SEAT Tarraco 2.0 TDI 150 KM 7DSG 2018 (KN2) opinie
SEAT Tarraco 2.0 TDI 150 KM 7DSG najlepiej czuje się w roli dużego auta rodzinnego do codziennej jazdy i dalekich wyjazdów. Na tle konkurentów wyróżnia się bardzo dobrą ilością miejsca w dwóch rzędach, wygodną pozycją za kierownicą i dużym bagażnikiem. W praktyce kierowcy doceniają też spokojne prowadzenie przy wyższych prędkościach oraz to, że samochód nie męczy na długich trasach. To ważne, bo właśnie w takim użyciu diesel i skrzynia DSG mają najłatwiejsze życie.
Silnik 2.0 TDI o mocy 150 KM nie robi z Tarraco sportowego SUV-a, ale zapewnia rozsądny kompromis między osiągami a spalaniem. Przy pustym aucie i normalnym tempie jednostka radzi sobie bez problemu, natomiast przy pełnym obciążeniu czuć, że to wariant nastawiony na ekonomię. Wyprzedzanie wymaga planowania, a kick-down skrzyni bywa odczuwalny. Z drugiej strony realne zużycie paliwa na spokojnej trasie potrafi zejść do okolic sześciu litrów, co jak na rozmiar nadwozia jest bardzo dobrym wynikiem.
Najwięcej ostrożności wymaga zakup używanego egzemplarza bez pełnej historii serwisowej. W dieslu trzeba sprawdzić pracę EGR, stan DPF i układu SCR z AdBlue, a w DSG wyłapać szarpnięcia, opóźnienia lub nietypowe dźwięki. To nie są problemy unikalne dla Tarraco, tylko typowe dla współczesnych aut VAG, ale ignorowanie pierwszych objawów szybko podnosi koszty. Zaletą jest natomiast dobra dostępność części i warsztatów, które znają tę konstrukcję.
Wnętrze nie jest tak dopracowane jak w niektórych droższych rywalach, a multimedia i dotykowe sterowanie klimatyzacją zbierają sporo krytyki. Mimo to Tarraco broni się praktycznością i funkcją rodzinnego transportu. Jeśli auto ma regularnie jeździć w trasę, a kupujący zaakceptuje przeciętny prestiż marki i potrzebę profilaktyki osprzętu diesla, odmiana 2.0 TDI 150 KM 7DSG wypada dojrzale i rozsądnie. To nie wybór emocjonalny, lecz bardzo użytkowy.
- Bardzo przestronna kabina i duży bagażnik 760 l.
- Oszczędny diesel na trasie i dobra stabilność przy wyższych prędkościach.
- Szerokie zaplecze serwisowe dzięki technice VW Group.
- Wygodna pozycja za kierownicą i dobre auto rodzinne na długie wyjazdy.
- DSG wymaga pilnowania obsługi i bywa kosztowne przy zaniedbaniach.
- DPF, EGR i AdBlue nie lubią jazdy wyłącznie po mieście.
- Multimedia oraz elektronika komfortu miewają błędy i zawieszenia.
- 150 KM przy pełnym obciążeniu daje tylko przeciętną dynamikę.
SEAT Tarraco w odmianie 2.0 TDI 150 KM 7DSG to jedna z rozsądniejszych propozycji dla kierowców, którzy potrzebują dużego, rodzinnego SUV-a do dłuższych tras. Auto korzysta z dobrze znanej techniki koncernu Volkswagena, dlatego baza serwisowa w Polsce jest szeroka, a większość warsztatów zna typowe przypadłości silnika EA288 evo oraz skrzyni DSG. W praktyce Tarraco najlepiej wypada wtedy, gdy regularnie pokonuje dłuższe odcinki. Na autostradzie jest stabilny, wygodny i oszczędny jak na swoje gabaryty, a duży bagażnik naprawdę robi różnicę przy podróżach z rodziną. Słabszym punktem jest to, że 150-konna odmiana z przednim napędem nie daje dużego zapasu dynamiki przy pełnym obciążeniu. Samochód nie jest ociężały, ale podczas wyprzedzania trzeba korzystać z kick-downu i przewidywać sytuację. Do tego dochodzi charakterystyka DSG, która zwykle pracuje płynnie, lecz zaniedbana potrafi szarpać przy ruszaniu albo reagować nerwowo w korku. Przy zakupie używanego egzemplarza warto więc mocno pilnować historii obsługi skrzyni oraz sprawdzić, czy nie ma objawów wibracji, pisków lub opóźnionego załączania biegów. Drugim istotnym obszarem ryzyka jest osprzęt diesla. DPF, zawór EGR i układ AdBlue nie lubią jazdy wyłącznie po mieście, a ciężki SUV używany na krótkich dystansach szybciej ujawnia typowe problemy z dopalaniem filtra i błędami emisji. To nie oznacza, że Tarraco jest autem awaryjnym, tylko że trzeba dobrać go do stylu użytkowania. Egzemplarze jeżdżące w trasie i serwisowane olejem o właściwej normie potrafią odwdzięczyć się wysoką trwałością oraz umiarkowanymi kosztami paliwa. Na plus trzeba też zapisać praktyczność kabiny. Tylna kanapa jest ustawna, bagażnik bardzo pojemny, a pozycja za kierownicą wygodna nawet dla wyższych kierowców. Zastrzeżenia pojawiają się głównie wobec jakości działania systemu multimedialnego i niektórych asystentów. To typ auta, które bardziej imponuje funkcjonalnością niż prestiżem. Jeśli potrzebujesz dużego SUV-a do rodzinnych wyjazdów i akceptujesz konieczność profilaktyki DSG oraz układu oczyszczania spalin, Tarraco 2.0 TDI 150 KM 7DSG pozostaje solidnym wyborem z rynku wtórnego.
SEAT Tarraco 2.0 TDI 150 KM 7DSG 2018 (KN2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- duża ilość miejsca dla rodziny
- pojemny bagażnik
- niskie spalanie w trasie jak na gabaryty
- stabilne prowadzenie na autostradzie
- dobra dostępność części i serwisu
- przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- ryzyko kosztownych usterek DSG po zaniedbaniach
- DPF i EGR wrażliwe na krótkie trasy
- multimedia i dotykowy panel klimatyzacji potrafią irytować
- marka mniej prestiżowa od części rywali