Ford Transit Custom 2.2 TDCi 100 KM 6MT 2012 (Mk1) opinie
Największą zaletą tej odmiany jest prosty charakter. 2.2 TDCi o mocy 100 KM współpracuje z ręczną skrzynią i nie próbuje udawać szybkiego dostawczaka. Lepiej czuje się w rytmie miasta, na lokalnych trasach i przy umiarkowanym obciążeniu. Kierowca dostaje dobrą widoczność, wygodną kabinę i łatwość manewrowania jak na auto użytkowe tej klasy.
Silnik ma opinię dość trwałego, jeśli serwis olejowy był skrócony względem flotowych interwałów i nikt nie ignorował pierwszych objawów problemów z dolotem, EGR czy filtrem DPF. W praktyce egzemplarze z dużym przebiegiem częściej cierpią przez zaniedbania niż przez sam projekt jednostki. Dlatego oględziny auta i diagnostyka komputerowa są tu ważniejsze niż sam rocznik.
Pod względem kosztów utrzymania Transit Custom wypada rozsądnie. Części zamienne są szeroko dostępne, niezależne serwisy znają ten model, a większość typowych napraw nie wymaga egzotycznych procedur. W autach eksploatowanych na krótkich dystansach trzeba jednak założyć większe ryzyko kosztów związanych z DPF, dwumasą i osprzętem układu paliwowego.
W kabinie Ford nadal broni się ergonomią i praktycznymi schowkami. To samochód użytkowy, ale nie męczy kierowcy tak szybko jak starsze dostawczaki. Dla firmy szukającej uniwersalnego vana na polski rynek wtórny jest to jedna z bezpieczniejszych opcji, o ile priorytetem pozostaje stan konkretnego egzemplarza, a nie tylko atrakcyjna cena zakupu.
- bardzo dobra funkcjonalność przestrzeni ładunkowej
- szeroka dostępność części i serwisów
- oszczędny diesel przy spokojnej pracy
- wysoka płynność odsprzedaży na rynku wtórnym
- bazowe 100 KM bywa za słabe pod pełnym obciążeniem
- egzemplarze flotowe często mają ciężką przeszłość
- DPF i osprzęt diesla nie lubią krótkich tras
- elektryka potrafi generować drobne, irytujące usterki
Ford Transit Custom Mk1 w wersji 2.2 TDCi 100 KM 6MT to propozycja dla użytkownika, który nie szuka emocji, tylko sprawnego narzędzia do pracy. Bazowy diesel nie daje zapasu mocy przy pełnym obciążeniu, ale przy spokojnej jeździe odwdzięcza się akceptowalnym spalaniem i niezłą elastycznością od niskich obrotów. W ruchu miejskim oraz na krótkich trasach najważniejsze jest pilnowanie stanu DPF, szczelności dolotu i jakości obsługi olejowej, bo zaniedbania szybko podnoszą koszty. Jednocześnie to jedna z bardziej przewidywalnych wersji w gamie, bez skomplikowanego automatu i z dość dobrze znanym zapleczem warsztatowym. Na rynku wtórnym łatwo znaleźć egzemplarze po ciężkiej pracy flotowej, dlatego kluczowe są: historia serwisowa, stan sprzęgła, dwumasy, wtryskiwaczy i zawieszenia. Dobrze utrzymany Transit Custom nadal daje bardzo wysoki poziom praktyczności, wygodną pozycję za kierownicą i sensowną ergonomię kabiny. To nie jest van dla kogoś, kto często jeździ autostradą pod korek albo wozi maksymalny ładunek po górach, ale dla lokalnych usług, kuriera czy ekipy montażowej będzie wyborem rozsądnym i łatwym do późniejszej odsprzedaży.
Ford Transit Custom 2.2 TDCi 100 KM 6MT 2012 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo praktyczne nadwozie i dobra ergonomia pracy
- trwała manualna skrzynia przy normalnej eksploatacji
- rozsądne koszty części zamiennych
- duża dostępność aut i komponentów na rynku
- dobra odsprzedaż wśród aut użytkowych
- 100 KM nie daje dużego zapasu przy ładunku
- DPF i EGR wymagają właściwego stylu jazdy
- flotowe przebiegi potrafią ukrywać zużycie osprzętu
- drobna elektryka bywa kapryśna
- komfort akustyczny przeciętny przy wyższej prędkości