Volkswagen Transporter 1.9 TD 68 KM 5MT 1996 (T4) opinie
W codziennej robocie Transporter T4 1.9 TD broni się przede wszystkim funkcją. Przestronne nadwozie, wysoka praktyczność i łatwa do zrozumienia mechanika sprawiają, że nadal może być narzędziem dla firmy, która potrzebuje przewieźć ludzi albo sprzęt bez inwestowania w nowoczesnego dostawczaka. Przy lekkim obciążeniu i spokojnej jeździe auto potrafi robić dokładnie to, czego się od niego oczekuje.
Silnik ABL daje trochę lepsze wrażenie elastyczności niż wolnossące 2.4 D, ale nadal nie zmienia T4 w sprawnego połykacza kilometrów. W mieście i na drogach lokalnych jest wystarczający, natomiast na trasie, pod wiatr albo z pełnym ładunkiem szybko pokazuje swoje ograniczenia. To jedna z tych wersji, w których kierowca musi pogodzić się z tym, że planowanie manewrów jest częścią codziennej eksploatacji.
Zaletą pozostaje prostota eksploatacji. Brak DPF-u, brak AdBlue i relatywnie nieskomplikowany osprzęt diesla oznaczają mniej potencjalnych min niż w nowszych konstrukcjach. Jednocześnie nie wolno idealizować starego turbodiesla: nieszczelności w dolocie, zużyta turbina, zapocenia olejowe i zaniedbany układ chłodzenia potrafią skutecznie zepsuć bilans kosztów, jeśli auto było traktowane czysto użytkowo i bez serwisu z wyprzedzeniem.
Najważniejszy przy zakupie pozostaje stan konkretnego egzemplarza. W T4 z tej epoki korozja i ogólne zmęczenie materiału są większym zagrożeniem niż sam motor. Dlatego lepszym wyborem będzie zadbany, nawet wolniejszy egzemplarz z udokumentowanym serwisem niż tani samochód po ciężkiej flocie, który w pierwszych miesiącach pochłonie budżet na blacharkę, układ chłodzenia, hamulce i napęd.
- dla małej firmy szukającej prostego vana roboczego bez skomplikowanej emisji.
- dla kierowcy robiącego głównie trasy lokalne i akceptującego spokojne tempo jazdy.
- dla osoby, która chce użytkowego klasyka z dużą dostępnością części i znajomością modelu w warsztatach.
- dla kogoś, kto potrzebuje taniej bazy pod projekt użytkowy albo prosty kamper.
- dla kierowcy oczekującego sensownej dynamiki z kompletem pasażerów lub ładunkiem.
- dla osoby szukającej komfortu akustycznego i prowadzenia na poziomie nowszych vanów.
- dla kupującego, który nie chce ryzyka korozji i wieku auta w codziennej eksploatacji.
- dla użytkownika planującego częste szybkie przeloty autostradą bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
Transporter T4 1.9 TD 68 KM jest propozycją z pogranicza rozsądku i sentymentu. Rozsądku, bo oferuje prostą mechanikę, niewielką liczbę kosztownych systemów emisji i znaną warsztatom konstrukcję. Sentymentu, bo na dzisiejsze standardy to auto bardzo powolne, surowe i mocno zależne od tego, jak było traktowane przez poprzednich właścicieli. Jeśli jednak ktoś szuka taniego w utrzymaniu vana do lokalnej pracy, ABL potrafi mieć więcej sensu niż bardziej skomplikowane, ale wyraźnie zużyte nowsze diesle. Największą przewagą 1.9 TD nad 2.4 D jest nie sama moc maksymalna, lecz odczuwalnie lepsza elastyczność przy niższej pojemności i niższej masie przodu. To nadal nie jest szybki samochód, ale w mieście i przy lekkim obciążeniu auto reaguje trochę żwawiej, a zużycie paliwa bywa bardziej strawne. Dla małej firmy rozwożącej narzędzia, części albo towar po mieście taki profil może być wystarczający, o ile egzemplarz nie jest zajeżdżony do granic możliwości. Problem w tym, że w T4 silnik bywa dopiero drugim punktem listy kontrolnej. Pierwszym jest korozja, stan podłogi, progów, mocowań zawieszenia i ślady po ciężkiej pracy. Drugim jest cała reszta eksploatacji: skrzynia, półosie, układ chłodzenia, luzy zawieszenia, hamulce i poziom zaniedbań. Sam diesel ABL nie uchodzi za skomplikowany, ale nieszczelny układ dolotowy, zmęczona turbina czy zaniedbany serwis potrafią szybko odebrać resztki dynamiki. Na rynku wtórnym ta wersja ma sens głównie wtedy, gdy ktoś świadomie szuka prostego, starego narzędzia i nie oczekuje komfortu osobówki ani sprawnego podróżowania autostradą. Zdrowy egzemplarz może uczciwie pracować jeszcze długo, lecz tani Transporter T4 bez porządnego przeglądu przed zakupem zbyt często okazuje się projektem blacharsko-serwisowym zamiast oszczędnego auta użytkowego.
Volkswagen Transporter 1.9 TD 68 KM 5MT 1996 (T4) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- prosty turbodiesel bez DPF i AdBlue w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- nieco lepsza elastyczność niż w wolnossącym 2.4 D.
- duża praktyczność nadwozia i sens jako auto robocze.
- dobra dostępność części i znajomość modelu w niezależnych warsztatach.
- przewidywalne koszty podstawowej mechaniki przy zdrowym egzemplarzu w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- bardzo słaba dynamika na tle współczesnego ruchu co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- wysokie ryzyko korozji i zużycia wynikającego z wieku auta.
- przeciętny komfort akustyczny i surowy charakter jazdy co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- wiele egzemplarzy ma za sobą ciężką pracę flotową.
- zakup taniego auta często oznacza długą listę zaległości serwisowych.