Citroën C5 X Plug-in Hybrid 180 KM e-EAT8 2021 (I) opinie
Największą zaletą C5 X pozostaje komfort. Samochód bardzo dobrze filtruje nierówności, spokojnie zachowuje się na autostradzie i nie męczy w długiej trasie. Fotele są wygodne, kabina przestronna, a bagażnik jak na plug-in hybrid nadal wypada praktycznie. To auto bardziej do płynnego połykania kilometrów niż do dynamicznego atakowania zakrętów, ale właśnie w tej roli sprawdza się najlepiej.
Napęd 1.6 PureTech Plug-in Hybrid 180 ma sens głównie wtedy, gdy właściciel ma gdzie ładować auto. Przy krótkich trasach zużycie benzyny bywa symboliczne, natomiast po rozładowaniu baterii C5 X staje się po prostu ciężkim benzynowym liftbackiem z automatem. Osiągi są wystarczające, skrzynia e-EAT8 zwykle działa płynnie, ale reakcje na gaz nie są tak spontaniczne jak w mocniejszych układach hybrydowych lub dieslach z wyższym momentem od niskich obrotów.
Pod względem trwałości to model nadal młody, więc nie ma jeszcze bardzo szerokiej historii awarii. Najwięcej pytań dotyczy elektroniki pokładowej, multimediów i drobnych błędów oprogramowania, a nie mechanicznej katastrofy. Sam silnik 1.6 jest lepszym wyborem niż mniejsze jednostki PureTech, ale nadal wymaga rozsądnej obsługi: dobrego oleju, skróconych interwałów i kontroli układu chłodzenia. W PHEV warto także obserwować stan baterii 12 V oraz sprawność ładowania AC.
Na rynku wtórnym ważny jest profil poprzedniego użytkownika. Egzemplarze flotowe z dużymi przebiegami autostradowymi mogą być mniej problematyczne niż auta jeżdżące niemal wyłącznie po mieście i ładowane nieregularnie. Przed zakupem warto sprawdzić historię serwisową, działanie multimediów, kamer, czujników parkowania, klimatyzacji i pełny cykl pracy układu hybrydowego. Jeśli wszystko działa poprawnie, C5 X PHEV odwdzięcza się bardzo wysokim komfortem i poczuciem jazdy autem z wyższej półki.
- Bardzo wysoki komfort resorowania i wyciszenie w trasie
- Niskie spalanie przy regularnym ładowaniu baterii
- Przestronna kabina i duży bagażnik jak na PHEV
- Nietypowy styl i bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- Po rozładowaniu baterii spalanie rośnie wyraźnie
- Elektronika i multimedia miewają kaprysy softowe
- Napęd nie daje sportowych reakcji mimo 180 KM systemowych
- Utrata wartości może być wyższa niż u popularniejszych rywali
Citroën C5 X Plug-in Hybrid 180 e-EAT8 jest jedną z ciekawszych propozycji dla kierowców, którzy chcą czegoś wygodniejszego i mniej oczywistego niż klasyczne SUV-y segmentu D. To duży liftback z bardzo miękko zestrojonym zawieszeniem, dobrym wyciszeniem i kabiną nastawioną bardziej na relaks niż sport. W wersji 180-konnej napęd plug-in hybrid nie robi z niego rakiety, ale daje wystarczającą elastyczność do codziennej jazdy oraz realną szansę na niskie zużycie paliwa przy regularnym ładowaniu. W mieście i na krótkich dojazdach samochód potrafi być naprawdę tani w użytkowaniu, natomiast na dłuższych trasach trzeba liczyć się z typowym dla cięższego PHEV wzrostem spalania. Na rynku wtórnym to propozycja dla osób, które chcą komfortu i nowoczesności, ale bez niemieckiej sztywności oraz bez przesadnie sportowego charakteru.
Citroën C5 X Plug-in Hybrid 180 KM e-EAT8 2021 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- świetny komfort jazdy na długich trasach
- bardzo dobra cisza w kabinie przy spokojnej jeździe
- duży bagażnik mimo napędu plug-in hybrid
- oszczędność w mieście przy regularnym ładowaniu
- oryginalna stylistyka wyróżniająca auto na rynku wtórnym
- spalanie bez ładowania szybko przestaje imponować
- multimedia i elektronika potrafią wymagać aktualizacji
- umiarkowana dynamika przy wyprzedzaniu pod pełnym obciążeniem
- mniejsza płynność odsprzedaży niż u niemieckich konkurentów
- wyższa masa własna wpływa na zużycie hamulców i opon