Dodge Durango 6.4 SRT HEMI V8 475 KM 8AT AWD 2011 (WD) opinie
Durango SRT 475 KM robi mocne pierwsze wrażenie, bo łączy wielkie rodzinne nadwozie z silnikiem, którego na rynku jest coraz mniej. HEMI 392 reaguje natychmiast, brzmi rasowo i zapewnia osiągi, które jeszcze kilka lat temu kojarzyły się raczej z muscle carami niż z dużym SUV-em. Przy spokojnej jeździe auto pozostaje wygodne i stabilne, a gdy kierowca mocniej naciska gaz, potrafi bardzo skutecznie przenieść moment na asfalt.
Największy kompromis dotyczy kosztów codziennych. W mieście zużycie paliwa bez większego problemu wchodzi w okolice 18–20 l/100 km, a dynamiczna jazda lub krótkie odcinki windują wynik jeszcze wyżej. Do tego dochodzą drogie opony, duże hamulce i serwis, który powinien być robiony częściej niż wynikałoby z marketingowych haseł o długich interwałach. To auto dla osób, które kupują je świadomie i zostawiają zapas finansowy na eksploatację.
Mechanicznie kluczowe są cztery obszary: zdrowy silnik HEMI bez niepokojących odgłosów z góry jednostki, sprawny automat bez przeciągania i szarpnięć, napęd AWD bez stuków oraz dobrze utrzymany układ chłodzenia. Egzemplarze po ostrym traktowaniu lub naprawach powypadkowych z USA potrafią maskować zużycie, dlatego przegląd przed zakupem powinien obejmować diagnostykę komputerową, jazdę próbną na ciepło i dokładne oględziny podwozia.
Jeżeli trafisz na zadbany egzemplarz z udokumentowanym serwisem, Durango SRT odwdzięcza się charakterem, którego dziś prawie nie ma. To szybki, głośny i praktyczny SUV dla entuzjasty, a nie dla łowcy okazji. Jako wybór rozsądny przegrywa z oszczędniejszymi rywalami, ale jako emocjonalne auto rodzinne z potężnym V8 nadal ma bardzo mocne argumenty.
- Fenomenalne brzmienie i reakcja wolnossącego 6.4 HEMI
- Świetne osiągi jak na duży rodzinny SUV
- Przestronne wnętrze i użyteczny trzeci rząd siedzeń
- Napęd AWD poprawiający trakcję przez cały rok
- Bardzo wysokie spalanie w codziennej jeździe
- Drogi serwis hamulców, opon i elementów napędu
- Ryzyko kosztownych usterek transfer case i elektroniki
- Na rynku trafiają się mocno eksploatowane egzemplarze z USA
Dodge Durango WD 6.4 SRT HEMI V8 475 KM 8AT AWD to samochód dla kierowcy, który chce połączyć rodzinne nadwozie, trzeci rząd siedzeń i osiągi na poziomie znacznie mniejszych aut sportowych. Największym atutem tej wersji jest wolnossące V8 o świetnej reakcji na gaz, bardzo dobrym brzmieniu i natychmiastowej elastyczności bez turbodziury. W codziennej jeździe Durango potrafi być zaskakująco komfortowe, a przy ostrzejszym tempie pokazuje skuteczną trakcję AWD i dużą stabilność przy wysokich prędkościach. Jednocześnie nie jest to samochód dla osób liczących każdy litr paliwa ani szukających taniego serwisu. Realne koszty obejmują wysokie spalanie, szybciej zużywające się hamulce, ciężkie opony oraz potrzebę profilaktycznej obsługi skrzyni, transfer case i osprzętu silnika. Największe ryzyka zakupowe dotyczą stanu popychaczy HEMI, historii olejowej, pracy automatu po rozgrzaniu oraz luzów w napędzie AWD. Dobrze utrzymany egzemplarz daje bardzo dużo satysfakcji i nadal jest czymś wyjątkowym na rynku wtórnym, ale samochód po zaniedbaniach może szybko zamienić się w kosztowny projekt dla entuzjasty.
Dodge Durango 6.4 SRT HEMI V8 475 KM 8AT AWD 2011 (WD) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny, charyzmatyczny silnik V8 bez turbodziury
- Świetne osiągi i skuteczna trakcja AWD
- Dużo miejsca dla rodziny i bagażu
- Dobrze znosi autostradowe tempo
- Rzadki i wyróżniający się charakter na rynku wtórnym
- Bardzo wysokie spalanie w mieście
- Drogie opony, hamulce i części eksploatacyjne
- Transfer case i napęd AWD wymagają czujności
- Elektronika bywa kapryśna po spadkach napięcia
- Wiele aut importowanych ma za sobą ciężką eksploatację