Peugeot RCZ 2.0 HDi 163 KM 6AT 2010 (Mk1) opinie
Peugeot RCZ w odmianie 2.0 HDi 163 KM 6AT jest propozycją dla kierowcy, który bardziej niż na czystą sportowość stawia na styl, elastyczność i spokojną jazdę na dłuższych dystansach. Nadwozie nadal robi świetne wrażenie, a kabina daje bardziej specjalne odczucia niż w typowym kompakcie. To samochód kupowany sercem, ale w tej wersji silnikowej nie trzeba całkiem rezygnować z rozsądku.
Diesel DW10C jest znaną jednostką koncernu PSA i przy regularnym serwisie potrafi być trwały. Najlepiej czuje się na trasie, gdzie może dopalać DPF i pracować w stabilnych warunkach. W mieście trzeba liczyć się z większym ryzykiem problemów z EGR, filtrem cząstek stałych i osprzętem dolotowym, zwłaszcza jeśli auto ma za sobą krótkie odcinki i nieregularne wymiany oleju.
Automatyczna skrzynia Aisin dobrze pasuje do charakteru tego wariantu. Nie jest to przekładnia błyskawiczna, ale pracuje płynnie i przy normalnej eksploatacji uchodzi za rozsądny wybór. Warunek jest jeden: nie wierzyć w marketing o oleju dożywotnim. Serwis ATF co kilkadziesiąt tysięcy kilometrów wyraźnie poprawia szanse na bezproblemową eksploatację.
Koszty utrzymania są umiarkowane jak na stylowe coupe, lecz nadal wyższe niż w zwykłym aucie kompaktowym. Opony, hamulce i elementy zawieszenia potrafią kosztować zauważalnie więcej niż w popularnych modelach PSA. W zamian dostajesz jednak auto rzadkie, efektowne i oszczędne w trasie. To dobry wybór dla świadomego kupującego, który zaakceptuje profilaktyczny serwis i będzie szukał egzemplarza po trasach, a nie po mieście.
- bardzo atrakcyjna stylistyka i rzadkość na rynku
- oszczędny diesel dobrze nadający się na trasę
- automat Aisin poprawia komfort codziennej jazdy
- dobre połączenie osiągów i rozsądnego spalania
- DPF i EGR nie lubią eksploatacji wyłącznie miejskiej
- automat wymaga profilaktycznej wymiany oleju
- zawieszenie i koła podnoszą koszty na słabych drogach
- tylna kanapa i praktyczność są mocno umowne
Peugeot RCZ z dieslem 2.0 HDi i 6-biegowym automatem Aisin to dość nietypowa konfiguracja w świecie kompaktowych coupe, ale właśnie to czyni ją interesującą na rynku wtórnym. Sam samochód nadal wygląda świeżo, ma nisko poprowadzoną linię dachu, charakterystyczne podwójne garby na dachu i kabinę, która potrafi dać poczucie obcowania z czymś bardziej wyjątkowym niż zwykły hatchback. W tej odmianie największą zaletą jest jednak nie sam styl, ale udane połączenie elastycznego diesla z przekładnią, która lepiej pasuje do codziennej jazdy niż mocno wysilone benzyny z początku produkcji. Silnik 2.0 HDi oferuje wysoki moment obrotowy dostępny wcześnie, więc RCZ nie wymaga częstego redukowania biegów i dobrze radzi sobie w trasie. Automat nie robi z tego auta sportowca, ale poprawia komfort w korkach i sprawia, że samochód jest bardziej uniwersalny. Trzeba tylko pamiętać, że to klasyczna używka premium-lite: regularny serwis ma ogromne znaczenie, a zaniedbany egzemplarz szybko odda oszczędności na paliwie w warsztacie. W praktyce najważniejsze są historia wymian oleju w silniku i skrzyni, stan DPF, zaworu EGR, osprzętu dolotowego oraz typowe oznaki zużycia zawieszenia. Na plus działa również zużycie paliwa. W trasie auto potrafi zejść do około 6 l/100 km, a nawet w mieszanym cyklu nie powinno być przesadnie drogie w codziennym użytkowaniu. To wersja dla kogoś, kto robi więcej kilometrów, lubi spokojnie korzystać z momentu obrotowego i chce auta wyróżniającego się na parkingu. Mniej przekonane będą osoby oczekujące rasowego brzmienia i bardzo szybkich reakcji skrzyni, bo automat Aisin stawia raczej na płynność niż na sportowy charakter. Jeśli trafisz na zadbany egzemplarz z udokumentowanym serwisem, RCZ 2.0 HDi 6AT może być jednym z najbardziej rozsądnych sposobów na zakup stylowego coupe za relatywnie normalne pieniądze. Nie będzie tak tanie w częściach jak zwykły Peugeot 308, ale odwdzięcza się wyglądem, dobrą trasową ekonomiką i przyjemnym charakterem grand tourera.
Peugeot RCZ 2.0 HDi 163 KM 6AT 2010 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- świetna, ponadczasowa sylwetka
- bardzo dobra elastyczność diesla 2.0 HDi
- rozsądne spalanie w trasie
- komfortowy automat do codziennej jazdy
- relatywnie dobra trwałość jednostki napędowej przy serwisie
- DPF i EGR mogą generować wydatki przy jeździe miejskiej
- automat nie ma sportowej szybkości działania
- ograniczona praktyczność i symboliczna tylna kanapa
- części eksploatacyjne droższe niż w zwykłym kompakcie
- mała podaż zadbanych egzemplarzy na rynku