Toyota Supra 3.0 Turbo 387 KM 8AT 2019 (A90) opinie
Po liftingu Toyota poprawiła charakter Supry bardziej, niż sugerują same liczby. 387 KM i 500 Nm sprawiają, że auto jest wyraźnie bardziej agresywne przy wyjściu z zakrętów i sprawniej buduje prędkość na średnich biegach. To nadal kompaktowe coupe z krótkim rozstawem osi, więc kierowca cały czas czuje, że siedzi w samochodzie nastawionym na emocje, a nie w odizolowanym grand tourerze.
Największym atutem pozostaje silnik B58. To nowoczesna rzędowa szóstka, która dobrze znosi codzienną eksploatację, jeśli dostaje świeży olej i nie jest brutalnie traktowana na zimno. Użytkownicy chwalą kulturę pracy i zapas momentu, ale przy autach używanych trzeba pilnować historii serwisowej oraz śladów tuningu. Egzemplarze po programie lub częstych wizytach na torze będą zwykle bardziej ryzykowne.
Skrzynia ZF 8HP jest szybka i pasuje do charakteru auta, jednak wbrew marketingowym hasłom warto serwisować ją wcześniej niż przewiduje teoria o bezobsługowości. Przy wyższych przebiegach liczy się też stan dyferencjału, półosi i geometrii zawieszenia. Nierówne zużycie opon czy niestabilność przy hamowaniu często oznaczają, że auto było intensywnie użytkowane albo wymaga inwestycji w podwozie.
W praktyce Supra 3.0 387 KM jest autem dla kogoś, kto akceptuje sportowe kompromisy, ale nie chce włoskiej loterii ani egzotycznych kosztów. To szybkie, efektowne i stosunkowo dojrzałe coupe, które ma mocny wizerunek i wysoką płynność odsprzedaży. Najlepsze egzemplarze to auta seryjne, regularnie serwisowane i używane przez kierowców, którzy rozumieli potrzebę rozgrzewania oraz chłodzenia turbodoładowanego silnika.
- Bardzo mocny i elastyczny silnik B58
- Świetnie zestrojona skrzynia ZF 8HP
- Dobre trzymanie wartości na rynku wtórnym
- Rzadkie i emocjonujące auto na co dzień
- Ciasna kabina i słaba widoczność do tyłu
- Wysokie ceny opon, hamulców i markowych części
- Ryzyko aut po tuningu lub jeździe torowej
- Twarde zawieszenie na polskich drogach
Toyota Supra A90 po modernizacji z silnikiem 3.0 Turbo 387 KM to jedna z najciekawszych propozycji dla kierowcy, który chce połączyć rasowe osiągi z relatywnie przewidywalną eksploatacją. Kluczowym argumentem jest tutaj sześciocylindrowy motor B58, znany już z wielu modeli BMW. W tej konfiguracji daje bardzo dobrą elastyczność, brzmi rasowo i świetnie współpracuje z 8-biegowym automatem ZF. Auto nie wymaga wysokich obrotów, by jechać szybko, a reakcja na gaz jest wyraźnie ostrzejsza niż w słabszej wersji 340 KM. Na co dzień Supra nie okazuje się tak kapryśna, jak sugeruje jej wizerunek. Kabina jest ciasna, widoczność przeciętna, ale ergonomia i jakość sterowania są po prostu dobre. To zasługa techniki BMW, która ma swoje wady, ale daje również dostęp do sprawdzonych procedur serwisowych i szerokiej wiedzy niezależnych warsztatów. Najważniejsze jest pilnowanie jakości oleju, temperatur pracy oraz historii ewentualnych modyfikacji, bo wiele egzemplarzy kusi łatwym podniesieniem mocy. W kontekście rynku wtórnego najmocniejsza Supra A90 trzyma wartość lepiej niż większość sportowych coupe. Popyt wspiera rozpoznawalna nazwa, niska podaż i dobra opinia o silniku B58. Z drugiej strony koszty eksploatacji nie są niskie: szerokie opony, mocne hamulce i markowe części szybko przypominają, że to nie hot hatch. Jeśli jednak szukasz weekendowego auta, które umie też pojechać w trasę bez dramatu, Supra 387 KM wypada bardzo przekonująco.
Toyota Supra 3.0 Turbo 387 KM 8AT 2019 (A90) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Rewelacyjna elastyczność silnika
- Bardzo dobre osiągi w serii
- Sprawdzony automat ZF
- Mocny wizerunek modelu
- Dobra dostępność wiedzy o napędzie B58
- Wysokie koszty ogumienia i hamulców
- Ograniczona praktyczność
- Wiele aut ma za sobą tuning
- Niska pozycja i twarde zestrojenie
- Słaba widoczność przy manewrach