Volkswagen Crafter 2.0 TDI 140 KM 8AT AWD 2021 (SY) opinie
Największą zaletą tej konfiguracji jest przewidywalność pracy w warunkach, w których zwykły van zaczyna tracić tempo. Gdy auto codziennie jeździ po śliskich placach, budowach, drogach lokalnych zimą albo wyjeżdża spod rampy z większym obciążeniem, 4Motion daje realną przewagę. Nie chodzi tylko o ruszanie, ale też o mniejszą nerwowość napędu i większy spokój kierowcy w warunkach, które dla przedniego albo tylnego napędu bywają graniczne.
Silnik 2.0 TDI EA288 w wariancie 140 KM nie czyni z Craftera mocarza, ale przy 410 Nm i automacie daje wystarczającą elastyczność do pracy. Automat dobrze maskuje użytkowy charakter jednostki, sprawniej dobiera przełożenia pod obciążeniem i zmniejsza ryzyko męczenia sprzęgła przez różnych kierowców. To jednak nadal duży van, więc przy wyższych prędkościach i pełniejszej zabudowie spalanie szybko rośnie do poziomu, którego nie da się oszukać katalogiem.
Napęd AWD poprawia trakcję, ale oznacza też dodatkowe obowiązki serwisowe. Trzeba pilnować nie tylko silnika, DPF-u i układu SCR, ale też stanu wału, sprzęgieł napędu, uszczelnień i olejów w elementach układu przeniesienia napędu. W aucie roboczym, które robi duże przebiegi, z pozoru drobne drgania albo wycie z napędu potrafią szybko przełożyć się na drogie postoje i faktury.
Na rynku wtórnym ta wersja ma sens wtedy, gdy da się potwierdzić jej historię serwisową i charakter pracy. Egzemplarz po trasach, z regularną obsługą automatu i bez odkładania tematów DPF czy AdBlue, zwykle będzie lepszym wyborem niż tańsze auto po ciężkiej budowie i krótkich odcinkach. Przed zakupem trzeba sprawdzić diagnostykę układu emisji, działanie skrzyni, szczelność napędu 4Motion, stan podwozia i ślady przeciążania zabudowy.
- Dla firm pracujących zimą, na budowach albo tam, gdzie duży van regularnie walczy o trakcję.
- Dla użytkownika, który chce połączyć wygodę automatu z większą pewnością jazdy pod obciążeniem.
- Dla zabudów specjalistycznych i ekip serwisowych jeżdżących po gorszych drogach lokalnych.
- Dla kupującego gotowego serwisować nie tylko diesel i automat, ale też elementy układu AWD.
- Dla kogoś szukającego możliwie taniego Craftera do lekkiej pracy głównie po mieście.
- Dla użytkownika, który nie potrzebuje AWD, a i tak musiałby płacić za wyższe spalanie i bardziej złożony napęd.
- Dla właściciela ignorującego profilaktyczną wymianę olejów w automacie i elementach układu 4Motion.
- Dla aut pracujących niemal wyłącznie na krótkich odcinkach, gdzie diesel z DPF i SCR szybko się mści.
Crafter 2.0 TDI 140 KM z 8-biegowym automatem i napędem AWD nie jest budżetowym wyborem do lekkiej pracy, tylko wyspecjalizowanym narzędziem dla użytkownika, który naprawdę wykorzysta dodatkową trakcję. W praktyce to odmiana dla ekip serwisowych, budowlanych, kurierskich jeżdżących cały rok albo zabudów, które pracują pod większym obciążeniem i nie mogą sobie pozwolić na przestoje przez brak przyczepności. 410 Nm dobrze współpracuje z automatem Aisin, a sam układ 4Motion poprawia pewność ruszania i prowadzenia na śliskiej nawierzchni. Z drugiej strony dochodzą większa masa, wyższe spalanie i więcej elementów napędu do kontroli. Dlatego warto kupować tę wersję tylko wtedy, gdy AWD faktycznie ma sens w codziennej pracy, bo przy lekkim użytkowaniu prostsze odmiany Craftera będą tańsze w utrzymaniu.
Volkswagen Crafter 2.0 TDI 140 KM 8AT AWD 2021 (SY) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 4Motion realnie poprawia trakcję na śliskiej nawierzchni i pod obciążeniem.
- Automat Aisin odciąża kierowcę i poprawia płynność codziennej pracy.
- Silnik 2.0 TDI EA288 jest dobrze znany serwisom i ma szeroką bazę części.
- Crafter oferuje bardzo dobrą ergonomię kabiny i szerokie możliwości zabudowy.
- Zadbane egzemplarze utrzymują mocną pozycję na rynku wtórnym flotowych vanów.
- Układ DPF, EGR i SCR nadal źle znosi krótkie miejskie odcinki.
- AWD podnosi spalanie, masę i liczbę elementów wymagających kontroli.
- Automat wymaga profilaktycznej obsługi olejowej, mimo że część flot to odkłada.
- Egzemplarze po ciężkiej pracy szybko zdradzają zużycie napędu, podwozia i zabudowy.
- Zakup i późniejsze naprawy są zwykle droższe niż w prostszych wersjach FWD lub RWD.