MG HS 1.5 Turbo 2022 (AS23) opinie
Największy atut MG HS 1.5 Turbo jest bardzo prosty: to samochód, który na papierze i w codziennym użytkowaniu daje więcej miejsca, wyposażenia i komfortu niż sugerowałaby cena. Kabina jest przestronna, bagażnik z wynikiem 463 litrów wystarcza rodzinie, a 162-konny benzyniak nie męczy się przy normalnej jeździe po mieście i trasie. Dla wielu kierowców to właśnie miks rozmiaru, prostego benzynowego napędu i rozsądnego budżetu jest głównym powodem, żeby w ogóle spojrzeć w stronę HS.
Nie jest to jednak SUV, który wygrywa dopracowaniem. Skrzynia DCT potrafi być ospała przy ruszaniu i w korkach, multimedia oraz systemy wsparcia nie mają opinii wzorowych, a drobne błędy elektroniki wracają w relacjach użytkowników regularniej niż w lepiej ugruntowanej konkurencji. To nie musi oznaczać katastrofy finansowej, ale oznacza, że jazda próbna i diagnostyka przed zakupem są tu ważniejsze niż w prostszych, bardziej konserwatywnych rywalach.
Sam silnik 1.5 Turbo nie wygląda źle na tle dzisiejszych turbobenzyn. Ma łańcuch rozrządu, przyzwoity moment od niskich obrotów i nie ciągnie za sobą pakietu dieslowskich komplikacji w rodzaju AdBlue czy DPF. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal bezpośredni wtrysk i nowoczesna turbobenzyna, więc regularny olej, dobra kondycja układu chłodzenia oraz brak zaniedbań serwisowych są tutaj obowiązkowe. Oszczędzanie na obsłudze szybko zemści się kulturą pracy i kosztami osprzętu.
W praktyce MG HS 1.5 Turbo ma sens głównie dla świadomego kupującego. Jeśli chcesz SUV-a na co dzień, cenisz miękkie nastawy, bogate wyposażenie i jesteś gotów sprawdzić konkretny egzemplarz dokładniej niż zwykle, ten model może wyjść atrakcyjnie. Jeśli natomiast priorytetem jest bezdyskusyjny spokój, mocna wartość rezydualna i brak kaprysów elektroniki, lepiej dopłacić do bardziej przewidywalnej marki albo wybrać prostszego rywala bez DCT.
- Szukasz rodzinnego SUV-a z benzyną, automatem i dobrym wyposażeniem, ale nie chcesz płacić stawek typowych dla popularnych marek japońskich czy koreańskich.
- Priorytetem są przestrzeń, komfort codzienny i stosunek ceny do tego, co dostajesz w kabinie, a nie sama siła marki i prestiż na parkingu.
- Kupujesz egzemplarz z potwierdzoną historią serwisową, po spokojnej jeździe próbnej i z akceptacją, że elektronika oraz skrzynia DCT wymagają uważniejszej weryfikacji.
- Wolisz benzynowy SUV bez dieslowskiego osprzętu typu AdBlue i DPF, a osiągi 162 KM w zupełności wystarczą ci do normalnej jazdy rodzinnej.
- Oczekujesz jakości spasowania, softu i dopracowania elektroniki na poziomie najlepiej ocenianych modeli Kia, Hyundai albo Toyoty.
- Chcesz automatu idealnie płynnego w korkach i przy manewrach, bo dwusprzęgłowa skrzynia MG potrafi pracować bardziej nerwowo niż klasyczny hydrokinetyk.
- Kupujesz z myślą o bardzo łatwej późniejszej odsprzedaży i nie chcesz tłumaczyć rynku, że chiński SUV też może być sensowny.
- Szukasz auta, które można serwisować byle gdzie bez większej wiedzy modelowej i bez obaw o kaprysy elektroniki komfortu czy systemów bezpieczeństwa.
MG HS pierwszej generacji w wersji 1.5 Turbo 162 KM to samochód, który najlepiej broni się wtedy, gdy patrzysz na niego przez pryzmat relacji cena-wyposażenie-przestrzeń. W tej konfiguracji dostajesz benzynowy motor z łańcuchem rozrządu, 250 Nm, automat DCT i gabaryty rodzinnego SUV-a bez wejścia w okolice cen mainstreamowych rywali. To właśnie dlatego model zdobył zainteresowanie kierowców, którzy chcieli nowego albo prawie nowego SUV-a bez płacenia za sam znaczek na masce. Problem w tym, że MG HS nie jest samochodem całkowicie dopracowanym i bezobsługowym. Użytkownicy oraz recenzenci regularnie wskazują na humory elektroniki, przeciętną jakość niektórych systemów pokładowych i skrzynię DCT, która nie zawsze pracuje tak gładko, jak obiecuje katalog. Jeżeli trafisz zadbany egzemplarz z potwierdzoną historią, HS potrafi być przyjemnym autem do codziennej jazdy. Jeśli kupisz sztukę po taniości, szybko wyjdzie na jaw, gdzie producent oszczędzał.
MG HS 1.5 Turbo 2022 (AS23) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobry stosunek ceny do wielkości auta i wyposażenia.
- przestronna kabina i sensowny bagażnik jak na rodzinnego SUV-a.
- benzynowy silnik 1.5 Turbo z niezłym momentem i łańcuchem rozrządu.
- brak dieslowskich komplikacji typu AdBlue czy DPF w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- komfortowy charakter i spokojne zestrojenie do codziennej jazdy.
- skrzynia DCT nie zawsze pracuje tak płynnie, jak oczekuje się od rodzinnego SUV-a.
- elektronika, multimedia i ADAS mają przeciętną opinię co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- realne spalanie w mieście szybko odjeżdża od katalogu WLTP.
- słabsza wartość rezydualna i mniejsza pewność odsprzedaży niż u mainstreamu.
- jakość niektórych detali i ogólne dopracowanie są nierówne.