Volvo S90 Recharge T8 AWD 455 KM 8AT 2016 (II) opinie
Największą zaletą S90 Recharge T8 jest sposób, w jaki to auto łączy luksusowy charakter z bardzo mocnym napędem. W trasie Volvo imponuje wyciszeniem, spokojem prowadzenia i wygodą foteli, a w mieście potrafi poruszać się niemal bezszelestnie dzięki trybowi elektrycznemu. To samochód, który nie zachęca do agresywnej jazdy, ale jeśli trzeba, reaguje natychmiast i bardzo zdecydowanie.
Po liftingu i aktualizacji układu plug-in hybrid do 455 KM samochód stał się jeszcze bardziej dopracowany pod względem elastyczności i codziennej użyteczności. Większa bateria oraz sensowny zasięg elektryczny sprawiają, że przy regularnym ładowaniu da się realnie ograniczać zużycie paliwa. Dla użytkownika flotowego lub prywatnego, który codziennie pokonuje kilkanaście-kilkadziesiąt kilometrów, może to mieć zauważalne znaczenie.
Słabszą stroną pozostaje złożoność całego układu. Zakup bez pełnej diagnostyki może oznaczać wejście w auto, które pozornie jeździ poprawnie, a po kilku tygodniach zacznie zgłaszać problemy z ładowaniem, błędy modułów albo szarpanie skrzyni. W ciężkiej wersji PHEV szybciej męczą się też hamulce i elementy zawieszenia, zwłaszcza jeśli poprzedni właściciel eksploatował auto głównie po mieście i oszczędzał na serwisie.
Jeżeli jednak trafi się zadbany egzemplarz, S90 Recharge T8 odwdzięcza się bardzo wysokim komfortem użytkowania i mocnym efektem premium. To samochód dla kierowcy, który świadomie kupuje technicznie zaawansowaną limuzynę i rozumie, że oszczędności nie bierze się tu z taniego serwisu, tylko z właściwego wykorzystania napędu plug-in hybrid i unikania zaniedbań.
- Świetne osiągi połączone z bardzo wysokim komfortem jazdy
- Dobry zasięg elektryczny jak na dużą limuzynę PHEV
- Bardzo dobre wyciszenie, fotele i systemy bezpieczeństwa
- Elegancka stylistyka i wysoka wartość wizerunkowa marki
- Złożony układ plug-in hybrid zwiększa ryzyko drogich napraw
- Bez regularnego ładowania spalanie i sens ekonomiczny wyraźnie spadają
- Duża masa przyspiesza zużycie hamulców i zawieszenia
- Elektronika wymaga dobrego stanu akumulatora 12 V i aktualnego software
Volvo S90 II Recharge T8 AWD po liftingu jest jedną z najbardziej kompletnych limuzyn plug-in hybrid na rynku wtórnym. Oferuje świetne wyciszenie, bardzo wygodne fotele, bogate wyposażenie bezpieczeństwa i osiągi, które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane dla aut wyraźnie sportowych. W praktyce ten samochód najlepiej odnajduje się u kierowcy, który pokonuje sporo krótkich tras i ma możliwość ładowania w domu lub pracy. Wtedy realnie potrafi być oszczędny, bardzo spokojny i zaskakująco relaksujący w codziennym użytkowaniu. Jednocześnie to nie jest prosty technicznie model. Napęd T8 łączy doładowany silnik benzynowy 2.0, automat Aisin, tylny silnik elektryczny, baterię trakcyjną i rozbudowaną elektronikę sterującą. Gdy wszystko działa poprawnie, efekt jest znakomity. Gdy auto ma zaniedbania serwisowe, pojawia się ryzyko kosztownych napraw, zwłaszcza w obszarze chłodzenia, ładowania, elektroniki i osprzętu napędu. Dlatego przy zakupie trzeba mocno premiować egzemplarze z pełną historią, bez błędów systemowych i z potwierdzoną regularną obsługą skrzyni oraz silnika. Na rynku wtórnym S90 Recharge T8 broni się komfortem, stylem i tempem jazdy, ale nie będzie najlepszym wyborem dla osoby szukającej minimalnych kosztów utrzymania. To raczej luksusowa limuzyna dla kogoś, kto chce połączyć prestiż, osiągi i jazdę na prądzie, akceptując wyższy poziom złożoności technicznej.
Volvo S90 Recharge T8 AWD 455 KM 8AT 2016 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- Bardzo mocny i elastyczny napęd AWD
- Wysoki komfort resorowania i świetne wyciszenie
- Możliwość codziennej jazdy na prądzie przy krótkich trasach
- Bogate wyposażenie bezpieczeństwa i wygodne fotele
- Ponadczasowa, elegancka stylistyka nadwozia
- Wysokie koszty napraw przy zaniedbanym egzemplarzu
- Duża masa negatywnie wpływa na hamulce i zawieszenie
- Zależność opłacalności od regularnego ładowania
- Skomplikowana elektronika wymaga dokładnej diagnostyki
- Bagażnik mniejszy niż w klasycznych wersjach benzynowych i dieslach