SEAT Leon 2.0 TDI 115 KM 6MT 2020 (KL1) opinie
Największą zaletą tej wersji jest spójność charakteru. Dwulitrowe TDI o mocy 115 KM nie próbuje udawać sportowej odmiany, ale bardzo dobrze pasuje do kompaktowego hatchbacka używanego na co dzień i w dłuższych trasach. Elastyczność od niskich obrotów jest wyraźnie lepsza niż w słabszych benzynach, a manualna skrzynia pozwala utrzymać zużycie paliwa pod kontrolą nawet bez specjalnych starań.
Leon KL1 urósł względem poprzednika i czuć to w kabinie. Z przodu łatwo znaleźć wygodną pozycję, z tyłu miejsca wystarcza dwóm dorosłym, a bagażnik 380 l pozostaje praktyczny jak na klasę kompakt. Na plus działa także wyciszenie podczas jazdy pozamiejskiej oraz stabilność przy wyższych prędkościach, dzięki czemu auto dobrze wypada jako samochód służbowy lub rodzinny na codzienne dojazdy.
Przy ocenie trwałości trzeba oddzielić mechanikę od elektroniki. Silnik EA288 evo ma niezłą opinię, jeśli dostaje właściwy olej i regularnie pracuje w warunkach sprzyjających wypalaniu DPF. Z drugiej strony pierwsze lata produkcji przyniosły sporo narzekań na software, zawieszający się ekran centralny i drobne błędy wyposażenia. Dobrze serwisowany egzemplarz po aktualizacjach wypada jednak wyraźnie pewniej niż internetowe skrajności sugerują.
Na rynku wtórnym ten Leon ma sens głównie dla kierowcy robiącego duże przebiegi, który nie potrzebuje ponadprzeciętnych osiągów. 115 KM wystarczy do sprawnego przemieszczania się, ale przy pełnym obciążeniu lub częstym wyprzedzaniu na drogach krajowych czuć, że to odmiana nastawiona na ekonomię. W zamian otrzymujemy relatywnie niskie koszty paliwa, prostszy układ napędowy niż w DSG i dobrą płynność późniejszej odsprzedaży.
- bardzo oszczędny diesel w trasie
- wygodny i dojrzały kompakt na długie przebiegi
- manual 6MT ogranicza koszty serwisowe
- praktyczne nadwozie i sensowny bagażnik
- przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- elektronika MIB3 potrafi irytować
- diesel nie lubi wyłącznie krótkich odcinków
- układ AdBlue i DPF podnosi złożoność eksploatacji
SEAT Leon czwartej generacji z bazowym dwulitrowym dieslem to propozycja dla osób, które chcą możliwie świeżego kompaktu z grupy VAG, ale bez przepłacania za mocniejsze odmiany i bardziej efektowne dodatki. Wersja 115-konna nie robi wielkiego wrażenia na papierze, jednak w realnym ruchu okazuje się wystarczająco żwawa dzięki 300 Nm dostępnych nisko. To auto najlepiej czuje się w trasie, gdzie odwdzięcza się ciszą przy autostradowych prędkościach, dobrym fotelem kierowcy i spalaniem, które przy rozsądnej jeździe często pozostaje poniżej sześciu litrów. Z punktu widzenia rynku wtórnego ważne jest też to, że odmiana 6MT jest prostsza i mniej kosztowna w serwisie niż DSG, a przy tym dobrze pasuje do spokojnego charakteru tej konfiguracji. Trzeba jednak pamiętać, że Leon KL1 nie jest wolny od chorób wieku dziecięcego. Najwięcej zastrzeżeń dotyczy dopracowania systemu multimedialnego MIB3, okazjonalnych błędów czujników oraz typowych dla współczesnych diesli tematów wokół DPF, EGR i układu AdBlue. Dlatego przy zakupie warto wybierać egzemplarze z udokumentowanym serwisem, aktualizacjami oprogramowania i przebiegiem zgodnym z charakterem auta. Jeśli ktoś szuka kompaktu do szybkiego połykania kilometrów, a priorytetem są koszty paliwa i funkcjonalność, ta wersja Leona jest jedną z bardziej sensownych opcji w segmencie.
SEAT Leon 2.0 TDI 115 KM 6MT 2020 (KL1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- niskie realne spalanie na trasie
- dobra elastyczność dzięki 300 Nm
- wygodne fotele i stabilność przy wyższych prędkościach
- praktyczne 5-drzwiowe nadwozie
- manualna skrzynia zwykle tańsza w utrzymaniu niż DSG
- osiągi tylko wystarczające
- infotainment potrafi działać kapryśnie
- krótkie odcinki nie służą DPF i EGR
- układ AdBlue generuje dodatkowe koszty ryzyka
- mniej emocji niż w mocniejszych odmianach FR