym szybko przekłada się na mniejsze zmęczenie kierowcy.
Pod względem praktycznym Transit Mk8 nadal broni się bardzo dobrze. Kabina jest funkcjonalna, pozycja za kierownicą wygodna, a liczba dostępnych konfiguracji nadwozia i zabudowy sprawia, że łatwo znaleźć egzemplarz dopasowany do konkretnej działalności. Wariant FWD ma niższy próg załadunku i prostszy serwis niż odmiany z napędem tylnym, dlatego w miejskiej dystrybucji i pracy kurierskiej zwykle okazuje się bardziej opłacalny.
Słabsza strona tej wersji dotyczy głównie eksploatacji flotowej. Jeżeli poprzedni właściciel wydłużał interwały olejowe, ignorował regenerację DPF lub oszczędzał na częściach, koszty doprowadzenia auta do porządku potrafią być wysokie. Typowe ryzyka to zabrudzony EGR, kłopoty z AdBlue, zużyte sprzęgło z dwumasą i luzy w zawieszeniu. Sam silnik nie jest zły, ale nie lubi zaniedbań i jazdy wyłącznie na krótkich odcinkach.
Na rynku wtórnym Transit pozostaje jednak mocnym graczem. Łatwo go sprzedać, części są łatwo dostępne, a niezależne warsztaty dobrze znają konstrukcję Mk8. Dla firmy, która potrzebuje jednego uniwersalnego vana do codziennej pracy, wersja 170 KM może być lepszą inwestycją niż tańsza odmiana 130 KM, bo daje większy margines osiągów i mniejsze obciążenie jednostki przy cięższej robocie. Warunek jest jeden: kupować po weryfikacji stanu i z budżetem na startowy serwis.
- Mocny moment obrotowy ułatwia jazdę z ładunkiem
- Manual 6MT jest prostszy i tańszy w serwisie niż automat
- Bardzo dobra dostępność części i serwisów niezależnych
- Transit dobrze trzyma wartość na rynku użytkowych vanów
- Układ DPF i AdBlue nie lubi krótkich tras
- Dwumasa i sprzęgło potrafią wygenerować duży wydatek
- W egzemplarzach flotowych często trafiają się duże przebiegi
- Jakość niektórych elementów wnętrza jest przeciętna
Ford Transit Mk8 w wersji 2.0 EcoBlue 170 KM 6MT FWD to konfiguracja, która celuje w firmy potrzebujące realnie mocnego auta dostawczego, ale bez wyższych kosztów zakupu i serwisu bardziej skomplikowanych odmian RWD czy automatu. Silnik Panther oferuje wyraźnie lepszą elastyczność niż słabsze warianty 105 i 130 KM, dlatego przy komplecie narzędzi, zabudowie lub regularnej jeździe po autostradzie ten wariant po prostu mniej się męczy. Manualna skrzynia pasuje do charakteru auta: jest przewidywalna, relatywnie tania w obsłudze i łatwa do ogarnięcia poza ASO. Jednocześnie trzeba pamiętać, że flotowa eksploatacja Transitów często oznacza wysokie przebiegi, pracę na zimno, dużo krótkich kursów i kierowców o różnym stylu jazdy. To właśnie wtedy wychodzą koszty związane z dwumasą, DPF, zaworem EGR czy układem AdBlue. Na plus działa bardzo dobra dostępność części, szeroka sieć niezależnych serwisów i mocna płynność odsprzedaży na polskim rynku. W codziennym użytkowaniu Transit przekonuje też ergonomią kabiny, łatwością zabudowy i sensowną kulturą pracy jak na dużego dostawczaka. Jeśli kupujący sprawdzi historię serwisową, realny przebieg i stan układu wydechowego, ten wariant może być trafnym wyborem do intensywnej pracy. To nie jest bezproblemowy van dla osób ignorujących obsługę, ale przy regularnym serwisie odwdzięcza się dobrą trwałością i mocnym zapasem momentu.
Ford Transit 2.0 EcoBlue 170 KM 6MT FWD 2014 (Mk8) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra elastyczność silnika 170 KM
- wysoka praktyczność zabudowy i przestrzeni roboczej
- rozsądne koszty części poza ASO
- mocna pozycja na rynku wtórnym
- dobrze znana konstrukcja dla niezależnych warsztatów
- ryzyko kosztownych problemów z DPF i AdBlue
- dwumasa i sprzęgło zużywają się przy ciężkiej pracy
- flotowa przeszłość wielu egzemplarzy
- przeciętne wyciszenie przy autostradowych prędkościach
- jakość części wnętrza nie imponuje