BMW Seria 1 118i 136 KM 2018 (F20) opinie
F20 118i po liftingu jest interesujące przede wszystkim dlatego, że łączy kilka cech, których dziś już prawie nie ma. Mamy kompakt premium, tylny napęd i normalną benzynę do codziennego użytkowania zamiast diesla albo bardzo mocnych odmian z wyższym progiem kosztowym. To auto nie próbuje być hot hatchem, ale daje poczucie lekkości przodu i przyjemniejszego balansu niż większość współczesnych hatchbacków z napędem na przód.
Silnik B38 1.5 turbo o mocy 136 KM nie brzmi ekscytująco na papierze, ale w realnym ruchu daje wystarczającą elastyczność do miasta, obwodnicy i normalnej trasy. Kluczowe jest jednak zrozumienie, że to jednostka, która lubi świeży olej i nie powinna pracować na wydłużonych interwałach marketingowych. Zadbany egzemplarz potrafi być przewidywalny, ale zaniedbanie szybko odbija się na osprzęcie, kulturze pracy i późniejszych rachunkach.
Dużą zaletą tej konfiguracji jest automatyczna skrzynia ZF 8HP, która w praktyce wypada znacznie dojrzalej niż wiele dwusprzęgłowych przekładni konkurencji. Auto rusza płynnie, spokojnie pracuje w korku i dobrze wykorzystuje 220 Nm. Dzięki temu 118i nie męczy kierowcy na co dzień, mimo że sama moc nie robi wrażenia w katalogu.
Kupując F20 118i trzeba jednak pamiętać, że to nadal BMW. Ubezpieczenie, oryginalne części, robocizna i ogólna kultura serwisowania będą droższe niż w aucie popularnym. Jeżeli akceptujesz ten koszt i naprawdę chcesz kompakt premium z klasycznym układem BMW, 118i po liftingu ma więcej sensu niż późniejsze F40 dla kierowcy, który ceni sam sposób prowadzenia bardziej niż nowocześniejsze multimedia.
- Chcesz kompaktu premium z tylnym napędem, bo zależy ci na prowadzeniu i bardziej klasycznym charakterze BMW niż w F40.
- Szukasz benzynowej Jedynki do miasta i normalnej trasy, ale bez kosztów paliwa oraz serwisu typowych dla mocniejszych odmian 120i czy M140i.
- Akceptujesz, że to nadal auto premium, więc części, ubezpieczenie i robocizna będą wyraźnie droższe niż w hatchbackach marek popularnych.
- Kupujesz egzemplarz z potwierdzoną historią olejową i serwisem skrzyni, a nie tylko najtańsze F20 z ogłoszenia.
- Oczekujesz wyraźnie sportowej dynamiki i dźwięku, bo 136 KM w tej budzie daje tylko poprawne, a nie ekscytujące osiągi.
- Chcesz możliwie niskich kosztów utrzymania i najtańszego serwisu, bo wtedy Golf 1.5 TSI albo Astra będą prostsze w kalkulacji.
- Jeździsz głównie na bardzo krótkich odcinkach i przeciągasz interwały, bo B38 wyraźnie lepiej czuje się przy regularnym, świadomym serwisie.
- Priorytetem są multimedia i nowoczesne wnętrze, bo pod tym względem nowsze F40 daje już bardziej współczesne doświadczenie.
BMW Seria 1 F20 118i 136 KM to ciekawa propozycja dla kierowcy, który chce kompaktu premium z tylnym napędem i normalnymi kosztami wejścia. Trzycylindrowy B38 nie daje takiego charakteru jak dawny 118i 170 KM, ale w późnych rocznikach okazuje się rozsądniejszy eksploatacyjnie i wyraźnie oszczędniejszy. Największe plusy to prowadzenie, dobra skrzynia ZF 8HP i wciąż atrakcyjny wygląd, a największe ryzyka to regularny serwis olejowy, typowe tematy osprzętu B38 oraz koszty premium wyższe niż w Golfie czy Astrze. Dla kogoś, kto chce jeszcze klasyczną Jedynkę z RWD do codziennej jazdy, 118i po liftingu jest jedną z bardziej logicznych wersji całej generacji.
BMW Seria 1 118i 136 KM 2018 (F20) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Tylny napęd i dobra równowaga podwozia sprawiają, że F20 wciąż prowadzi się ciekawiej niż większość współczesnych hatchbacków premium i popularnych.
- Automatyczna skrzynia ZF 8HP pracuje płynnie, dojrzale i przy regularnej obsłudze olejowej należy do najmocniejszych punktów całej konfiguracji.
- B38 w późnym F20 jest oszczędniejszy od starszych benzyn BMW i przy spokojnej jeździe potrafi utrzymać sensowne zużycie paliwa jak na auto premium.
- Stylistyka po liftingu dobrze się zestarzała, a F20 nadal wygląda zgrabnie i bardziej klasycznie niż część nowszych kompaktów segmentu premium.
- To jedna z ostatnich szans na benzynową Jedynkę z RWD bez wchodzenia w znacznie wyższy budżet zakupu i serwisu mocniejszych wersji.
- 136 KM daje tylko poprawne osiągi, więc przy pełnym obciążeniu lub szybkiej trasie nie ma takiego zapasu mocy, jakiego część kierowców oczekuje od BMW.
- Silnik B38 wymaga krótszych interwałów olejowych, a zaniedbany egzemplarz szybko pokaże koszty na osprzęcie, chłodzeniu i kulturze pracy.
- Koszty części, serwisu i ubezpieczenia są nadal zauważalnie wyższe niż w podobnie szybkich hatchbackach marek popularnych.
- F20 ma starszy system multimedialny i mniej nowoczesne wnętrze niż F40, więc nie daje już tak świeżego wrażenia technologicznego.
- Zimą i na słabej nawierzchni klasyczny tylny napęd wymaga lepszych opon oraz większej świadomości kierowcy niż auta z napędem na przód.