Volvo V60 Cross Country D4 190 KM FWD 6MT 2015 (I) opinie
Volvo V60 Cross Country I w odmianie D4 190 KM FWD 6MT najlepiej sprawdza się jako auto dla kierowcy, który ceni komfort i praktyczność, ale nie potrzebuje napędu AWD do codziennej jazdy. Cross Country nadal oferuje podniesione zawieszenie, osłony nadwozia i większy spokój na gorszej nawierzchni, a jednocześnie zachowuje bardziej osobowy charakter niż typowy crossover. Dzięki temu w trasie auto pozostaje stabilne, wygodne i przyjemnie wyciszone.
Silnik D4 daje tej wersji dokładnie to, czego oczekuje się od porządnego diesla klasy średniej premium. 190 KM i 400 Nm zapewniają bardzo dobrą elastyczność, a manual 6MT pozwala dobrze wykorzystać potencjał jednostki bez uczucia ospałości znanego z niektórych słabszych konfiguracji. Napęd FWD oznacza też prostszą konstrukcję, nieco niższą masę i zwykle niższe ryzyko drogich napraw niż w wariancie AWD.
Nie jest to jednak samochód dla każdego stylu użytkowania. DPF, EGR i osprzęt emisji spalin najlepiej czują się przy regularnych trasach, a nie przy krótkich przejazdach po mieście. Przy zakupie trzeba też uważnie ocenić stan sprzęgła i dwumasy, bo wysoki moment obrotowy potrafi przyspieszyć ich zużycie. Do tego dochodzi zawieszenie, które w wersji Cross Country często dostaje więcej w kość niż w zwykłym V60.
Na rynku wtórnym D4 FWD 6MT może być bardzo rozsądnym wyborem dla osoby szukającej kombi premium z charakterem, ale bez przesadnej komplikacji technicznej. To wersja, która daje lepsze osiągi niż D3, a jednocześnie unika części wydatków związanych z automatem i AWD. Jeśli egzemplarz ma dobrą historię, jeździł w trasie i nie był zaniedbany serwisowo, może okazać się jednym z bardziej logicznych wariantów w gamie pierwszego V60 Cross Country.
- mocny diesel daje bardzo dobrą elastyczność w trasie
- manual 6MT zwykle obniża ryzyko kosztownych napraw
- wersja FWD jest prostsza i tańsza od AWD
- wygodne fotele i spokojny charakter na długie odcinki
- DPF i EGR nie lubią ciągłej jazdy miejskiej
- sprzęgło i dwumasa mogą być drogim punktem przy wyższym przebiegu
- Cross Country nie oferuje trakcji AWD na śniegu i błocie
- serwis premium nadal kosztuje więcej niż w popularnych kombi
Volvo V60 Cross Country I z silnikiem D4 190 KM, manualną skrzynią i napędem na przód jest jedną z bardziej niedocenianych konfiguracji tego modelu. Na pierwszy rzut oka Cross Country kojarzy się z AWD, ale w praktyce odmiana FWD potrafi być bardzo sensownym kompromisem dla kierowcy, który jeździ głównie po asfalcie i chce ograniczyć potencjalne koszty eksploatacyjne. Nadal dostaje się podniesione zawieszenie, wygodną pozycję za kierownicą, bardzo dobre fotele i charakter spokojnego kombi premium, ale bez dodatkowego obciążenia serwisowego tylnej części napędu. To czyni tę wersję atrakcyjną szczególnie dla osób robiących dużo tras i szukających auta używanego z mocnym dieslem, ale bez automatu i bez AWD. Dwulitrowy diesel Drive-E o mocy 190 KM bardzo dobrze współgra z takim charakterem auta. Zapewnia dobrą elastyczność przy wyprzedzaniu, spokojnie radzi sobie z pełnym obciążeniem i nie wymaga ciągłej redukcji biegów. Manual 6MT dodatkowo daje kierowcy większą kontrolę i z reguły oznacza mniejsze ryzyko bardzo drogich napraw niż automat. Wersja FWD jest przy tym lżejsza i prostsza od AWD, więc może wypadać trochę korzystniej zarówno pod względem spalania, jak i długofalowych kosztów utrzymania. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal mówimy o nowoczesnym dieslu premium, który źle znosi zaniedbania serwisowe oraz typowo miejską eksploatację. Najważniejsze ryzyka zakupowe dotyczą tu klasycznych tematów dla jednostki wysokoprężnej: DPF, EGR, osad w dolocie, jakość serwisu olejowego i kondycja sprzęgła z kołem dwumasowym. To wersja, którą najlepiej kupować po użytkowniku robiącym regularne trasy, a nie po aucie, które przez lata pracowało wyłącznie w korkach. Trzeba też dokładnie ocenić stan zawieszenia, bo Cross Country często trafia na gorsze drogi, oraz sprawdzić elektronikę komfortu. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi jednak odwdzięczyć się wysokim komfortem, rozsądnym spalaniem i przyjemnym charakterem samochodu klasy premium bez niepotrzebnej ostentacji. Na rynku wtórnym D4 190 KM FWD 6MT może być bardzo trafnym wyborem dla świadomego kupującego. To konfiguracja mniej efektowna marketingowo niż AWD, ale za to prostsza i często bardziej racjonalna kosztowo. Jeżeli ktoś nie potrzebuje napędu na cztery koła, a szuka wygodnego rodzinnego kombi z mocnym dieslem, właśnie ta wersja może okazać się najbardziej logiczna. Wymaga uczciwego sprawdzenia historii i zapasu budżetu na dobry start serwisowy, ale jako całość broni się bardzo dobrze jako samochód trasowy na lata.
Volvo V60 Cross Country D4 190 KM FWD 6MT 2015 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra elastyczność w trasie
- manual 6MT zwykle korzystniejszy kosztowo niż automat
- prostszy układ napędowy niż w AWD
- wysoki komfort jazdy i świetne fotele
- praktyczne kombi premium z niezłym popytem wtórnym
- diesel z DPF nie lubi krótkich odcinków miejskich
- sprzęgło i dwumasa potrafią być kosztowne
- brak AWD ogranicza przewagę Cross Country poza asfaltem
- serwis premium jest droższy niż w popularnych modelach
- zaniedbany egzemplarz szybko traci sens ekonomiczny