Renault Wind 1.6 16V 133 KM 5MT 2010 (E33) opinie
Renault Wind 1.6 16V to niszowy roadster oparty technicznie na znanych rozwiązaniach Renault, dzięki czemu nie jest tak kapryśny, jak sugeruje jego nietypowa sylwetka. Wolnossący silnik K4M RS ma 133 KM, lubi pracę na wyższych obrotach i nie wymaga oswajania z turbodziurą. W praktyce auto najlepiej czuje się w mieście, na krótkich trasach i podczas spokojniejszej jazdy po krętych drogach, gdzie pomaga niska masa i bezpośrednie reakcje na gaz.
Największym wyróżnikiem modelu jest sztywny dach obracający się nad bagażnikiem. Mechanizm robi wrażenie i działa szybko, ale właśnie ten element powinien być dokładnie sprawdzony przed zakupem. Znaczenie mają czujniki położenia, stan uszczelek, zamków i wiązek elektrycznych. Jeśli dach pracuje wolno, zatrzymuje się lub wymaga pomocy ręką, koszty doprowadzenia do porządku mogą szybko zniwelować atrakcyjną cenę auta.
Od strony mechanicznej Wind 1.6 nie ma wielu drogich pułapek, o ile właściciel dbał o serwis. Kluczowe są regularne wymiany oleju, rozrządu i świec oraz kontrola cewek zapłonowych. W zawieszeniu trzeba liczyć się z normalnym zużyciem łączników, tulei i amortyzatorów. Manualna skrzynia jest prosta, ale przy wyższych przebiegach warto sprawdzić precyzję wybierania biegów, stan sprzęgła i ewentualne wycieki z okolic półosi.
Jako auto używane Wind przegrywa praktycznością z większością hatchbacków i nawet z niektórymi konkurencyjnymi roadsterami. Ma tylko dwa miejsca, ograniczony bagażnik i wyraźnie weekendowy charakter. Z drugiej strony właśnie ta niszowość sprawia, że samochód nadal przyciąga spojrzenia i daje poczucie obcowania z czymś rzadkim. Dla kierowcy, który chce taniego w utrzymaniu kabrioletu z benzynowym silnikiem bez turbo, to propozycja ciekawa, ale wymagająca cierpliwego zakupu.
- Wolnossący silnik 1.6 16V bez turbo i bez filtra DPF.
- Szybki, efektowny sztywny dach z unikalnym mechanizmem obrotowym.
- Zwinne prowadzenie i niska masa własna.
- Mechanika oparta na szeroko znanych podzespołach Renault.
- Mała podaż aut i trudniejsze polowanie na zadbany egzemplarz.
- Osprzęt dachu potrafi generować kosztowne drobiazgi.
- Tylko dwa miejsca i ograniczona praktyczność na co dzień.
- Słabsza odsprzedaż niż w bardziej rozpoznawalnych kabrioletach.
Renault Wind z wolnossącym silnikiem 1.6 16V 133 KM jest jednym z tych samochodów, które kupuje się sercem, ale rozsądek też może znaleźć tu kilka argumentów. Auto jest małe, lekkie i zwinne, a dzięki mechanice opartej na sprawdzonych podzespołach Renault nie odstrasza serwisowo tak jak bardziej egzotyczne roadstery. Jednostka K4M RS lubi obroty, dobrze współpracuje z manualną skrzynią i zapewnia osiągi wystarczające do dynamicznej jazdy po mieście oraz lokalnych drogach. Wind nie jest demonem prędkości, ale potrafi dać kierowcy sporo frajdy przy umiarkowanych kosztach paliwa i obsługi. Największą zaletą modelu pozostaje nietypowy obrotowy dach – szybki, efektowny i mniej skomplikowany niż klasyczny składany hardtop, choć po latach wymaga kontroli czujników, zamków i uszczelek. Trzeba też pamiętać, że to samochód niszowy: podaż aut jest mała, historia serwisowa często niepełna, a elementy nadwozia czy części dachu bywają droższe i trudniejsze do zdobycia niż mechanika. We wnętrzu nie ma wiele miejsca, bagażnik ma sens tylko jak na segment roadsterów, a wyciszenie przy autostradowych prędkościach pozostaje przeciętne. Jeśli jednak priorytetem jest styl, prostsza benzyna bez turbo i dieselowych filtrów oraz okazjonalna jazda z otwartym dachem, Wind 1.6 wypada sensowniej niż wiele modnych miejskich kabrioletów. Najlepiej szukać auta bez śladów prowizorycznych napraw dachu, z udokumentowaną wymianą rozrządu i zdrowym sprzęgłem.
Renault Wind 1.6 16V 133 KM 5MT 2010 (E33) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Udany wolnossący silnik o prostej konstrukcji.
- Niska masa i przyjemna zwinność w zakrętach.
- Nietypowy dach robi efekt i działa szybko.
- Brak skomplikowanego diesla lub turbosprężarki.
- Rzadki model, który nadal zwraca uwagę na ulicy.
- Trudniej znaleźć zadbany egzemplarz niż popularny hatchback.
- Części nadwozia i dachu mogą być drogie lub słabo dostępne.
- Kabina i bagażnik są ciasne nawet jak na roadstera.
- Wyciszenie przy wyższej prędkości jest przeciętne.
- Wartość rezydualna zależy mocno od stanu i historii serwisowej.