Volkswagen Golf 1.2 TSI 110 KM 2016 (Mk7) opinie
Volkswagen Golf siódmej generacji pozostaje jednym z najbardziej kompletnych kompaktów na rynku wtórnym. W wersji 1.2 TSI 110 KM nie kusi sportowym charakterem, ale daje to, czego oczekuje większość rodzin i użytkowników flotowych: dobrą ergonomię, sensowną jakość wykończenia oraz przewidywalne koszty. W mieście ten silnik okazuje się wystarczająco żwawy, a przy stałej jeździe z przepisowymi prędkościami nie męczy hałasem. To uczciwy punkt wejścia do gamy Golfa Mk7.
Jednostka 1.2 TSI z rodziny EA211 poprawiła kilka słabych punktów starszych TSI. Ma pasek rozrządu zamiast problematycznego łańcucha z pierwszych lat downsizingu i lepiej radzi sobie z kulturą pracy na zimno. Nie oznacza to jednak, że można bezrefleksyjnie jeździć według długich interwałów LongLife. Jeśli olej będzie wymieniany co 10–12 tys. km, a układ chłodzenia i PCV pozostaną pod kontrolą, ten motor potrafi przejechać duże przebiegi bez poważnego remontu.
Od strony użytkowej Golf Mk7 1.2 TSI nadrabia niedobór mocy bardzo dobrze zestopniowaną skrzynią i niską masą własną. Przy 175 Nm momentu auto sprawnie rusza spod świateł i nie ma problemu z codzienną jazdą po mieście czy drogach krajowych. Na autostradzie zapas mocy jest już skromny, więc wyprzedzanie trzeba planować. To wariant dla cierpliwego kierowcy, nie dla osoby szukającej dynamicznego kompaktu do długich tras z pełnym obciążeniem.
Największy sens ten trim ma wtedy, gdy kupujący chce zadbanego Golfa bez konieczności dopłaty do mocniejszych silników lub diesla. Ważna jest historia serwisowa, regularna wymiana świec, kontrola pompy wody oraz sprawdzenie, czy turbo buduje ciśnienie bez opóźnień. Egzemplarze z potwierdzonymi wymianami oleju i bez śladów zaniedbań są zwykle lepszą inwestycją niż tańsze auta z niejasnym przebiegiem. Dobry Golf 1.2 TSI nadal może być rozsądnym samochodem na kilka lat eksploatacji.
- Dla kierowcy miejskiego, który chce cichego i oszczędnego benzynowego kompaktu do codziennej jazdy.
- Dla rodziny szukającej praktycznego hatchbacka z dużym bagażnikiem i przewidywalnym serwisem poza ASO.
- Dla osoby, która robi umiarkowane przebiegi i nie potrzebuje diesla ani mocniejszej wersji GTI.
- Dla kupującego, który znajdzie auto z pełną historią olejową i potwierdzonym stanem rozrządu oraz chłodzenia.
- Nie dla kierowcy oczekującego mocnego przyspieszenia przy wyprzedzaniu na autostradzie z kompletem pasażerów.
- Nie dla osób chcących jeździć na bardzo długich interwałach LongLife bez częstszej obsługi silnika turbo.
- Nie dla użytkownika, który holuje przyczepy lub regularnie obciąża auto jazdą górską i wysokimi prędkościami.
- Nie dla kupującego, który woli automat DSG i nie chce nawet okazjonalnych kosztów napraw osprzętu TSI.
Volkswagen Golf Mk7 1.2 TSI 110 KM najlepiej sprawdza się jako codzienny kompakt do miasta i spokojnych tras. Silnik EA211 z paskiem rozrządu jest dojrzalszy od starszych TSI, ale nadal wymaga rozsądnych interwałów serwisowych oraz dobrej jakości oleju. Manualna skrzynia i umiarkowana masa auta pomagają utrzymać koszty eksploatacji w ryzach. To propozycja dla kierowcy, który bardziej ceni balans niż osiągi.
Volkswagen Golf 1.2 TSI 110 KM 2016 (Mk7) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Silnik 1.2 TSI EA211 zapewnia sensowny kompromis między osiągami a spalaniem w codziennym ruchu miejskim i podmiejskim.
- Golf Mk7 ma bardzo dopracowaną ergonomię wnętrza, dobrą pozycję za kierownicą i intuicyjną obsługę wszystkich funkcji.
- Manualna skrzynia jest trwała i tańsza w obsłudze niż DSG, co obniża ryzyko kosztownych napraw po zakupie używanego auta.
- Bagażnik 380 litrów i pięcioro drzwi czynią z tego trima uniwersalny samochód rodzinny na co dzień.
- Szeroka dostępność części zamiennych i znajomość platformy MQB u mechaników ułatwiają serwis poza ASO.
- Przy wyższych prędkościach i pełnym obciążeniu 110 KM daje tylko podstawowy zapas mocy, więc wyprzedzanie wymaga planowania.
- Pompa wody z termostatem i elementy układu chłodzenia potrafią generować dodatkowe koszty już przy średnich przebiegach.
- Silnik turbo z bezpośrednim wtryskiem wymaga częstszych wymian oleju niż sugerują wydłużone interwały LongLife.
- W egzemplarzach flotowych łatwo trafić na zużyte sprzęgło, zaniedbane świece i odkładany serwis filtrów oraz płynów.
- Wygłuszenie jest dobre jak na klasę kompakt, ale przy autostradowej jeździe nie dorównuje większym modelom segmentu D.