Ford Mondeo Kombi 2.2 TDCi 200 KM 6AT 2007 (Mk4) opinie
Największą zaletą tej wersji jest charakter w trasie. 200-konny diesel daje wyraźnie lepszą elastyczność niż popularne 2.0 TDCi, a przy wysokich prędkościach Mondeo pozostaje spokojne, przewidywalne i dobrze wyciszone. Nawet z kompletem pasażerów i bagażem auto nie sprawia wrażenia ociężałego, dlatego dalekie wyjazdy są jego naturalnym środowiskiem.
Nadwozie kombi nadal broni się praktycznością. Kabina oferuje dużo miejsca na tylnej kanapie, bagażnik ma regularne kształty, a zawieszenie łączy komfort z pewnym prowadzeniem lepiej niż wielu rywali z epoki. Mondeo nie jest tylko dużym wozem do przewożenia rodziny — potrafi też dać kierowcy poczucie kontroli i przyjemności z jazdy.
Najwięcej ostrożności wymaga automat PowerShift. W zadbanych egzemplarzach pracuje płynnie i bardzo dobrze pasuje do mocnego diesla, ale brak wymian oleju albo jazda z już pojawiającymi się objawami szybko kończą się kosztowną naprawą mechatroniki lub sprzęgieł. Przed zakupem warto zrobić jazdę próbną na zimno i po rozgrzaniu oraz sprawdzić historię obsługi skrzyni.
Sam silnik 2.2 TDCi nie jest konstrukcją złą, ale wymaga profilaktyki. Trzeba ocenić stan turbiny, częstotliwość wypaleń DPF, pracę EGR-u, dymienie pod obciążeniem i kulturę rozruchu. Jeśli auto było uczciwie serwisowane, odwdzięcza się dobrymi osiągami i akceptowalnym spalaniem. Jeżeli jednak poprzedni właściciel odkładał naprawy, koszty wejścia po zakupie potrafią być wysokie.
- Bardzo dobra dynamika jak na rodzinne kombi segmentu D.
- Wysoki komfort jazdy i dobre wyciszenie w trasie.
- Przestronna kabina oraz ustawny bagażnik.
- Pewne prowadzenie i dojrzałe zawieszenie.
- PowerShift bywa bardzo drogi w naprawie po zaniedbaniach.
- Osprzęt diesla nie lubi wyłącznie krótkiej jazdy miejskiej.
- Dwumasa, turbo i DPF potrafią podnieść koszt wejścia.
- Najtańsze egzemplarze zwykle mają odłożony serwis.
Ford Mondeo Mk4 Kombi z 2.2 TDCi 200 KM i 6-biegowym automatem to odmiana dla kierowcy, który chce połączyć rodzinne nadwozie z wyraźnie ponadprzeciętną dynamiką. Na papierze różnica względem słabszych diesli nie wygląda ogromnie, ale w codziennej jeździe najmocniejsza wersja daje więcej swobody przy wyprzedzaniu, lepiej znosi pełne obciążenie i po prostu łatwiej radzi sobie z masą dużego kombi. To auto stworzone do tras: stabilne, dobrze wyciszone i bardzo dojrzałe w prowadzeniu. Jednocześnie jest to jedna z tych konfiguracji, gdzie największe zalety idą w parze z większym ryzykiem kosztów po zakupie. Automat PowerShift zdecydowanie podnosi komfort, lecz w autach zaniedbanych serwisowo bywa najdroższym elementem całego pakietu. W praktyce stan skrzyni, historia wymian oleju i kultura pracy przy ruszaniu są ważniejsze niż bogata wersja wyposażenia. Jeżeli skrzynia szarpie lub działa ospale, oszczędność na cenie zakupu może zniknąć po pierwszej większej wizycie w warsztacie. Drugi obszar to sam diesel i jego osprzęt. 2.2 TDCi jest mocny i przyjemny w trasie, ale typowe dla tej epoki tematy — DPF, EGR, turbo, dolot czy dwumasa — nadal pozostają aktualne. Krótkie odcinki miejskie nie są jego ulubionym środowiskiem, a odkładanie serwisu olejowego zwykle kończy się szybszym zużyciem drogich podzespołów. Dobrze utrzymane egzemplarze odwdzięczają się rozsądnym spalaniem jak na osiągi i gabaryty, ale zaniedbane sztuki bardzo szybko robią się nieopłacalne. Jeśli potrzebujesz dużego, wygodnego kombi do regularnych tras i chcesz mieć zapas mocy bez wejścia do klasy premium, Mondeo Mk4 2.2 TDCi 200 KM 6AT nadal ma sens. To nie jest wersja dla łowcy najniższej ceny ani auta typowo miejskiego. Najlepiej sprawdzi się u świadomego kierowcy, który przed zakupem zrobi dokładną diagnostykę skrzyni, sprawdzi pracę osprzętu diesla i zostawi budżet na sensowny pakiet startowy.
Ford Mondeo Kombi 2.2 TDCi 200 KM 6AT 2007 (Mk4) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra elastyczność i osiągi w trasie.
- Komfortowe, przestronne nadwozie kombi.
- Dobre wyciszenie przy prędkościach autostradowych.
- Pewne prowadzenie jak na duże auto rodzinne.
- Szeroka dostępność części i znajomość modelu w warsztatach.
- Automat PowerShift wymaga rygorystycznego serwisu.
- DPF i EGR źle znoszą typowo miejską eksploatację.
- Dwumasa oraz turbo mogą wymagać drogich napraw.
- Najmocniejsza wersja jest droższa w utrzymaniu niż 2.0 TDCi.
- Drobna elektryka i zawieszenie przypominają o wieku auta.