BMW Seria 3 Gran Turismo 318d 150 KM 8AT 2013 (F34) opinie
BMW F34 w wersji 318d 8AT najlepiej odnajduje się jako samochód na codzienne dojazdy i długie trasy. Nadwozie Gran Turismo oferuje wygodne wsiadanie, więcej miejsca nad głową niż sedan oraz duży otwór załadunkowy. Dzięki temu auto jest bardziej rodzinne i praktyczne, niż sugeruje znaczek na masce.
Diesel B47 o mocy 150 KM nie imponuje na papierze, ale w praktyce zapewnia wystarczającą elastyczność do spokojnej jazdy. Największą robotę robi tu automat ZF, który pracuje płynnie i sprawia, że auto wydaje się dojrzalsze. To zestaw nastawiony bardziej na kulturę jazdy niż na sportowy charakter.
Po stronie kosztów najważniejsze są typowe tematy współczesnego diesla: stan zaworu EGR, filtra DPF, szczelność dolotu i regularny serwis olejowy. Warto też potwierdzić, czy skrzynia miała wymieniany olej, bo teoria „lifetime” nie służy używanym automatom. Dobrze utrzymane egzemplarze potrafią być trwałe, ale zaniedbania szybko wychodzą na jaw.
Na rynku wtórnym 318d 8AT jest ciekawą alternatywą dla SUV-ów i kombi premium. Oferuje bardzo dobry kompromis między spalaniem, komfortem i praktycznością, a przy tym wyróżnia się mniej oczywistym nadwoziem. Największy sens ma dla osób, które naprawdę wykorzystają jego zalety w trasie i nie oczekują sportowych emocji od bazowego diesla.
- bardzo wygodny automat ZF do miasta i trasy
- duży bagażnik i praktyczna klapa liftbacka
- oszczędny diesel przy spokojnej jeździe
- więcej miejsca z tyłu niż w klasycznej Serii 3
- osiągi tylko wystarczające przy pełnym obciążeniu
- droższy serwis niż w zwykłych autach klasy średniej
- diesel miejski szybciej łapie problemy z DPF i EGR
- zaniedbany automat może być kosztowny w doprowadzeniu do ładu
BMW Seria 3 Gran Turismo F34 318d 150 KM z 8-biegowym automatem to propozycja dla kierowcy, który chce czegoś bardziej praktycznego i wygodniejszego od klasycznego sedana, ale nie potrzebuje SUV-a. Nadwozie typu liftback daje dużą klapę i naprawdę użyteczny bagażnik, a wyższa linia dachu poprawia ilość miejsca nad głową z tyłu. W trasie ten model wypada bardzo dojrzale: dobrze tłumi nierówności, jest stabilny przy autostradowych prędkościach i daje poczucie auta o klasę większego niż zwykła „trójka”. Silnik 2.0 diesel B47 o mocy 150 KM nie robi z F34 rakiety, ale z automatem ZF tworzy spójny, komfortowy zestaw. Skrzynia działa płynnie, trafnie dobiera przełożenia i skutecznie maskuje umiarkowaną dynamikę przy niskich obrotach. W codziennym użytkowaniu auto odwdzięcza się niskim zużyciem paliwa i dobrą kulturą jazdy na długich dystansach. To ważne, bo właśnie jako samochód flotowo-rodzinny i autostradowy 318d ma najwięcej sensu. Trzeba jednak pamiętać, że F34 jest konstrukcyjnie bardziej złożone i cięższe od podstawowych wersji F30. To oznacza wyższe koszty serwisu zawieszenia, hamulców i opon niż w skromniejszych kompaktach. W dieslu warto też dokładnie sprawdzać historię obsługi: interwały olejowe, stan EGR, DPF oraz pracę automatu. Egzemplarze serwisowane „po kosztach” potrafią szybko wygenerować rachunki, które zjedzą oszczędność na paliwie. Jeśli znajdziesz zadbany egzemplarz z udokumentowanym serwisem, 318d 8AT jest jedną z najbardziej racjonalnych wersji F34. Nie zachwyca osiągami, ale daje wysoki komfort, dobre wyciszenie, dużo przestrzeni i nadal odczuwalne premium w codziennym użytkowaniu. Dla kierowcy robiącego regularnie trasy i szukającego wygodnego auta używanego będzie to zwykle lepszy wybór niż modne, ale ciaśniejsze crossovery z podobnego budżetu.
BMW Seria 3 Gran Turismo 318d 150 KM 8AT 2013 (F34) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobry komfort jazdy na trasie
- sprawny i płynny automat 8AT
- niskie spalanie jak na auto tej wielkości
- duży bagażnik i funkcjonalna klapa
- udany kompromis między premium a praktycznością
- bazowy diesel nie daje sportowych osiągów
- serwis premium bywa kosztowny po gwarancji
- EGR i DPF nie lubią jazdy wyłącznie po mieście
- części zawieszenia zużywają się szybciej na słabych drogach
- mniej popularne nadwozie może ograniczać wybór zadbanych sztuk