Volvo XC60 D3 136 KM 6MT 2008 (I) opinie
Volvo XC60 pierwszej generacji szybko zdobyło popularność, bo połączyło skandynawski styl z bardzo praktycznym nadwoziem. W wersji D3 136 KM samochód kierowany jest do osób, które oczekują przede wszystkim komfortu i spokojnej, przewidywalnej eksploatacji. Wysoka pozycja za kierownicą, dobre wyciszenie i wygodne fotele sprawiają, że auto dobrze wypada zarówno w mieście, jak i podczas dłuższych tras.
Silnik 2.0/2.4 z rodziny pięciocylindrowych diesli Volvo nie zachwyca sprintem do setki, ale ma przyjemną charakterystykę i solidny moment obrotowy dostępny od niskich obrotów. Dzięki temu XC60 nie wymaga częstego redukowania biegów i dobrze radzi sobie z wyprzedzaniem przy rozsądnych prędkościach. Manualna skrzynia jest prostsza od automatu i dla wielu kupujących będzie bezpieczniejszym wyborem pod kątem długofalowych kosztów.
Najważniejsze przy zakupie jest sprawdzenie kondycji osprzętu diesla. Filtr DPF, zawór EGR, przewody dolotowe oraz stan dwumasy i sprzęgła potrafią wygenerować większy rachunek, jeśli poprzedni właściciel oszczędzał na serwisie lub używał auta głównie w mieście. Warto też skontrolować przednie zawieszenie i hamulce, bo cięższy SUV szybciej zużywa elementy eksploatacyjne niż klasyczne kombi.
Na rynku wtórnym XC60 I utrzymuje atrakcyjność dzięki rozpoznawalnej marce i dobremu poziomowi bezpieczeństwa. Jednocześnie nie jest to samochód dla osób liczących każdy koszt. Dobrze kupione D3 136 KM może być jednak rozsądnym kompromisem: oferuje bardziej premium atmosferę niż typowy kompaktowy SUV, a przy spokojnej jeździe potrafi zmieścić się w akceptowalnym budżecie paliwowym i serwisowym.
- Wysoki komfort jazdy i bardzo dobre fotele na długie trasy.
- Pięciocylindrowy diesel ma przyjemną kulturę pracy i dobrą elastyczność.
- Manualna skrzynia ogranicza ryzyko drogich awarii automatu.
- Mocny wizerunek marki i dobre wyniki bezpieczeństwa.
- Osiągi są tylko przeciętne jak na masę auta.
- Koszty części i robocizny pozostają wyższe niż w markach popularnych.
- Auta miejskie częściej mają problemy z DPF i EGR.
- Zaniedbane egzemplarze szybko generują wydatki na zawieszenie i hamulce.
Volvo XC60 I D3 136 KM 6MT to jedna z tych konfiguracji, które najlepiej bronią się rozsądkiem. Pod maską pracuje pięciocylindrowy diesel o przyjemnym brzmieniu i dobrej elastyczności w normalnej jeździe. Nie jest to odmiana szybka, ale w trasie i na drogach krajowych zapewnia wystarczającą dynamikę, szczególnie gdy auto jedzie bez pełnego obciążenia. Manualna skrzynia pomaga lepiej wykorzystywać moment obrotowy i ogranicza ryzyko kosztownych problemów typowych dla bardziej skomplikowanych automatów. XC60 pozostaje przy tym autem wyraźnie nastawionym na komfort: dobrze wycisza, daje wysoką pozycję za kierownicą i buduje poczucie bezpieczeństwa. Trzeba jednak pamiętać, że to wciąż używany SUV klasy premium. Ceny części, robocizny i diagnostyki są wyższe niż w popularnych modelach segmentu C, a zaniedbane egzemplarze szybko generują wydatki na zawieszenie, osprzęt diesla czy układ hamulcowy. Najbardziej opłacalny będzie egzemplarz z udokumentowanym serwisem, regularnie wymienianym olejem i historią jazdy pozamiejskiej, bo wtedy łatwiej uniknąć kłopotów z DPF i EGR. Jeśli priorytetem są wygoda, bezpieczeństwo i prestiż marki, ta wersja XC60 nadal ma sens. Jeżeli jednak szukasz auta bardzo taniego w utrzymaniu albo wyraźnie dynamicznego, lepiej spojrzeć na prostszych konkurentów lub mocniejsze odmiany silnikowe.
Volvo XC60 D3 136 KM 6MT 2008 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo wygodne fotele i dobra ergonomia.
- Przyjemna kultura pracy pięciocylindrowego diesla.
- Praktyczne nadwozie z pojemnym bagażnikiem.
- Wysoki poziom bezpieczeństwa biernego i aktywnego.
- Manualna skrzynia obniża ryzyko kosztownych problemów serwisowych.
- Przeciętne osiągi przy pełnym obciążeniu.
- Koszty serwisu premium są wyższe niż w autach popularnych.
- DPF i EGR nie lubią krótkich miejskich tras.
- Przednie zawieszenie i hamulce zużywają się odczuwalnie w ciężkim SUV-ie.
- Na rynku jest sporo egzemplarzy po zaniedbanym serwisie flotowym lub leasingowym.