BMW Seria 6 GT 620d 190 KM 8AT 2017 (G32) opinie
Pod względem charakteru 620d jest najbardziej racjonalną wersją serii 6 GT. Nie imponuje brutalnym przyspieszeniem, ale 400 Nm momentu obrotowego dostępne nisko sprawia, że auto sprawnie zbiera się od średnich prędkości i nie męczy kierowcy przy wyprzedzaniu. Osiągi w codziennym ruchu są wystarczające, a skrzynia 8AT działa płynnie i zwykle trafnie dobiera przełożenia.
Największą zaletą G32 pozostaje komfort. Długi rozstaw osi, dobre wyciszenie i wygodne fotele sprawiają, że auto świetnie nadaje się do regularnych tras po Polsce i Europie. Wysoka pozycja za kierownicą jak na liftbacka oraz duża klapa bagażnika zwiększają praktyczność, dzięki czemu model jest ciekawą alternatywą dla klasycznej serii 5 Touring lub limuzyn premium.
Koszty eksploatacji są niższe niż w sześciocylindrowych odmianach, ale nie można ich nazwać niskimi. Zużycie paliwa wypada korzystnie, za to części zawieszenia, duże hamulce, elektronika pokładowa i obsługa skrzyni automatycznej potrafią wygenerować wyraźne rachunki. Kluczowe jest też ograniczenie jazdy wyłącznie po mieście, bo diesel z DPF i AdBlue znacznie lepiej znosi długie odcinki niż krótkie dojazdy.
Na rynku wtórnym warto szukać auta po trasach, z pełną historią serwisową i bez śladów tanich napraw powypadkowych. Dobrze utrzymane 620d RWD odwdzięcza się stabilnym prowadzeniem, spokojnym charakterem i mniejszym ryzykiem kosztownych awarii niż wersje xDrive. To nie jest najbardziej emocjonujące BMW, ale jako szybkie, eleganckie auto rodzinno-biznesowe broni się bardzo dobrze.
- Bardzo dobre wyciszenie i komfort na autostradzie
- Oszczędny diesel jak na gabaryty auta
- Praktyczny bagażnik z dużą klapą liftbacka
- Trwała i płynna skrzynia ZF 8HP przy regularnym serwisie
- Kosztowne zawieszenie i hamulce w razie zaniedbań
- Duże gabaryty utrudniają parkowanie w mieście
- Układ DPF/EGR nie lubi ciągłej jazdy na krótkich odcinkach
- Bogata elektronika zwiększa ryzyko drobnych usterek
BMW Seria 6 GT G32 w odmianie 620d nie jest autem, które kupuje się dla czystych emocji. To raczej długodystansowy ekspres dla kierowcy, który chce podróżować szybko, cicho i wygodnie, ale bez sześciocylindrowego apetytu na paliwo. Dwulitrowy diesel B47 o mocy 190 KM dobrze współpracuje z 8-biegowym automatem ZF i pozwala utrzymywać bardzo rozsądne koszty tankowania jak na samochód tej klasy. W praktyce auto najlepiej czuje się na trasie, gdzie odwdzięcza się spokojną pracą, dobrą elastycznością i wysokim komfortem akustycznym. W mieście czuć już sporą masę oraz rozmiary nadwozia, ale dzięki kamerom, automatycznej skrzyni i lekkiej pracy układu kierowniczego codzienna eksploatacja nie jest uciążliwa. G32 ma też atut, którego często brakuje klasycznym limuzynom premium: naprawdę praktyczny bagażnik i wygodny dostęp przez dużą klapę. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal złożone BMW z rozbudowaną elektroniką, drogimi elementami zawieszenia i kosztownym serwisem w ASO. Najbezpieczniejszy zakup to egzemplarz z udokumentowaną obsługą olejową, świeżym serwisem skrzyni oraz bez zaniedbań w układzie oczyszczania spalin. Jeśli priorytetem jest komfort, prestiż i niskie spalanie na autostradzie, 620d potrafi być jedną z rozsądniejszych wersji G32 na rynku wtórnym.
BMW Seria 6 GT 620d 190 KM 8AT 2017 (G32) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wysoki komfort podróżowania na długich trasach
- Niskie realne spalanie jak na klasę auta
- Duży i ustawny bagażnik
- Dobra kultura pracy diesla po rozgrzaniu
- Napęd RWD jest prostszy i tańszy od xDrive
- Drogi serwis elementów premium
- Auto jest ciężkie i mniej zwinne w mieście
- Diesel wymaga tras i regularnego serwisu
- Części zawieszenia zużywają się na złych drogach
- Mniej prestiżowe osiągi niż sugeruje sylwetka modelu