Dodge Dart 1.4 Turbo 160 KM 6DCT 2012 (PF) opinie
Dodge Dart PF jest jednym z ciekawszych sedanów sprowadzanych z Ameryki, bo zamiast dużego wolnossącego silnika oferuje europejsko brzmiącą technikę Fiat-Chrysler. Wersja 1.4 Turbo 160 KM korzysta z jednostki MultiAir, która zapewnia dobrą reakcję na gaz i sensowne osiągi bez wysokiego spalania w trasie. Samochód prowadzi się pewniej, niż sugeruje logo Dodge na masce, a wielowahaczowe tylne zawieszenie poprawia stabilność przy szybszej jeździe.
Największym kompromisem tej odmiany jest skrzynia 6DCT. W teorii miała połączyć niskie zużycie paliwa z wygodą automatu, ale w praktyce bywa kapryśna w korkach i przy częstym manewrowaniu. Szarpnięcia, ospałe ruszanie i konieczność adaptacji po naprawach to znane zjawiska. Dlatego podczas oględzin trzeba poświęcić dużo czasu na jazdę próbną zarówno na zimnym, jak i rozgrzanym aucie.
Silnik 1.4 Turbo nie jest zły, lecz wymaga dyscypliny serwisowej. Regularna wymiana oleju co około 10-12 tys. km, kontrola odmy i szybka reakcja na nierówną pracę są ważniejsze niż w prostszych wolnossących konstrukcjach. Jeżeli poprzedni właściciel oszczędzał na serwisie, konsekwencje mogą być kosztowne: od problemów z modułem MultiAir po zużycie turbiny i osprzętu zapłonowego.
Na rynku wtórnym Dodge Dart pozostaje autem niszowym, więc ceny zakupu bywają atrakcyjne, ale odsprzedaż nie jest błyskawiczna. To propozycja dla kierowcy, który chce wyróżniający się samochód z dużym bagażnikiem i jest gotów zaakceptować gorszą dostępność części nadwoziowych oraz mniejszą liczbę specjalistów od FCA w Polsce. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi jednak odwdzięczyć się wygodą, niezłą dynamiką i sensownymi kosztami paliwa.
- Żwawy silnik 1.4 MultiAir z dobrym momentem obrotowym.
- Przestronna kabina i duży bagażnik jak na kompaktowego sedana.
- Stabilne prowadzenie oraz wielowahaczowe tylne zawieszenie.
- Niszowy model, który wyróżnia się na tle popularnych kompaktów.
- Dwusprzęgłowa skrzynia 6DCT ma tylko przeciętną opinię trwałościową.
- Elektronika pokładowa i Uconnect potrafią sprawiać drobne problemy.
- Słabsza dostępność części blacharskich i mniejsza znajomość modelu w warsztatach.
- Auto traci na wartości szybciej niż popularni europejscy konkurenci.
Dodge Dart PF z silnikiem 1.4 Turbo 160 KM i skrzynią 6DCT to ciekawa propozycja dla kierowcy, który szuka czegoś mniej oczywistego niż europejskie kompakty. Auto korzysta z techniki Fiat-Chrysler, więc pod maską pracuje dobrze znana jednostka 1.4 MultiAir, oferująca przyzwoitą dynamikę i niezłą elastyczność przy codziennej jeździe. Na plus wypada także ilość miejsca w kabinie, stabilność przy wyższych prędkościach i dość dorosły charakter zawieszenia. Dart nie jest tak surowy jak typowe kompakty z USA sprzed lat i potrafi pozytywnie zaskoczyć prowadzeniem. Najwięcej ostrożności wymaga jednak zestawienie turbobenzyny z przekładnią 6DCT. Sama skrzynia nie należy do najbardziej cenionych konstrukcji w gamie FCA: przy ruszaniu i manewrowaniu potrafi pracować nerwowo, a zaniedbania serwisowe lub intensywna jazda miejska przyspieszają zużycie sprzęgieł i mechatroniki. Równie ważna jest dbałość o silnik. Moduł MultiAir i turbo nie lubią przeciąganych interwałów olejowych ani przypadkowych lepkości oleju, dlatego egzemplarz z udokumentowanym serwisem ma wyraźnie większy sens niż tani samochód z niejasną historią. W praktyce Dart najlepiej sprawdza się jako samochód dla osoby, która jeździ sporo poza miastem i nie oczekuje bezobsługowej eksploatacji. Trzeba zaakceptować mniejszą dostępność części blacharskich, umiarkowaną płynność odsprzedaży i fakt, że nie każdy warsztat dobrze zna skrzynię DDCT. Z drugiej strony otrzymujemy rzadko spotykany sedan z dużym bagażnikiem, niezłym wyposażeniem i charakterem odmiennym od Golfa czy Astry. Przed zakupem koniecznie warto sprawdzić kulturę pracy skrzyni na zimno, historię wymian oleju, działanie klimatyzacji i elektroniki pokładowej oraz obecność błędów sterownika silnika. Jeśli auto rusza płynnie, nie przeciąga przełożeń, a silnik pracuje równo i bez falowania, Dart 1.4 Turbo może być całkiem rozsądnym wyborem dla kierowcy akceptującego niszowy model i świadomie przygotowanego na serwisowanie.
Dodge Dart 1.4 Turbo 160 KM 6DCT 2012 (PF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra elastyczność i przyjemna dynamika w trasie.
- Obszerne wnętrze oraz ustawny bagażnik 370 l.
- Pewne prowadzenie na autostradzie i drogach krajowych.
- Silnik 1.4 Turbo bywa oszczędny przy spokojnej jeździe.
- Nietypowy model z ciekawszym stylem niż większość kompaktowych sedanów.
- Skrzynia 6DCT jest najsłabszym punktem tej wersji.
- Silnik MultiAir źle znosi zaniedbania olejowe.
- Elektronika bywa kapryśna wraz z wiekiem auta.
- Ograniczona sieć warsztatów naprawdę znających model.
- Słabsza płynność odsprzedaży na polskim rynku wtórnym.