Volvo S40 1.8 125 KM 6AT 2004 (II) opinie
Volvo S40 II 1.8 125 KM z 6-biegowym automatem jest propozycją dla kierowcy, który stawia na płynność jazdy i komfort, a nie na sprint spod świateł. Sam silnik jest spokojny i kulturalny, ale z automatem wyraźnie czuć, że auto lubi łagodne traktowanie gazu. W mieście taka charakterystyka potrafi być przyjemna, bo skrzynia pracuje miękko i bez nerwowości. Podczas wyprzedzania trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość, bo reakcje na kick-down nie są sportowe.
Benzynowe 1.8 ma tę przewagę, że nie jest przeładowane skomplikowanym osprzętem. Nie ma turbiny ani filtra DPF, więc przy rozsądnym serwisie może być wdzięcznym silnikiem do codziennej eksploatacji. Kluczowe są jednak regularne wymiany oleju, świec i paska rozrządu. Zaniedbane egzemplarze potrafią mieć falujące obroty, ospałą reakcję na gaz i wyższe spalanie, co szybko psuje obraz pozornie prostego auta.
Najważniejszym punktem kontroli przed zakupem jest automat Aisin. Dobrze serwisowana skrzynia zwykle pracuje poprawnie przez długie lata, ale auta bez wymian oleju zaczynają szarpać przy ruszaniu, przeciągać biegi albo reagować z opóźnieniem. Taka naprawa jest już wyraźnie droższa niż w manualu, więc historia obsługi ma tu większe znaczenie niż kilka drobnych rys na karoserii. Warto też sprawdzić, czy auto płynnie redukuje i nie wpada w wibracje przy toczeniu.
Podwozie i komfort pozostają mocnymi stronami S40 II. Auto dobrze trzyma tor jazdy, jest sensownie wyciszone i ma fotele, które nawet dziś potrafią zawstydzić wiele nowszych kompaktów. Trzeba jednak wkalkulować typowe wydatki na zawieszenie i drobną elektrykę. Jeśli znajdziesz zadbaną sztukę z potwierdzonym serwisem skrzyni, będzie to bardzo przyjemny samochód do spokojnej jazdy. Gdy trafisz zaniedbane auto, oszczędność na zakupie zniknie przy pierwszych większych rachunkach.
- klasyczny automat poprawiający komfort w mieście
- prosty silnik benzynowy bez turbiny i DPF-u
- dobre wyciszenie oraz wygodne fotele
- stabilne prowadzenie na trasie
- wyraźnie przeciętna dynamika z automatem
- serwis skrzyni jest droższy i trzeba go pilnować
- spalanie w mieście potrafi być dwucyfrowe
- zawieszenie po latach wymaga sensownego budżetu
Volvo S40 II z silnikiem 1.8 i 6-biegowym automatem to jedna z tych konfiguracji, które kupuje się bardziej sercem niż tabelką osiągów. Samochód zachowuje wszystkie zalety drugiej generacji S40: wygodne fotele, przyzwoite wyciszenie, stabilność przy wyższych prędkościach i poczucie obcowania z czymś trochę dojrzalszym niż przeciętny kompakt. Problem w tym, że 125-konna wolnossąca benzyna nie ma dużego zapasu momentu, a klasyczny automat dodatkowo odbiera jej część żwawości. W efekcie to auto dla spokojnego kierowcy, który stawia komfort ponad dynamikę. Największy sens zakupowy tej odmiany pojawia się wtedy, gdy potrzebujesz benzynowego Volvo bez turbiny, bez dieslowskich problemów i po prostu chcesz wygodnego automatu do miasta oraz tras krajowych. Silnik 1.8 jest konstrukcyjnie prostszy od bardziej wysilonych wariantów, ale nie oznacza to bezobsługowości. Trzeba pilnować jakości oleju, świec, dolotu i rozrządu. W automacie kluczowy jest natomiast regularny serwis olejowy skrzyni, nawet jeśli dawniej bywała reklamowana jako bezobsługowa. Egzemplarze z zaniedbaną przekładnią szybko zdradzają się szarpaniem i ospałymi redukcjami. Na drodze S40 II 1.8 6AT prowadzi się dojrzale i przewidywalnie. Zawieszenie dobrze tłumi nierówności, a auto przyjemnie zachowuje się w trasie, ale przy większych przebiegach wymaga budżetu na tuleje, łączniki i elementy tylnego wielowahacza. W kabinie plusami pozostają ergonomia i jakość montażu, zaś minusami przeciętna ilość miejsca z tyłu oraz brak praktyczności kombi. To sedan dla osób, które bardziej cenią sposób, w jaki samochód jedzie, niż to, ile lodówek da się nim przewieźć. Na rynku wtórnym warto wybierać wyłącznie auta z historią obsługi skrzyni, sensownym stanem zawieszenia i bez objawów przegrzewania lub zaniedbań olejowych. Jeśli trafisz zadbany egzemplarz, S40 1.8 z automatem może być przyjemnym, nieprzesadnie skomplikowanym Volvo do spokojnej eksploatacji. Jeśli jednak oczekujesz elastyczności przy komplecie pasażerów albo bardzo niskiego spalania, lepiej rozejrzeć się za mocniejszym silnikiem benzynowym albo inną konfiguracją napędu.
Volvo S40 1.8 125 KM 6AT 2004 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- komfortowy automat w codziennej jeździe
- benzynowy silnik bez turbiny i DPF-u
- wygodne fotele oraz dobre wyciszenie
- pewne prowadzenie i stabilność w trasie
- solidne wrażenie z kabiny jak na wiek auta
- automat wyraźnie pogarsza osiągi tej wersji
- brak regularnego serwisu skrzyni szybko generuje wysokie koszty
- spalanie w mieście nie należy do niskich
- zawieszenie potrafi podnieść koszty wejścia po zakupie
- mniejsza płynność odsprzedaży niż u bardziej popularnych konkurentów