Dodge Durango 6.4 SRT HEMI V8 468 KM 8AT AWD 2011 (WD) opinie
Durango SRT 6.4 robi świetne pierwsze wrażenie, bo łączy muskularny wygląd, funkcjonalne wnętrze i silnik, którego na rynku robi się coraz mniej. HEMI 392 reaguje spontanicznie, brzmi rasowo i nie potrzebuje turbodoładowania, żeby zapewnić mocne osiągi. Przy spokojnej jeździe auto pozostaje komfortowe, a przy mocniejszym tempie pokazuje bardzo dobrą trakcję i pewność prowadzenia jak na duży, ciężki SUV.
Największy kompromis dotyczy kosztów. Realne spalanie w mieście bez problemu wchodzi w okolice 18–20 l/100 km, a dynamiczna jazda podnosi wynik jeszcze wyżej. Do tego dochodzą kosztowne opony, duże hamulce i serwis, który powinien być robiony bardziej profilaktycznie niż według minimalnych zaleceń. To nie jest wersja dla kierowcy, który chce tylko lać paliwo i jeździć.
Mechanicznie kluczowe są trzy obszary: zdrowy silnik HEMI bez niepokojących odgłosów z góry silnika, sprawny automat bez szarpnięć oraz transfer case i napęd AWD bez stuków i zgrzytów przy skręcie. Egzemplarze eksploatowane agresywnie albo po amerykańskich naprawach powypadkowych potrafią maskować zużycie, dlatego przegląd przed zakupem powinien obejmować diagnostykę komputerową, jazdę próbną na ciepło i oględziny podwozia.
Jeżeli trafisz na zadbany egzemplarz z udokumentowanym serwisem, Durango SRT odwdzięcza się charakterem, którego dziś prawie nie ma. To SUV dla entuzjasty: szybki, głośny, rodzinny i efektowny. Jako auto „na rozsądek” przegrywa z bardziej oszczędnymi rywalami, ale jako emocjonalny wybór z dużą praktycznością nadal ma bardzo mocne argumenty.
- Fenomenalne brzmienie i reakcja wolnossącego 6.4 HEMI
- Bardzo dobre osiągi jak na duży rodzinny SUV
- Przestronne wnętrze i użyteczny trzeci rząd siedzeń
- Napęd AWD poprawiający trakcję przez cały rok
- Bardzo wysokie zużycie paliwa w codziennej jeździe
- Drogi serwis hamulców, opon i elementów napędu
- Ryzyko kosztownych usterek transfer case i elektroniki
- Na rynku trafiają się mocno eksploatowane egzemplarze z USA
Dodge Durango WD 6.4 SRT HEMI V8 468 KM 8AT AWD to samochód dla kogoś, kto chce połączyć rodzinne nadwozie, trzeci rząd siedzeń i potężny wolnossący silnik. Na tle europejskich SUV-ów ten model wyróżnia się natychmiastową reakcją na gaz, świetnym brzmieniem V8 i bardzo mocnym przyspieszeniem jak na auto ważące ponad 2,4 tony. W trasie potrafi być zaskakująco stabilny, a napęd AWD skutecznie przenosi moment na asfalt nawet przy gorszej pogodzie. Jednocześnie nie jest to samochód dla osób liczących każdy litr paliwa albo szukających taniego serwisu niezależnego. Największe zalety Durango SRT wychodzą na jaw wtedy, gdy właściciel akceptuje jego specyfikę: wysokie spalanie, szybkie zużycie ogumienia i drogich hamulców oraz konieczność częstszego niż „książkowe” serwisowania napędu i skrzyni przy ostrej eksploatacji. Największe ryzyka zakupowe dotyczą stanu transfer case, historii serwisowej HEMI, jakości oleju i oznak przeciążenia po częstych startach spod świateł. Dobrze utrzymany egzemplarz daje dużo satysfakcji i nadal jest czymś wyjątkowym na rynku wtórnym, ale samochód po zaniedbaniach może szybko zamienić się w kosztowny projekt.
Dodge Durango 6.4 SRT HEMI V8 468 KM 8AT AWD 2011 (WD) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny, charyzmatyczny silnik V8 bez turbodziury
- Świetne osiągi i skuteczna trakcja AWD
- Dużo miejsca dla rodziny i bagażu
- Dobrze znosi autostradowe tempo
- Rzadki i wyróżniający się charakter na rynku wtórnym
- Bardzo wysokie spalanie w mieście
- Drogie opony, hamulce i części eksploatacyjne
- Transfer case i napęd AWD wymagają czujności
- Elektronika bywa kapryśna po spadkach napięcia
- Wiele aut importowanych ma za sobą ciężką eksploatację