Mercedes-Benz Klasa S S 500 4Matic 306 KM 2003 (W220) opinie
Największym atutem tej wersji jest sposób, w jaki M113 E50 współpracuje z dużą, ciężką limuzyną. Silnik ma wyraźny zapas siły od niskich obrotów, nie brzmi wysilone i bardzo dobrze pasuje do spokojnego, reprezentacyjnego charakteru auta. Dzięki temu S 500 sprawia wrażenie bardziej naturalnego i swobodnego niż słabsze wersje benzynowe, zwłaszcza przy pełnym obciążeniu lub w trasie autostradowej.
Napęd 4Matic nie jest tu gadżetem. W praktyce daje więcej pewności przy ruszaniu, na mokrym asfalcie i zimą, kiedy wysoki moment V8 w odmianie tylnonapędowej potrafi szybciej obnażyć ograniczenia trakcji. To nadal auto nastawione na komfort, nie na agresywną jazdę, ale właśnie w codziennym, spokojnym użytkowaniu AWD okazuje się najbardziej sensowne i najmniej widowiskowe — czyli dokładnie tak, jak powinno.
Jednocześnie jest to odmiana wymagająca finansowo. Airmatic, korozja, stan automatu i elektroniki są ważne w każdym W220, lecz tutaj dochodzą jeszcze dodatkowe elementy układu napędowego. Dlatego kupowanie auta tylko po zdjęciach, przebiegu z ogłoszenia lub atrakcyjnej cenie praktycznie nie ma sensu. Lepiej zapłacić więcej za egzemplarz zadbany niż później próbować nadganiać zaniedbania kilku poprzednich właścicieli.
Dobrze utrzymane S 500 4Matic nadal potrafi jednak zaoferować bardzo wyjątkowy rodzaj luksusu: miękkość, wyciszenie, naturalność pracy wolnossącego V8 i poczucie jazdy samochodem zaprojektowanym bez obsesji na punkcie downsizingu. To propozycja dla osoby, która świadomie wybiera stary segment F i rozumie, że prawdziwy koszt tej przyjemności zaczyna się dopiero po zakupie.
- Chcesz benzynowe W220 z wyraźnym zapasem mocy i lepszą trakcją niż w odmianach tylnonapędowych.
- Planujesz używać auta całorocznie i 4Matic traktujesz jako realne wsparcie w codziennym użytkowaniu.
- Akceptujesz wysokie koszty paliwa oraz serwisu w zamian za kulturę pracy V8 i luksus dawnej Klasy S.
- Kupujesz po historii i stanie technicznym, z funduszem rezerwowym na pneumatykę, automat i napęd AWD.
- Szukasz możliwie prostego i relatywnie taniego w utrzymaniu wariantu W220 — 4Matic temu przeczy.
- Nie akceptujesz wysokiego spalania, ryzyka korozji i kosztów typowych dla starego segmentu premium.
- Auto ma służyć głównie do krótkiej jazdy miejskiej, gdzie gabaryty i apetyt V8 szybko męczą.
- Liczysz, że niska cena zakupu wystarczy, by bezproblemowo wejść w świat luksusowego Mercedesa.
S 500 4Matic jest jedną z najbardziej logicznych benzynowych konfiguracji W220 dla kierowcy, który rzeczywiście chce korzystać z auta, a nie tylko parkować je pod domem jako symbol dawnego premium. Wolnossące V8 5.0 z rodziny M113 bardzo dobrze pasuje do charakteru Klasy S: pracuje miękko, ma przyjemną rezerwę momentu i nie wymaga wysokich obrotów, żeby ciężka limuzyna ruszała z klasą. W codziennym użytkowaniu to właśnie płynność, kultura pracy i cisza robią największe wrażenie, a nie same liczby katalogowe. Na tle słabszych wersji benzynowych S 500 po prostu lepiej radzi sobie z masą auta i lepiej maskuje wiek konstrukcji. Nie trzeba go poganiać, żeby poruszał się adekwatnie do segmentu. Dołożony napęd 4Matic nie zmienia W220 w samochód sportowy, ale daje wymierny zysk na mokrym, zimą i przy ruszaniu z dużym momentem na śliskiej nawierzchni. W limuzynie tej klasy to zaleta użytkowa, szczególnie jeśli auto ma robić dłuższe trasy również poza idealnym sezonem. Problem polega na tym, że S 500 4Matic zbiera w jednym miejscu prawie wszystkie kosztowe filtry starej Klasy S. Masz tu Airmatic, rozbudowaną elektronikę komfortu, wiekowe moduły, typową dla W220 korozję, automat 5G-Tronic oraz dodatkowe elementy układu AWD. Sam silnik M113 ma dobrą opinię, ale nie kupuje się przecież samego silnika, tylko cały samochód. Dlatego w tej wersji znaczenie stanu technicznego jest jeszcze większe niż w odmianach RWD, a najtańsze egzemplarze zwykle okazują się najdroższą drogą do wejścia w model. Jeśli jednak kupisz auto po historii, diagnostyce i realnym stanie, S 500 4Matic potrafi odwdzięczyć się bardzo dojrzałym, luksusowym charakterem jazdy. To nie jest racjonalny wybór dla kogoś, kto liczy koszt każdego litra paliwa albo szuka możliwie prostego samochodu. To raczej propozycja dla świadomego entuzjasty, który chce dużego Mercedesa starej szkoły z mocnym V8 i trakcją pozwalającą bez stresu używać auta przez cały rok.
Mercedes-Benz Klasa S S 500 4Matic 306 KM 2003 (W220) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Silnik M113 5.0 V8 zapewnia świetną kulturę pracy, dobrą elastyczność i bardzo naturalnie pasuje do charakteru limuzyny.
- 4Matic poprawia trakcję przy ruszaniu oraz zwiększa pewność jazdy na mokrej i zimowej nawierzchni.
- W220 nadal imponuje wyciszeniem, miękkością resorowania i komfortem długich podróży.
- 5G-Tronic dobrze współpracuje z wolnossącym V8 i wzmacnia spokojny, luksusowy charakter auta.
- To jedna z najbardziej kompletnych benzynowych konfiguracji W220 dla świadomego fana starej Klasy S.
- Wyższa masa i napęd AWD zwiększają spalanie oraz koszty utrzymania względem odmiany RWD.
- Airmatic, korozja i elektronika pozostają drogimi filtrami stanu technicznego niezależnie od silnika.
- 4Matic dokłada kolejne elementy mechaniczne i potencjalne koszty po latach eksploatacji.
- Najtańsze egzemplarze zwykle są tylko pozorną okazją i szybko pochłaniają duży budżet startowy.
- Gabaryty oraz charakter auta słabo pasują do ciasnego, typowo miejskiego użytkowania na co dzień.