Renault Clio 1.3 TCe 130 KM 2021 (V) opinie
Największa zaleta tej odmiany polega na tym, że Clio przestaje być autem „wystarczającym”, a zaczyna być po prostu przyjemne. 130 KM i 240 Nm w lekkim hatchbacku segmentu B wystarczają, żeby dynamicznie ruszać spod świateł, sprawnie włączać się do ruchu i nie bać się wyprzedzania na drogach krajowych. W praktyce to właśnie ten zapas robi największą różnicę względem słabszych wersji 1.0.
Silnik 1.3 TCe H5Ht to nowoczesna benzyna turbo, która potrafi odwdzięczyć się dobrą kulturą pracy i sensowną elastycznością. Z 7-biegowym EDC Clio staje się wygodne w mieście, a jednocześnie nie sprawia wrażenia zdławionego auta przy wyższych prędkościach. To ważne, bo nadwozie i podwozie Clio V są wystarczająco dojrzałe, by wykorzystać mocniejszy napęd bez poczucia przerostu formy nad treścią.
Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że ta wersja wymaga większej dyscypliny serwisowej niż proste benzyny wolnossące. Regularny olej, dobra kondycja układu chłodzenia, czyste doloty i brak ignorowania pierwszych objawów szarpania skrzyni EDC mają znaczenie. Zaniedbany 1.3 TCe nie jest silnikiem, który lubi odkładanie wszystkiego „na później”.
Na rynku wtórnym 1.3 TCe 130 jest ciekawy właśnie dlatego, że daje małemu Renault prawdziwą użyteczność poza miastem. To nie jest hot hatch, ale też nie jest już kompromis z konieczności. Dla kierowcy, który chce zwinnego auta do codzienności, lecz bez frustracji w trasie, ta odmiana trafia w bardzo rozsądny punkt równowagi między osiągami, kosztem i praktycznością.
- Chcesz małego hatchbacka, który nadal świetnie czuje się w mieście, ale nie zamienia każdej trasy w ćwiczenie z cierpliwości.
- Doceniasz automat EDC i zależy ci na wygodzie codziennej jazdy bez rezygnacji z elastyczności przy wyprzedzaniu.
- Jesteś gotów pilnować sensownych interwałów olejowych i serwisu, bo w zamian dostajesz wyraźnie dojrzalszy napęd niż w bazowych wersjach.
- Szukasz Clio, które realnie wykorzystuje możliwości podwozia i daje poczucie pełnowartościowego auta także poza miastem.
- Priorytetem jest możliwie najprostsza mechanika i minimalne ryzyko kosztowniejszych napraw po gwarancji.
- Nie chcesz skrzyni dwusprzęgłowej ani konieczności reagowania szybciej na pierwsze sygnały pogorszenia kultury pracy napędu.
- Jeździsz niemal wyłącznie po mieście i uważasz, że mocniejsza benzyna turbo nie przyniesie ci realnej korzyści względem tańszych odmian.
- Szukasz oszczędności za wszelką cenę i nie akceptujesz, że wyższa dynamika zwykle oznacza także droższy serwis oraz większą złożoność.
Clio 1.3 TCe 130 EDC jest jedną z tych wersji, które najlepiej pokazują potencjał całego modelu. Dostajesz naprawdę żwawe osiągi, rozsądny automat i nadal praktyczne, miejskie nadwozie bez wchodzenia w absurdalne koszty segmentu premium. Cena za to jest oczywista: bardziej złożona technika niż w wolnossącym 1.0, większa wrażliwość na interwały olejowe i konieczność pilnowania skrzyni EDC. Jeśli jednak chcesz Clio, które umie być jednocześnie miejskie i normalnie trasowe, 1.3 TCe 130 jest bardzo logicznym wyborem.
Renault Clio 1.3 TCe 130 KM 2021 (V) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 130 KM i 240 Nm w lekkim Clio dają realną swobodę jazdy, której po prostu nie oferują słabsze wersje benzynowe tego modelu.
- Skrzynia EDC poprawia komfort codziennego użytkowania i dobrze pasuje do miejskiego, ale już nie tylko miejskiego charakteru auta.
- Clio V pozostaje jednym z dojrzalszych i lepiej wyglądających hatchbacków segmentu B, a mocniejszy silnik wzmacnia to wrażenie.
- Przy spokojnej jeździe i uczciwym serwisie 1.3 TCe potrafi połączyć dobre osiągi z nadal rozsądnym spalaniem oraz kosztami eksploatacji.
- Ta odmiana sensownie wykorzystuje podwozie i wyciszenie Clio, dzięki czemu auto lepiej znosi drogi ekspresowe oraz codzienną trasę.
- Nowoczesna benzyna turbo wymaga większej dyscypliny serwisowej niż proste wolnossące jednostki, zwłaszcza w kwestii oleju i chłodzenia.
- Dwusprzęgłowe EDC potrafi być kosztowniejsze w naprawie niż zwykły manual, jeśli zignoruje się pierwsze objawy szarpania lub przegrzewania.
- Realne spalanie szybko rośnie przy dynamicznej jeździe, więc przewaga kosztowa względem słabszych wersji nie zawsze będzie duża.
- To nadal Clio segmentu B, więc mimo dobrych osiągów nie daje ciszy i długodystansowego komfortu auta z wyższego segmentu.
- Rynek wtórny tej wersji wymaga dokładniejszej selekcji egzemplarzy, bo zaniedbania poprzednich właścicieli szybciej odbijają się na kosztach.