Opel Zafira 1.8 140 KM 6AT 2005 (B) opinie
Największą siłą tej wersji jest praktyczność. Zafira B oferuje sensowną ilość miejsca w drugim rzędzie, dwa dodatkowe fotele chowane w podłodze i dobrą ergonomię na dłuższych trasach. Dla rodziny z dziećmi albo kierowcy potrzebującego jednego auta do wszystkiego to nadal bardzo funkcjonalna propozycja. Wysoka pozycja za kierownicą, duże szyby i dość miękkie zawieszenie pomagają w codziennym użytkowaniu bardziej niż modne dodatki.
Silnik 1.8 140 KM jest prostą benzyną bez doładowania, więc z punktu widzenia trwałości wypada lepiej niż wiele nowocześniejszych jednostek downsizingowych. Nie jest jednak bez wad: zdarzają się wycieki oleju, problemy z cewką zapłonową, zacinający się termostat i hałasujące koła zmiennych faz rozrządu. Jeżeli motor pracuje równo, nie dymi i nie zużywa nadmiernie oleju, zwykle daje się utrzymać w rozsądnych kosztach.
Automat 6AT poprawia komfort w mieście, ale jednocześnie jest głównym punktem ryzyka. Warto sprawdzić, czy skrzynia płynnie redukuje, nie przeciąga biegów i nie szarpie po rozgrzaniu. Brak potwierdzonej wymiany oleju powinien od razu obniżać cenę zakupu, bo pełny serwis dynamiczny i ewentualne naprawy mechatroniki potrafią kosztować kilka tysięcy złotych. To wersja dla spokojnego kierowcy, nie dla osoby oczekującej żwawej reakcji na gaz.
Na rynku wtórnym najrozsądniej celować w egzemplarze krajowe lub dobrze udokumentowane importy, najlepiej po jednej z większych napraw już wykonanych. Zadbana Zafira B 1.8 6AT wciąż może być bardzo wygodnym rodzinnym samochodem, ale wymaga dokładniejszego sprawdzenia niż wariant z manualem. Jeżeli auto przejdzie oględziny bez zastrzeżeń, odwdzięczy się spokojną eksploatacją i dużą uniwersalnością.
- Bardzo praktyczne nadwozie z układem 7 miejsc Flex7.
- Prosty benzynowy silnik dobrze toleruje codzienną eksploatację.
- Komfort jazdy w mieście wyraźnie rośnie dzięki automatowi.
- Dobra dostępność części i znajomość modelu w warsztatach niezależnych.
- Automat 6AT jest droższy w naprawie niż manual.
- Spalanie w mieście łatwo przekracza 10 l/100 km.
- Dynamika z kompletem pasażerów jest co najwyżej przeciętna.
- W starszych egzemplarzach kumulują się drobne problemy elektryczne.
Opel Zafira B z benzynowym silnikiem 1.8 i 6-biegowym automatem jest jedną z tych konfiguracji, które kupuje się bardziej rozumem niż emocjami. Największą zaletą pozostaje nadwozie: kabina jest ustawna, system składania foteli nadal robi dobre wrażenie, a na tle wielu SUV-ów z rynku wtórnego Zafira oferuje realne siedem miejsc i sensowną widoczność. Silnik 1.8 nie daje sportowych osiągów, ale jest prostszy i mniej ryzykowny niż wiele współczesnych jednostek turbo. Dla kierowcy jeżdżącego głównie po mieście albo w krótsze rodzinne trasy automat będzie przyjemnym dodatkiem, bo wygładza pracę auta i podnosi komfort. Problem zaczyna się tam, gdzie kończy się marketingowe hasło o bezobsługowości. W tej wersji to właśnie skrzynia automatyczna wymaga najwięcej uwagi. Jeżeli poprzedni właściciele odkładali wymiany oleju lub auto ma za sobą ciężką eksploatację z kompletem pasażerów, pojawiają się opóźnione zmiany biegów, szarpnięcia i większe straty w spalaniu. Sam silnik Z18XER ma dość przewidywalne słabości: cewka, wycieki spod pokrywy zaworów, zużycie kół zmiennych faz i okazjonalnie podwyższony pobór oleju. To nie są awarie dyskwalifikujące, ale trzeba je wliczyć w budżet wejścia. Na co dzień Zafira B 1.8 6AT jest autem przyjaznym i dość tanim w zwykłej obsłudze, jeśli trafi się zadbany egzemplarz. Części mechaniczne są łatwo dostępne, niezależne warsztaty dobrze znają ten model, a instalacja LPG pozostaje realną opcją dla osób robiących większe przebiegi. Z drugiej strony automat ogranicza sens montażu gazu w egzemplarzach już mocno wyeksploatowanych, bo dwa potencjalne tematy kosztowe naraz potrafią zniwelować oszczędności. Najlepiej szukać auta z pełną historią serwisową, świeżo po wymianie ATF, bez błędów skrzyni i z równą pracą silnika na zimno. Wtedy Zafira odwdzięcza się wygodą, praktycznością i spokojnym charakterem. Bez takiej weryfikacji łatwo kupić rodzinnego vana, który będzie stał częściej u specjalisty od automatów niż pod domem.
Opel Zafira 1.8 140 KM 6AT 2005 (B) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetna funkcjonalność kabiny i możliwość przewozu 7 osób.
- Silnik 1.8 jest prostszy niż wiele małych jednostek turbo.
- Automat podnosi komfort w korkach i podczas codziennych dojazdów.
- Dostępność części zamiennych pozostaje dobra.
- Auto dobrze sprawdza się jako rodzinny samochód na co dzień.
- Skrzynia 6AT wymaga regularnego serwisu i kosztowna jest po zaniedbaniach.
- Osiągi są przeciętne, zwłaszcza przy pełnym obciążeniu.
- Realne spalanie jest wyższe niż w wersji manualnej.
- Wiek auta oznacza ryzyko usterek osprzętu i elektryki.
- Wartość rezydualna nie rośnie tak dobrze jak u części rywali.