Dodge Dart 1.4 Turbo 160 KM 6MT 2012 (PF) opinie
Na papierze Dart 1.4 Turbo wygląda bardzo atrakcyjnie. 160 KM i 249 Nm w kompaktowym sedanie z manualem zapewnia sprawną jazdę nie tylko po mieście, ale też na trasie. Silnik rozwija moment wcześnie, dzięki czemu auto nie wymaga częstej redukcji i sprawia wrażenie żwawszego niż sugerowałaby sama pojemność. Pod tym względem to zdecydowanie ciekawsza konfiguracja niż bazowe wolnossące jednostki oferowane na innych rynkach.
W praktyce trzeba jednak pamiętać, że to konstrukcja wrażliwa na jakość obsługi. Moduł MultiAir, turbo i układ odpowietrzania nie lubią zaniedbanego oleju, jazdy na krótkich odcinkach i przeciągania interwałów. Zakup egzemplarza bez faktur lub z niejasną historią serwisową jest ryzykowny, bo pierwsze większe naprawy potrafią szybko podnieść koszt wejścia do poziomu lepiej udokumentowanego auta europejskiego.
Sama skrzynia 6MT to jeden z ważniejszych punktów kontroli. Przy spokojnej eksploatacji działa poprawnie i pomaga wykorzystać potencjał małego turbo, ale użytkownicy zwracają uwagę na hałas łożysk, luzy lewarka i drgania przy ruszaniu wynikające z poduszek lub półosi. Dobrą wiadomością jest to, że unika się tu ryzyka związanego z dwusprzęgłowym automatem DDCT, który w innych wariantach Darta bywał bardziej kapryśny.
Na rynku wtórnym Dodge Dart wygrywa przede wszystkim stylem i wyposażeniem. Kabina jest przestronna jak na segment C, bagażnik wystarczający do codziennych zastosowań, a zawieszenie daje poczucie pewności na autostradzie. Przegrywa natomiast dostępnością części, tempem odsprzedaży i przewidywalnością kosztów po większych przebiegach. To bardziej ciekawa alternatywa dla świadomego fana niszowych modeli niż bezpieczny zakup dla każdego.
- Bardzo dobra elastyczność dzięki 249 Nm już od niskich obrotów.
- Stabilne prowadzenie i dojrzałe zestrojenie zawieszenia na trasie.
- Wyróżniający się wygląd i bogatsze wyposażenie niż w wielu europejskich kompaktach.
- Manual 6MT pozwala uniknąć ryzyka związanego z problematycznym DDCT.
- Silnik MultiAir wymaga wzorowego serwisu olejowego.
- Skrzynia C635 potrafi zdradzić zużycie łożysk i wybieraka.
- Słabsza dostępność części i specjalistów niż do popularnych modeli europejskich.
- Niszowy model trudniejszy do późniejszej sprzedaży w Polsce.
Dodge Dart PF z silnikiem 1.4 MultiAir Turbo i ręczną skrzynią 6MT to jedna z ciekawszych, ale też bardziej niszowych propozycji w segmencie kompaktowych sedanów. Auto bazuje na rozwiązaniach znanych z koncernu Fiat-Chrysler, dlatego łączy przyjemnie zestrojone zawieszenie, dobry moment obrotowy od niskich obrotów i nowoczesne multimedia z typowymi bolączkami włoskiego doładowanego benzyniaka oraz ograniczoną dostępnością części blacharskich w Polsce. W codziennej jeździe Dart sprawia dobre wrażenie: jest stabilny przy wyższych prędkościach, ma wygodne fotele i oferuje bardziej dojrzałe prowadzenie niż można by oczekiwać po amerykańskim sedanie tej klasy. Jednocześnie nie jest to samochód bezobsługowy. Jednostka 1.4 Turbo odwdzięcza się osiągami, ale wymaga jakościowego oleju, pilnowania interwałów i szybkiej reakcji na pierwsze objawy problemów modułu MultiAir. Manualna skrzynia C635 bywa przyjemna w pracy, choć przy wyższych przebiegach potrafi zdradzić zużycie łożysk, wybieraka albo poduszek zespołu napędowego. Największym problemem Darta pozostaje rynkowa egzotyka. Samochód jest w Polsce rzadki, więc trudniej znaleźć zadbany egzemplarz, a późniejsza odsprzedaż zajmuje więcej czasu niż w przypadku Golfa, Octavii czy Civica. Jeżeli jednak priorytetem jest charakter, niezła dynamika i sedan inny niż wszystkie, Dodge Dart 1.4 Turbo może być sensownym wyborem — pod warunkiem dokładnych oględzin, potwierdzonego serwisu i rezerwy budżetowej na doprowadzenie auta do ładu po zakupie.
Dodge Dart 1.4 Turbo 160 KM 6MT 2012 (PF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dynamiczny silnik 1.4 Turbo z wysokim momentem obrotowym.
- Pewne prowadzenie przy szybszej jeździe.
- Przestronna kabina i przyzwoity bagażnik.
- Oryginalny design wyróżniający auto na ulicy.
- Bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach z USA i Kanady.
- Wrażliwość układu MultiAir na zaniedbania olejowe.
- Ryzyko zużycia skrzyni C635 i osprzętu napędu.
- Drobne problemy z elektroniką i multimediami.
- Ograniczona dostępność części nadwoziowych w Polsce.
- Niska płynność odsprzedaży na rynku wtórnym.