Opel Insignia Sports Tourer 2.0 Diesel 174 KM 8AT AWD 2017 (B) opinie
Opel Insignia Sports Tourer B to jedno z tych dużych kombi, które najlepiej wypadają wtedy, gdy auto naprawdę ma pracować w trasie. Kabina jest przestronna, fotele często bardzo wygodne, a wyciszenie przy 140 km/h robi lepsze wrażenie niż w wielu popularnych crossoverach. Wersja po liftingu wygląda dojrzalej i nowocześniej, a jako samochód rodzinny lub służbowy daje poczucie klasy wyższej, niż sugeruje znaczek na masce.
Silnik 2.0 Diesel 174 KM nie jest demonem prędkości, ale ma odpowiedni zapas momentu do dużego nadwozia i dobrze współpracuje z 8-biegowym automatem. Przy spokojnej jeździe zestaw jest płynny, cichy i przewidywalny. AWD nie zmienia Insignii w auto terenowe, za to poprawia trakcję przy ruszaniu, na śliskiej nawierzchni i podczas dynamicznego wyjścia z łuku. Dla kierowców z południa Polski albo osób regularnie jeżdżących zimą to realna zaleta, a nie tylko marketing.
Koszty eksploatacji są jednak wyższe niż w prostszych odmianach FWD. Napęd 4x4 oznacza dodatkowe oleje, większą masę oraz więcej elementów, które z czasem mogą wymagać uwagi. Do tego dochodzi typowa dla współczesnego diesla konieczność pilnowania DPF, układu SCR i jakości serwisu olejowego. Egzemplarze zaniedbane lub używane głównie na krótkich dystansach potrafią generować drogie komunikaty i awarie osprzętu emisji spalin.
Jeśli jednak szukasz dużego kombi, które nie jest SUV-em, dobrze znosi autostrady i daje więcej pewności zimą niż standardowy przedni napęd, ta wersja Insignii ma sporo sensu. Najlepsze sztuki to auta regularnie serwisowane, z udokumentowaną obsługą skrzyni i napędu oraz bez oszczędzania na rozrządzie. Wtedy Opel odwdzięcza się wysokim komfortem, praktycznym wnętrzem i rozsądnym bilansem osiągów do kosztów zakupu.
- wysoki komfort i bardzo dobre wyciszenie na autostradzie
- napęd AWD poprawia trakcję w deszczu i zimą
- elastyczny diesel dobrze pasuje do dużego kombi
- ustawny bagażnik i dużo miejsca dla rodziny
- układ SCR i DPF nie lubią jazdy wyłącznie po mieście
- AWD podnosi koszty serwisu i spalanie
- drobna elektronika potrafi kaprysić
- zaniedbanie automatu może skończyć się drogą naprawą
Insignia Sports Tourer B po liftingu w odmianie 2.0 Diesel 174 KM 8AT AWD bardzo dobrze pokazuje, jak sensowną alternatywą dla SUV-a może być duże kombi. Samochód oferuje dużo miejsca w kabinie, wysoki komfort na autostradzie i naprawdę solidne wyciszenie przy wyższych prędkościach. Silnik nie robi wielkiego wrażenia na papierze, ale w praktyce zapewnia dobrą elastyczność i wystarczające osiągi do rodzinnej jazdy z kompletem pasażerów i bagażem. Automat Aisin pasuje do charakteru auta, bo stawia na płynność, a nie nerwowe redukcje. Wersja AWD poprawia trakcję na mokrym i zimą, a przy cięższym kombi daje też więcej pewności podczas szybkiej jazdy po trasie. Jednocześnie to wariant, który trzeba kupować z głową. W porównaniu z przednionapędową Insignią dostajemy lepsze ruszanie i stabilność, ale również wyższą masę, trochę wyższe spalanie oraz droższy serwis napędu. Kluczowe jest pilnowanie obsługi skrzyni, wymian oleju oraz kondycji układu oczyszczania spalin. Diesel najlepiej czuje się w trasie i właśnie wtedy pokazuje swoje najmocniejsze strony. Krótkie przebiegi miejskie zwiększają ryzyko problemów z DPF oraz AdBlue. Na rynku wtórnym ta odmiana nie występuje tak często jak słabsze FWD, co z jednej strony zawęża wybór, ale z drugiej czyni ją ciekawszą dla osób szukających bogato wyposażonego auta do jazdy całorocznej. Jeśli przebieg i historia są wiarygodne, Insignia 2.0 Diesel AWD potrafi być bardzo udanym samochodem rodzinnym i flotowym. Nie daje prestiżu premium, ale w trasie odwdzięcza się spokojem, ergonomią i poczuciem dojrzałego dopracowania.
Opel Insignia Sports Tourer 2.0 Diesel 174 KM 8AT AWD 2017 (B) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobry komfort podróżowania w trasie
- pewna trakcja dzięki napędowi AWD
- duża i dobrze wyciszona kabina
- ustawny bagażnik 560 l
- automat dobrze pasuje do charakteru auta
- droższy serwis niż w odmianach FWD
- AdBlue i DPF wymagają uwagi
- drobna elektronika komfortu nie zawsze jest bezproblemowa
- to ciężkie auto, więc hamulce i zawieszenie pracują intensywnie
- nie jest to wariant dla kierowcy jeżdżącego tylko po mieście