BMW Seria 4 Gran Coupe 425d 218 KM 8AT 2014 (F36) opinie
BMW 425d Gran Coupe F36 jest jedną z tych wersji, które najlepiej pokazują sens nadwozia Gran Coupe. Z zewnątrz auto nadal wygląda nisko, sportowo i bardziej prestiżowo niż typowy liftback klasy średniej, ale w codziennym użytkowaniu okazuje się wyraźnie praktyczniejsze od coupe. Pięcioro drzwi, wygodniejszy dostęp do tylnej kanapy i duża pokrywa bagażnika robią różnicę, jeśli samochód ma służyć nie tylko do weekendowej jazdy, ale też do pracy, tras i zwykłych codziennych obowiązków.
Silnik 2.0 biturbo o mocy 218 KM nie zachwyca dźwiękiem, ale nadrabia sposobem oddawania momentu obrotowego. 450 Nm dostępne nisko sprawia, że F36 425d jest bardzo żwawe w średnim zakresie prędkości i sprawnie wyprzedza nawet bez gwałtownego wciskania gazu. W połączeniu z automatem ZF 8HP samochód daje poczucie lekkości i dojrzałości, a na autostradzie bez wysiłku utrzymuje wysokie tempo. To jedna z tych wersji, które najbardziej docenia się po kilku dłuższych trasach.
Koszty użytkowania są akceptowalne jak na markę premium, ale tylko wtedy, gdy kupujący nie oszczędza na wejściu i wybiera zadbany egzemplarz. Zaniedbane sztuki szybko generują wydatki na rozrząd, serwis skrzyni, zawieszenie, hamulce albo układ oczyszczania spalin. Do tego dochodzi elektronika komfortu, która po latach bywa kapryśna. Dlatego dużo ważniejsza od samego przebiegu jest jakość wcześniejszego serwisu, częstotliwość wymian oleju i ogólna kultura eksploatacji auta.
Na tle rywali 425d Gran Coupe wyróżnia się świetnym kompromisem między wyglądem, prowadzeniem i ekonomiką jazdy. Audi A5 Sportback może być bardziej neutralne i miejscami lepiej wykończone, Mercedes CLA lub C Coupe często mocniej stawiają na komfort, ale BMW daje bardziej bezpośrednie wrażenia zza kierownicy. Jeżeli ktoś chce używanego auta premium, które nadal wygląda świeżo, dobrze się prowadzi i nie przeraża spalaniem, F36 425d pozostaje bardzo mocną opcją.
- Bardzo dobra elastyczność 450 Nm i sprawny automat ZF 8HP.
- Praktyczniejsze nadwozie niż w coupe, bez dużej utraty stylu.
- Realne spalanie wyraźnie niższe niż w mocnych benzynach serii 4.
- Napęd RWD daje naturalne prowadzenie i prostszą obsługę niż xDrive.
- Silnik N47 nadal wymaga uwagi w temacie rozrządu i serwisu olejowego.
- DPF i EGR nie lubią typowo miejskiej eksploatacji.
- Koszty części oraz robocizny pozostają wyraźnie premium.
- Duże koła i sportowe zawieszenie pogarszają komfort na gorszych drogach.
BMW 425d Gran Coupe F36 jest ciekawą propozycją dla kierowcy, który chce czegoś bardziej stylowego niż klasyczny sedan, ale nie zamierza rezygnować z praktyczności i niskiego spalania. Pięciodrzwiowe nadwozie daje wyraźnie wygodniejszy dostęp do tylnej kanapy oraz większą użyteczność bagażnika niż w coupe, a jednocześnie zachowuje niską sylwetkę i typowo „czwórkowy” charakter. W wersji 425d auto dostaje dwulitrowego diesla biturbo o mocy 218 KM i momencie 450 Nm, który w połączeniu z automatem ZF 8HP zapewnia bardzo sprawne przyspieszenia oraz dużą swobodę na autostradzie. Największą zaletą tej wersji jest elastyczność. Na papierze 425d nie brzmi tak spektakularnie jak sześciocylindrowe 430d czy benzynowe 435i, ale w realnej jeździe jest po prostu szybkie tam, gdzie kierowca korzysta z auta najczęściej: przy wyprzedzaniu, włączaniu się do ruchu i utrzymywaniu wysokiego tempa na trasie. Automat działa płynnie i inteligentnie dobiera przełożenia, dzięki czemu samochód sprawia wrażenie dojrzalszego niż sugerowałby sam fakt zastosowania czterocylindrowego diesla. Jednocześnie spalanie w codziennym użyciu potrafi pozostać naprawdę rozsądne, zwłaszcza przy regularnej jeździe pozamiejskiej. Trzeba jednak pamiętać, że 425d z tego okresu nadal opiera się na rodzinie N47, a to oznacza konieczność ostrożnego podejścia do historii serwisowej. Rozrząd, EGR, DPF i stan olejowy silnika to rzeczy, których nie wolno bagatelizować. Samochód klasy premium z dużymi przebiegami może też wymagać inwestycji w zawieszenie, hamulce i elektronikę komfortu. To nie jest wersja dla kogoś, kto chce kupić najtańszy egzemplarz „na okazję” i jeździć bez wkładu. Jeżeli jednak priorytetem jest szybkie, dobrze prowadzące się auto premium do codziennych tras, 425d Gran Coupe ma dużo sensu. Łączy design serii 4 z praktyczniejszym nadwoziem, a przy tym nie karze właściciela tak mocno na stacji paliw jak mocniejsze benzyny. Najlepiej sprawdza się u kierowcy robiącego regularne kilometry i świadomie wybierającego egzemplarz z dobrą historią obsługi.
BMW Seria 4 Gran Coupe 425d 218 KM 8AT 2014 (F36) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetny kompromis między osiągami a spalaniem.
- Bardzo udana skrzynia automatyczna ZF 8HP.
- Praktyczne, pięciodrzwiowe nadwozie z dużym bagażnikiem.
- Precyzyjne prowadzenie i dobra stabilność w trasie.
- Atrakcyjna stylistyka, która nadal wygląda nowocześnie.
- Ryzyko kosztownych napraw rozrządu i osprzętu diesla N47.
- DPF oraz EGR źle znoszą krótkie odcinki po mieście.
- Serwis i części są droższe niż w autach marek popularnych.
- Tylna przestrzeń nad głową jest ograniczona przez linię dachu.
- Elektronika komfortu z wiekiem potrafi sprawiać drobne problemy.