Volkswagen Golf 2.0 TDI 140 KM 4Motion 2011 (Mk6) opinie
Największą zaletą wersji 4Motion nie jest to, że Golf nagle staje się autem sportowym, tylko to, że staje się bardziej pewny w sytuacjach, w których zwykły diesel FWD zaczyna już marnować przyczepność. Na mokrym, zimą, przy ruszaniu pod górę albo z kompletem pasażerów auto sprawia wrażenie bardziej uporządkowanego. To szczególnie ważne dla kierowcy, który naprawdę używa samochodu poza miejską siatką ulic i nie chce, żeby mocniejszy diesel był ograniczany trakcją przedniej osi.
Drugi argument za tą wersją to sam silnik 2.0 TDI 140 KM. W Golfie VI nadal daje bardzo dobry kompromis między spalaniem a elastycznością, zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu. 320 Nm wystarcza, by auto nie męczyło przy wyprzedzaniu, a jednocześnie nie wchodzi się jeszcze w bardziej kosztowne i bardziej wysilone konfiguracje. Z punktu widzenia kierowcy robiącego przebiegi to po prostu dojrzalszy napęd niż słabsze diesle, o ile jest utrzymany po ludzku, a nie po kosztach.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że 4Motion nie jest gratisowym bonusem. Dochodzi serwis sprzęgła Haldex, trzeba patrzeć na stan tylnego napędu, łożysk, przegubów i ogólne zmęczenie auta. Do tego dochodzą wszystkie klasyczne tematy dla diesla EA189: DPF, EGR, rozrząd, turbo, dwumasa i jakość wcześniejszego serwisu. Dlatego ta wersja ma sens tylko wtedy, gdy naprawdę wykorzystasz jej atuty. Jeśli auto ma jeździć głównie po mieście i po suchym, prostszy FWD będzie zwykle bardziej logiczny i tańszy.
Na rynku wtórnym Golf VI 4Motion ma jednak swój urok. To nadal model łatwy do późniejszej sprzedaży, z dobrą dostępnością części i szeroką znajomością w warsztatach, ale jednocześnie trochę ciekawszy od najbardziej oczywistych konfiguracji. Dla kierowcy mieszkającego poza dużym miastem, dojeżdżającego w trasie albo po prostu chcącego trochę większego marginesu trakcji, zadbany 2.0 TDI 4Motion może być jedną z bardziej rozsądnych odmian Golfa VI, o ile zakup poprzedzi porządna diagnostyka.
- Jeździsz regularnie w trasie, zimą albo po gorszych drogach i realnie wykorzystasz lepszą trakcję napędu 4Motion.
- Szukasz kompaktu z mocniejszym dieslem, który nadal pozostaje oszczędny, ale daje większy spokój przy ruszaniu i na śliskiej nawierzchni.
- Akceptujesz obowiązek kontroli serwisu Haldexa, tylnego napędu i klasycznych tematów diesla przed zakupem używanego egzemplarza.
- Kupujesz auto po diagnostyce i rozumiesz, że 4x4 ma sens tylko wtedy, gdy stan techniczny potwierdza uczciwą historię użytkowania.
- Jeździsz niemal wyłącznie po mieście i po suchych drogach, więc dodatkowa masa i złożoność 4Motion niewiele ci realnie dają.
- Szukasz Golfa maksymalnie prostego, taniego w utrzymaniu i bez kolejnych elementów napędu do sprawdzenia oraz serwisowania.
- Nie chcesz mieć nic wspólnego z DPF-em, Haldexem, rozrządem, dwumasą i diagnostyką używanego diesla 4x4 przed zakupem.
- Kupujesz wyłącznie ceną i wyglądem, bez twardego sprawdzenia historii napędu, serwisu olejowego i pracy układu doładowania.
Golf Mk6 2.0 TDI 140 KM 4Motion ma sens przede wszystkim dla osób, które regularnie jeżdżą poza miastem i faktycznie skorzystają z lepszej trakcji. W codziennym odbiorze to nadal klasyczny Golf szóstej generacji: ergonomiczny, przewidywalny, łatwy do zaakceptowania i sensowny na rynku wtórnym. Różnica polega na tym, że tutaj 320 Nm nie jest wysyłane tylko na przód, więc auto spokojniej przenosi moment na śliskiej nawierzchni, lepiej rusza pod obciążeniem i daje odrobinę większego spokoju zimą. Nadal jednak to nie jest konfiguracja dla każdego, bo 4Motion zwiększa masę, delikatnie podnosi spalanie i dodaje elementy serwisowe, których nie ma zwykły FWD. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi być bardzo sensownym używanym autem dla kierowcy robiącego kilometry, ale tylko wtedy, gdy historia serwisowa napędu, Haldexa, diesla i całego osprzętu jest uczciwie zweryfikowana.
Volkswagen Golf 2.0 TDI 140 KM 4Motion 2011 (Mk6) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 4Motion realnie poprawia trakcję na mokrym, śniegu i przy ruszaniu pod obciążeniem, co w dieslu o momencie 320 Nm ma praktyczny sens.
- 2.0 TDI 140 KM nadal daje bardzo dobry kompromis między osiągami a spalaniem, zwłaszcza dla kierowcy robiącego regularne trasy.
- Golf VI zachowuje swoją mocną stronę: ergonomię, przewidywalność prowadzenia i wysoką codzienną użyteczność kompaktu.
- Rynek wtórny, dostępność części i znajomość modelu przez warsztaty są dobre, więc diagnostyka i obsługa nie są egzotyczne.
- To ciekawsza, mniej oczywista odmiana Golfa, która dla właściwego użytkownika daje realny wzrost funkcjonalności, a nie tylko dopisek w nazwie.
- 4Motion zwiększa masę, delikatnie podnosi spalanie i dodaje elementy serwisowe, których nie ma prostszy przedni napęd.
- Wersja nadal dziedziczy wszystkie typowe ryzyka diesla EA189, więc zaniedbany egzemplarz potrafi szybko stać się kosztowny.
- Jeżeli auto ma jeździć głównie po mieście, przewaga 4x4 jest niewielka, a złożoność układu napędowego zostaje na stałe.
- Na rynku wtórnym nietrudno trafić auta po ciężkiej eksploatacji, z niejasną historią oleju w Haldexie i przeciętnym serwisem reszty osprzętu.
- Dobrze utrzymane sztuki są zwykle wyraźnie droższe od FWD, więc najtańsze ogłoszenia rzadko są prawdziwą okazją.