MINI Countryman Cooper ALL4 1.6 122 KM 6MT 2010 (R60) opinie
Na tle rywali Countryman R60 wygrywa stylem i charakterem. Kabina jest zaprojektowana oryginalnie, pozycja za kierownicą wypada bardziej osobowo niż w Nissanie Qashqaiu czy Mitsubishi ASX, a układ kierowniczy daje kierowcy więcej informacji niż przeciętny crossover segmentu C. Wersja Cooper 122 KM nie robi z tego MINI rakiety, ale przy spokojnej lub umiarkowanie dynamicznej jeździe pozwala sensownie wykorzystywać potencjał podwozia.
Silnik 1.6 bez turbo uchodzi za mniej ryzykowny niż mocniejsze jednostki z rodziny Prince, lecz nie oznacza to bezobsługowości. Warto pilnować poziomu oleju, zwracać uwagę na odgłosy łańcucha rozrządu po zimnym starcie i kontrolować wycieki z okolic obudowy termostatu czy pokrywy zaworów. To motor, który lepiej znosi regularny serwis niż długie interwały i zaniedbania poprzednich właścicieli.
Napęd ALL4 jest dużym atutem użytkowym, szczególnie w górach i zimą, ale dokładnie jak w innych crossoverach z dołączaną tylną osią wymaga równych opon i podstawowej profilaktyki. Zaniedbane egzemplarze potrafią generować koszty na sprzęgle wielopłytkowym lub w tylnym moście. Do tego dochodzi zawieszenie, które zapewnia dobre prowadzenie, lecz na słabszych drogach nie należy do najtrwalszych i może wymagać odświeżenia po wyższych przebiegach.
Zakup ma sens przede wszystkim wtedy, gdy liczy się styl, pozycja za kierownicą i poczucie obcowania z autem klasy wyżej niż masowe crossovery. Jeśli priorytetem są najniższe koszty serwisu, prostota konstrukcji i maksymalna przestrzeń, łatwo znaleźć rozsądniejsze modele. Jeżeli jednak trafisz na zadbany egzemplarz z potwierdzonym serwisem, Cooper ALL4 może być satysfakcjonującym autem do codziennej jazdy i dłuższych tras.
- Świetny, rozpoznawalny design i ciekawie zaprojektowane wnętrze.
- Pewne prowadzenie oraz bardziej bezpośredni układ kierowniczy niż u wielu rywali.
- Napęd ALL4 realnie pomaga na śliskiej nawierzchni i poza miastem.
- Wolnossąca wersja 122 KM jest spokojniejsza serwisowo niż Cooper S.
- Koszty części i robocizny są wyższe niż w popularnych crossoverach.
- Osiągi są tylko wystarczające, zwłaszcza przy pełnym obciążeniu.
- Zawieszenie i drobna elektryka potrafią wymagać inwestycji.
- Praktyczność oraz pojemność bagażnika nie zachwycają jak na gabaryty auta.
MINI Countryman R60 w wersji Cooper ALL4 z benzynowym silnikiem 1.6 o mocy 122 KM to propozycja dla osób, które szukają czegoś bardziej charakternego niż typowy miejski crossover. Auto ma nietuzinkowy design, wyraźnie lepsze wykończenie niż wiele popularnych modeli z początku poprzedniej dekady i prowadzenie, które nadal przypomina markę MINI. Nie jest to jednak samochód bezkompromisowo praktyczny ani tani w utrzymaniu. Wersja wolnossąca jest spokojniejsza od turbodoładowanych odmian S, ale nadal trzeba liczyć się z kosztami części, dbałością o jakość obsługi oraz typowymi słabościami platformy i osprzętu silnika Prince. W dobrze utrzymanym egzemplarzu Countryman odwdzięcza się jednak stabilnym zachowaniem na drodze, niezłą ergonomią i lepszą trakcją zimą dzięki ALL4.
MINI Countryman Cooper ALL4 1.6 122 KM 6MT 2010 (R60) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- oryginalny styl nadwozia i wnętrza
- dobre prowadzenie jak na crossovera
- napęd ALL4 poprawiający trakcję
- niezła jakość materiałów
- wolnossący silnik prostszy od wersji turbo
- przeciętne osiągi przy wysokiej masie
- koszty serwisu wyższe niż u aut masowych
- potencjalne problemy z rozrządem i osprzętem silnika
- zawieszenie wrażliwe na kiepskie drogi
- nieduży bagażnik jak na auto rodzinne