Opel Insignia Sports Tourer 1.6 SIDI Turbo 170 KM 6AT 2008 (A) opinie
Największą przewagą tej odmiany jest połączenie przestronnego kombi z benzynowym turbo i automatem, który poprawia wygodę w mieście oraz korkach. Taki zestaw będzie rozsądny dla kierowcy robiącego mieszane przebiegi, który nie chce ryzyk związanych z filtrem DPF, EGR-em i profilem użytkowania typowym dla diesla. Insignia pozostaje dużym autem segmentu D, więc od początku daje poczucie solidności i spokoju na trasie.
Silnik 1.6 SIDI Turbo oferuje wystarczający zapas momentu, aby auto sprawnie wyprzedzało i nie męczyło przy komplecie pasażerów. Trzeba jednak zaakceptować, że automat 6AT stawia bardziej na płynność niż na szybkość reakcji. W efekcie wersja 6AT wydaje się spokojniejsza od manuala, a przy dynamicznym stylu jazdy potrafi też odwdzięczyć się wyższym spalaniem.
W używanym egzemplarzu najwięcej uwagi warto poświęcić serwisowi skrzyni, kulturze pracy silnika na zimno i kondycji zawieszenia. To ciężkie kombi, więc hamulce, opony i elementy gumowo-metalowe mają co robić. Elektronika komfortu również bywa kapryśna, ale zwykle są to usterki bardziej irytujące niż krytyczne dla codziennej mobilności.
Jeśli jednak znajdziesz zadbaną sztukę z udokumentowaną obsługą, Insignia Sports Tourer 1.6 Turbo 6AT nadal potrafi być bardzo przyjemnym autem rodzinnym. Oferuje dużo przestrzeni, wysoki komfort i bardziej cywilizowany charakter niż wiele flotowych diesli. To nie jest wybór dla łowcy najniższych kosztów, ale dla kierowcy szukającego wygodnego dużego kombi z benzyną może okazać się wyborem bardzo sensownym.
- automat 6AT poprawia komfort codziennej jazdy
- benzynowy turbo lepiej pasuje do jazdy miejskiej niż diesel z DPF
- bardzo dobre wyciszenie i wygodne fotele na trasie
- duży bagażnik i rodzinny charakter nadwozia kombi
- automat wymaga regularnej obsługi olejowej mimo teorii lifetime
- realne spalanie w mieście potrafi przekroczyć 10 l/100 km
- ciężkie nadwozie przyspiesza zużycie zawieszenia i hamulców
- drobna elektronika komfortu potrafi irytować i kosztować
Opel Insignia Sports Tourer A w wersji 1.6 SIDI Turbo 170 KM z automatem 6AT to propozycja dla osób, które bardziej cenią komfort i spokój jazdy niż sportowy charakter. Benzynowy silnik dobrze pasuje do rodzinnego kombi, bo pracuje ciszej od diesla, szybciej się nagrzewa i lepiej toleruje jazdę miejską oraz krótsze odcinki. Przy 170 KM auto nie jest wolne, ale masa nadwozia i nastawy skrzyni sprawiają, że osiągi trzeba określić jako wystarczające, a nie emocjonujące. Za to w trasie Insignia odwdzięcza się dobrą stabilnością, wygodnymi fotelami i przyjemnym wyciszeniem. Właśnie na autostradzie lub dłuższej drodze najlepiej czuć, że to samochód projektowany z myślą o komforcie podróżowania. Z drugiej strony automat 6AT nie jest elementem, który można zignorować przy zakupie. Jeśli olej był traktowany jako bezobsługowy, skrzynia potrafi zacząć zmieniać biegi mniej płynnie, przeciągać przełożenia lub reagować ospale. Sam silnik 1.6 SIDI również wymaga dobrego paliwa, świeżego oleju i kontroli układu chłodzenia. W egzemplarzach zaniedbanych łatwo trafić na temat cewek, świec, nagaru czy drobnych wycieków. Koszty eksploatacji są typowe dla dużego kombi segmentu D: wyższe niż w kompakcie, ale wciąż do opanowania, jeśli kupi się auto z dobrym zapleczem serwisowym. Dla użytkownika, który potrzebuje dużego bagażnika, wysokiego komfortu i nie chce diesla, to jedna z sensowniejszych konfiguracji Insignii A. Klucz jest jeden: stan konkretnej sztuki i potwierdzony serwis automatu są ważniejsze niż sam przebieg czy bogate wyposażenie.
Opel Insignia Sports Tourer 1.6 SIDI Turbo 170 KM 6AT 2008 (A) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort podróży i dobre wyciszenie
- benzynowy silnik lepszy do jazdy mieszanej niż diesel
- automat poprawia wygodę w mieście
- duży i ustawny bagażnik
- brak DPF oraz AdBlue upraszcza profil eksploatacji
- automat 6AT podnosi znaczenie historii serwisowej
- spalanie w praktyce wyraźnie wyższe od katalogowego
- ciężkie auto zużywa hamulce i zawieszenie szybciej niż kompakt
- układ zapłonowy i chłodzenie wymagają uwagi
- odsprzedaż przeciętna na tle bardziej popularnych rywali flotowych