Volvo V40 D4 190 KM 8AT Drive-E 2012 (II) opinie
Największą zaletą tej wersji jest połączenie mocnego diesla 2.0 z dobrze dobranym automatem Aisin. Auto reaguje żwawo już od niskich obrotów, sprawnie wyprzedza i nie wymaga ciągłego redukowania. W trasie silnik pracuje spokojnie, a skrzynia utrzymuje niskie obroty przy stałej prędkości, co poprawia komfort i zużycie paliwa.
V40 II pozostaje hatchbackiem klasy kompakt, ale w wydaniu Volvo oferuje bardzo dobre fotele, solidne wyciszenie i wysoki poziom poczucia bezpieczeństwa. To samochód, który łatwo polubić podczas codziennych dojazdów i dłuższych wyjazdów. Minusem pozostaje przeciętna ilość miejsca na tylnej kanapie oraz bagażnik mniejszy niż u części rywali.
Pod kątem trwałości najważniejsza jest historia obsługi. Jednostka D4 Drive-E nie lubi długiego przeciągania interwałów olejowych, a układ EGR i DPF wymaga regularnego dogrzewania na trasie. Skrzynia 8AT też nie powinna być traktowana jako bezobsługowa. Dynamiczna wymiana oleju co około 60 tys. km wyraźnie ogranicza ryzyko kosztownych problemów.
Koszty utrzymania są wyższe niż w zwykłych kompaktach, ale w zamian kierowca dostaje bardzo dopracowany charakter jazdy. Jeśli priorytetem jest szybki, komfortowy diesel premium z rozsądnym spalaniem, D4 190 KM 8AT jest mocnym kandydatem. Warunek jest prosty: kupować wyłącznie egzemplarz dokładnie sprawdzony, z potwierdzonym serwisem i bez objawów zaniedbań osprzętu.
- świetna elastyczność i osiągi jak na kompakt premium
- bardzo dobry komfort foteli oraz wyciszenie w trasie
- automat Aisin dobrze pasuje do charakteru silnika
- rozsądne realne spalanie mimo 190 KM
- automat wymaga regularnego serwisu olejowego
- DPF i EGR nie lubią jazdy wyłącznie po mieście
- miejsca z tyłu i bagażnik nie należą do największych
- części i naprawy są droższe niż w popularnych hatchbackach
Volvo V40 II z dieslem D4 190 KM i 8-biegowym automatem to propozycja dla osób, które chcą kompaktu premium o spokojnym, ale bardzo sprawnym charakterze. W codziennej jeździe ta wersja sprawia wrażenie wyraźnie mocniejszej niż sugerują same katalogowe liczby, bo wysoki moment obrotowy jest dostępny wcześnie, a skrzynia dobrze maskuje turbodziurę. Samochód bardzo dobrze wypada na trasie: jest stabilny, dobrze wyciszony i nie męczy przy wyższych prędkościach autostradowych. To jeden z tych modeli, w których komfort foteli i poczucie bezpieczeństwa naprawdę budują przewagę nad tańszymi hatchbackami. Z drugiej strony nie jest to konfiguracja dla kogoś, kto chce tylko tanio jeździć po mieście. D4 Drive-E ma nowoczesny osprzęt, DPF i EGR, więc przy krótkich odcinkach ryzyko problemów rośnie. Automat Aisin 8AT jest lepszy niż wiele dwusprzęgłowych konstrukcji pod kątem kultury pracy, ale zaniedbany egzemplarz potrafi wygenerować duży rachunek. Dlatego przy zakupie kluczowe są faktury za wymiany oleju w skrzyni, brak szarpania na zimno i czysta diagnostyka sterowników. Na rynku wtórnym D4 190 KM jest ciekawą odmianą, bo daje realnie szybkie osiągi bez dramatycznego wzrostu spalania. To wciąż premium po szwedzku: trochę bardziej rozsądne niż niemieccy rywale, ale nadal droższe w obsłudze niż popularny kompakt. Jeśli auto ma udokumentowany serwis, jeździło regularnie w trasie i nie było eksploatowane wyłącznie na krótkich odcinkach, może być bardzo satysfakcjonującym wyborem. Dla kierowcy pokonującego dłuższe dystanse to jedna z najlepszych konfiguracji silnikowych w V40 II, choć trzeba zaakceptować ograniczoną przestrzeń z tyłu i podwyższone koszty przy poważniejszych naprawach osprzętu diesla.
Volvo V40 D4 190 KM 8AT Drive-E 2012 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra dynamika i elastyczność silnika D4
- wysoki komfort jazdy na trasie
- dobra kultura pracy automatu przy zadbanym egzemplarzu
- oszczędny diesel jak na 190 KM
- mocny pakiet bezpieczeństwa i solidne fotele
- wymaga pilnowania serwisu skrzyni Aisin
- układ EGR i DPF podnosi ryzyko kosztów przy jeździe miejskiej
- ciasnawa tylna kanapa
- mniejszy bagażnik niż u części rywali
- droższy serwis niż w zwykłych kompaktach