Ford Puma 1.5 EcoBlue 120 KM 2020 (Mk2) opinie
Największą przewagą diesla 1.5 EcoBlue nad benzynową Pumą jest sposób oddawania mocy w codziennym ruchu. 270 Nm dostępne nisko sprawia, że auto bardzo sprawnie rusza, nie wymaga częstego wachlowania biegami i po prostu daje wrażenie większego zapasu siły przy spokojnej jeździe. Na drogach krajowych i obwodnicach ten charakter pasuje do Pumy zaskakująco dobrze.
Drugą mocną stroną pozostaje ekonomia. W trasie i przy rozsądnym stylu jazdy ten silnik potrafi odwdzięczyć się spalaniem, którego benzynowa odmiana po prostu nie osiąga. Dla kierowcy robiącego większe przebiegi, szczególnie mieszane lub pozamiejskie, diesel ma realny sens i może szybciej obronić wyższą złożoność układu napędowego.
Nie da się jednak pominąć kosztów ryzyka. To nowoczesny diesel z DPF-em i AdBlue, więc długie postoje, notoryczne krótkie dystanse albo ignorowanie kontrolek szybko odbierają sens całemu zakupowi. Do tego dochodzą typowe sprawy eksploatacyjne: serwis olejowy, stan osprzętu, układ dolotowy i kultura pracy po rozruchu na zimno. Zaniedbany egzemplarz może być tani w ogłoszeniu, ale nie będzie tani w użytkowaniu.
Od strony użytkowej Puma nadal pozostaje jednym z ciekawszych małych crossoverów. Ma ponadprzeciętny bagażnik, przyjemną pozycję za kierownicą i zawieszenie, które daje więcej pewności niż większość miękko zestrojonych rywali. Nie jest to jednak diesel dla każdego — bardziej dla kogoś, kto jeździ regularnie i wie, jak użytkować nowoczesny silnik wysokoprężny, niż dla osoby kupującej auto wyłącznie do krótkich skoków po mieście.
- Robisz regularnie dłuższe trasy i chcesz naprawdę skorzystać z niskiego spalania oraz dobrej elastyczności małego diesla.
- Szukasz małego crossovera, który nadal prowadzi się bardziej jak hatchback niż podniesione auto do spokojnego toczenia się po mieście.
- Akceptujesz DPF, AdBlue i konieczność normalnego użytkowania diesla zamiast codziennego katowania go na zimno po krótkich odcinkach.
- Chcesz praktycznego Forda z dużym jak na segment bagażnikiem i nadal sensowną płynnością odsprzedaży na rynku wtórnym.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście na krótkich dystansach i nie chcesz myśleć o wypalaniu DPF ani układzie AdBlue.
- Szukasz maksymalnie prostej techniki i chcesz uniknąć wszystkich typowych tematów nowoczesnego diesla po okresie gwarancyjnym.
- Priorytetem jest absolutna cisza i kultura pracy benzyny, a nie niższe spalanie oraz mocniejszy moment obrotowy.
- Regularnie wozisz dorosłych z tyłu i potrzebujesz więcej przestrzeni na kanapie niż oferuje mały crossover segmentu B.
Puma 1.5 EcoBlue 120 KM ma sens przede wszystkim dla kierowcy, który naprawdę robi przebiegi i chce z małego crossovera wycisnąć sensowną ekonomikę w trasie. Diesel daje dobrą elastyczność, niskie spalanie i spokojniejszy charakter przy wyższych prędkościach niż małe benzyny, ale nie wybacza życia wyłącznie na krótkich odcinkach. Jeśli auto jeździ regularnie poza miasto i ma udokumentowany serwis układu oczyszczania spalin, taka Puma potrafi być bardzo rozsądnym wyborem. Jeśli jednak ma być modnym crossoverem do pięciu kilometrów dziennie, lepiej nie udawać, że DPF i AdBlue będą z tego powodu szczęśliwe.
Ford Puma 1.5 EcoBlue 120 KM 2020 (Mk2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Diesel 1.5 EcoBlue daje bardzo sensowną elastyczność i lepiej niż mała benzyna znosi spokojne tempo jazdy na drogach krajowych i w trasie.
- Realne spalanie potrafi być niskie, więc przy większych przebiegach ta wersja szybciej uzasadnia swoje istnienie niż benzynowa alternatywa.
- Puma nadal prowadzi się świetnie i wyróżnia się na tle wielu crossoverów segmentu B, które są po prostu poprawne i bez charakteru.
- Bagażnik pozostaje bardzo praktyczny jak na gabaryty auta, więc codzienna użyteczność nie cierpi mimo kompaktowego nadwozia.
- Model jest popularny i rozpoznawalny, co pomaga później w sprzedaży zadbanego egzemplarza na rynku wtórnym.
- DPF, AdBlue i cały osprzęt nowoczesnego diesla oznaczają, że to zły wybór dla auta używanego niemal wyłącznie na krótkich miejskich odcinkach.
- Zaniedbany serwis olejowy lub bagatelizowanie objawów problemów z układem oczyszczania spalin szybko podnoszą rachunki użytkownika.
- Tylna kanapa jest przeciętna dla dorosłych i nie zamienia Pumy w pełnoprawne rodzinne auto na długie wakacyjne wyjazdy.
- Komfort zawieszenia pozostaje raczej zwarty niż miękki, więc na słabszych drogach czuć bardziej sportowe strojenie Forda.
- Rynek diesli w miastach jest coraz mniej oczywisty, więc dla części kupujących taka wersja będzie trudniejsza do obrony niż benzynowa odmiana.