Opel Insignia 2.0 CDTI 174 KM 2020 (B) opinie
Druga generacja Insignii wyraźnie dojrzała względem poprzednika. Kombi jest większe, nowocześniejsze i wyraźnie lepiej wyciszone przy prędkościach autostradowych. Właśnie w takim środowisku 2.0 CDTI 174 KM ma najwięcej sensu, bo 380 Nm momentu dobrze współpracuje z ośmiobiegowym automatem i nie wymaga ciągłego planowania wyprzedzania.
Ten napęd nie robi z Insignii auta emocjonującego, ale daje dokładnie to, czego oczekuje kierowca dużego kombi: swobodę jazdy z kompletem pasażerów, niskie obroty przy stałej prędkości i zużycie paliwa, które nadal potrafi być wyraźnie lepsze niż w dużej benzynie. W trasie samochód jest stabilny, przewidywalny i zwyczajnie odprężający.
Największy problem pojawia się wtedy, gdy ktoś patrzy na ten model wyłącznie przez pryzmat ceny zakupu. W egzemplarzach z większym przebiegiem trzeba dobrze sprawdzić automat, stan DPF-u, układ SCR z AdBlue, osprzęt diesla i zawieszenie. To nie jest awaryjna katastrofa, ale jest tu dość dużo drogich elementów, które mają znaczenie po 150–200 tys. km.
Dobrze utrzymana Insignia B Sports Tourer 2.0 CDTI potrafi się jednak obronić jako używane auto rodzinne i służbowe jednocześnie. Jeżeli kupujesz po stanie, akceptujesz regularny serwis i wiesz, że diesel musi jeździć, dostajesz wygodne kombi klasy średniej, które nadal wygląda świeżo i nie męczy w długiej podróży.
- Robisz długie trasy i chcesz dużego kombi, które przy 140 km/h nadal zachowuje spokój, ciszę i rozsądne spalanie.
- Potrzebujesz auta rodzinnego lub służbowego z dużym bagażnikiem, ale nie chcesz dopłacać do marek premium za podobną funkcjonalność.
- Akceptujesz regularny serwis diesla z AdBlue i rozumiesz, że historia obsługi automatu ma tu duże znaczenie przy zakupie używanego egzemplarza.
- Kupujesz po stanie technicznym, przebiegu i dokumentacji, a nie po najniższej cenie w ogłoszeniu.
- Jeździsz głównie po mieście lub na bardzo krótkich dystansach, bo wtedy diesel z DPF-em i SCR-em szybko traci sens ekonomiczny.
- Szukasz samochodu maksymalnie prostego mechanicznie i taniego psychicznie, bez pytań o automat, AdBlue i drogie elementy osprzętu diesla.
- Chcesz bardziej zwinnego, lekkiego w prowadzeniu auta, bo Insignia stawia przede wszystkim na komfort i stabilność, a nie sportowe wrażenia.
- Nie masz rezerwy finansowej na serwis startowy oraz doprowadzenie używanego kombi klasy średniej do przewidywalnego stanu.
Insignia Sports Tourer B z dieslem 2.0 CDTI 174 KM jest jedną z tych propozycji, które najlepiej wyglądają wtedy, gdy auto naprawdę będzie pracować w trasie. Wtedy czuć zalety: elastyczny silnik, wygodne fotele, spokojne wyciszenie i bagażnik, który realnie robi robotę w rodzinnych wyjazdach. Jeśli jednak kupisz egzemplarz po flotowym życiu bez twardej dokumentacji serwisu, bardzo szybko dojdziesz do kosztów związanych z automatem, układem oczyszczania spalin i zużyciem zawieszenia. To dobry wybór dla kogoś rozsądnego, ale zbyt ryzykowny dla łowcy okazji bez budżetu wejścia.
Opel Insignia 2.0 CDTI 174 KM 2020 (B) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Silnik 2.0 CDTI 174 KM z momentem 380 Nm bardzo dobrze pasuje do dużego kombi i daje wyraźnie większy spokój w trasie niż słabsze odmiany flotowe.
- Kabina jest obszerna, dobrze wyciszona i zwyczajnie wygodna przy długich przebiegach, więc auto nadal ma mocny argument jako rodzinne kombi klasy średniej.
- Bagażnik Sports Tourera jest praktyczny i ustawny, dzięki czemu Insignia dobrze sprawdza się zarówno w codziennej pracy, jak i w dalszych wyjazdach z rodziną.
- Przy spokojnej jeździe pozamiejskiej realne spalanie pozostaje rozsądne, co pozwala temu dieslowi obronić sens nawet przy dużych przebiegach rocznych.
- Na rynku wtórnym Insignia B często oferuje dużo wyposażenia i nowocześniejszy odbiór auta niż część konkurentów w podobnym budżecie.
- Automat, DPF, układ SCR z AdBlue oraz osprzęt nowoczesnego diesla oznaczają, że zaniedbany egzemplarz może bardzo szybko wygenerować wysoki rachunek po zakupie.
- To auto wyraźnie nie lubi eksploatacji ograniczonej do miasta i krótkich odcinków, bo wtedy przewagi diesla znikają razem z jego trwałością eksploatacyjną.
- Insignia B jest komfortowa, ale nie daje tej lekkości prowadzenia, której część kierowców szuka w bardziej zwinnych konkurentach segmentu D.
- Duże przebiegi flotowe są w tym modelu normą, więc atrakcyjna cena zakupu często oznacza konieczność dokładniejszego sprawdzenia historii i stanu technicznego.
- Utrata wartości nie jest najmocniejszą stroną Opla, dlatego późniejsza odsprzedaż zwykle bywa trudniejsza niż w przypadku Passata lub Superba.