Suzuki Grand Vitara 2.4 169 KM 4AT 2005 (JT) opinie
Największym atutem tej wersji jest połączenie prostego silnika benzynowego z prawdziwym układem 4x4. J24B nie ma turbo, dwumasy ani skomplikowanego osprzętu charakterystycznego dla nowszych jednostek, dlatego dobrze wypada tam, gdzie liczy się przewidywalność kosztów. Jeśli olej był zmieniany regularnie, a właściciel nie ignorował pierwszych objawów zużycia cewek lub świec, motor potrafi przejechać bardzo duże przebiegi bez poważnego remontu. To również jedna z benzynowych konfiguracji Grand Vitary, którą wielu użytkowników z powodzeniem łączy z LPG.
Automatyczna skrzynia 4AT nie jest nowoczesna, ale dzięki temu pozostaje relatywnie odporna na codzienne użytkowanie. W mieście poprawia komfort, szczególnie w korkach i przy spokojnej jeździe rodzinnej, jednak trzeba zaakceptować ospałe reakcje na kick-down i wyraźny wzrost spalania względem manuala. Do wyprzedzania i jazdy autostradowej pod pełnym obciążeniem lepiej podchodzić bez sportowych oczekiwań. To skrzynia do płynnej jazdy, nie do szybkiego tempa.
W utrzymaniu kluczowy jest stan napędów i podwozia. Grand Vitara często trafia do osób, które realnie korzystają z napędu 4x4, holują przyczepy albo jeżdżą po polnych drogach. Dla samochodu to nie problem, o ile serwis był robiony terminowo. Zaniedbania szybko kończą się hałasem z mostów, luzami w zawieszeniu i kosztami doprowadzenia podwozia do ładu. W starszych autach trzeba też dokładnie obejrzeć korozję oraz stan przewodów i mocowań pod spodem.
Na rynku wtórnym wersja 2.4 4AT jest ciekawą alternatywą dla diesla dla kierowcy, który jeździ mało po mieście, ale chce mieć benzynę bez drogich pułapek typowych dla nowocześniejszych konstrukcji. Grand Vitara nie daje komfortu i oszczędności Hondy CR-V czy Toyoty RAV4, za to oferuje więcej charakteru terenowego i prostszą architekturę mechaniczną. Jeśli priorytetem są zimowa trakcja, wyjazdy poza asfalt i przewidywalna mechanika, ta wersja ma sens. Jeśli liczy się przede wszystkim niskie spalanie i codzienny komfort, lepiej szukać lżejszego crossovera.
- Prawdziwy napęd 4x4 z reduktorem i dobrą trakcją poza asfaltem.
- Wolnossący silnik 2.4 bez turbo i bez dwumasy.
- Prosty, klasyczny automat dobrze pasujący do spokojnej jazdy.
- Dobra dostępność części i warsztatów znających model.
- Wysokie spalanie, szczególnie w mieście i zimą.
- Automat 4AT wyraźnie pogarsza dynamikę względem manuala.
- Starsze egzemplarze wymagają kontroli korozji oraz stanu napędów.
- Komfort akustyczny i multimedia są już wyraźnie przestarzałe.
Suzuki Grand Vitara JT 2.4 169 KM 4AT to propozycja z dość wąskiej, ale wciąż potrzebnej niszy: klasyczny kompaktowy SUV z reduktorem, wolnossącym silnikiem benzynowym i prostą automatyczną skrzynią. W epoce miejskich crossoverów taka konfiguracja brzmi staroświecko, jednak właśnie ta staroświeckość jest jej siłą. Jednostka 2.4 J24B nie imponuje kulturą pracy premium ani osiągami, ale jest przewidywalna w serwisie i lepiej znosi zaniedbania niż małe turbo z bezpośrednim wtryskiem. Automat 4AT nie dodaje autu temperamentu, za to w spokojnej jeździe terenowo-turystycznej okazuje się wystarczający i łatwy do ogarnięcia dla warsztatów. Trzeba jednak pamiętać, że masa auta, stały napęd 4x4 i wiek konstrukcji oznaczają podwyższone zużycie paliwa oraz wyższe koszty obsługi podwozia niż w typowo asfaltowych SUV-ach. Najwięcej sensu ma zadbany egzemplarz z historią wymian oleju w napędach i bez śladów ciężkiej terenowej eksploatacji.
Suzuki Grand Vitara 2.4 169 KM 4AT 2005 (JT) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Trwały wolnossący silnik benzynowy 2.4.
- Skuteczny napęd 4x4 z reduktorem.
- Automat poprawia wygodę w codziennej jeździe.
- Dobra odporność mechaniki na wysokie przebiegi przy normalnym serwisie.
- Model nadal ceniony przez kierowców szukających klasycznego SUV-a.
- Spalanie w mieście bez trudu przekracza 12 l/100 km.
- 4-biegowy automat jest powolny i podnosi apetyt na paliwo.
- Zużyte egzemplarze generują koszty w zawieszeniu i napędach.
- Wnętrze oraz wyciszenie odstają od nowszej konkurencji.
- Ceny zadbanych sztuk bywają zaskakująco wysokie jak na wiek auta.