Audi A8 4.2 FSI 350 KM 6AT quattro 2003 (D3) opinie
Audi A8 D3 4.2 FSI to wersja dla kierowców, którzy oczekują od limuzyny wyraźnego zapasu mocy i świetnej kultury pracy. Wolnossące V8 reaguje miękko, ale zdecydowanie, a 350 KM w ciężkim nadwoziu wciąż zapewnia osiągi na poziomie nowoczesnych aut klasy średniej. W trasie auto imponuje spokojem prowadzenia, skutecznym wyciszeniem i stabilnością przy prędkościach autostradowych.
Atutem tej odmiany jest też zestrojenie napędu. Tiptronic nie jest sportowo szybki, ale do charakteru A8 pasuje dobrze, a quattro pomaga sprawnie przenieść moc na asfalt nawet zimą. Komfort jazdy stoi bardzo wysoko, zwłaszcza jeśli pneumatyka jest w dobrej kondycji. Problem w tym, że każdy z tych elementów jest drogi, gdy wymaga większej naprawy.
Najwięcej uwagi wymaga sam silnik FSI. Bezpośredni wtrysk sprzyja odkładaniu nagaru w dolocie, a przy zaniedbaniach serwisowych mogą dojść wycieki, problemy z osprzętem i pogorszenie kultury pracy. Skrzynia ZF 6HP26 również nie lubi mitu o oleju dożywotnim. Regularna wymiana oleju oraz szybka reakcja na szarpanie czy wibracje zwykle pozwalają uniknąć dużo większych kosztów.
Na rynku wtórnym najlepiej szukać auta po dużym serwisie wejściowym albo z fakturami potwierdzającymi realne nakłady. Egzemplarz kupiony tanio może szybko wyrównać cenę zakupu rachunkami za pneumatyczne zawieszenie, hamulce, elektronikę i napęd. Dla świadomego właściciela A8 D3 4.2 FSI pozostaje jednak bardzo atrakcyjną, klasyczną limuzyną premium z prawdziwym charakterem V8.
- bardzo dobra dynamika i wysoka kultura pracy silnika V8
- świetny komfort podróżowania na długich trasach
- quattro poprawia trakcję i pewność prowadzenia
- wciąż wysoki prestiż i bogate wyposażenie
- wysokie koszty serwisu i części
- nagar w dolocie typowy dla FSI
- pneumatyka i elektronika potrafią generować duże rachunki
- realne spalanie wyraźnie wyższe niż katalogowe
Audi A8 D3 po liftingu z benzynowym 4.2 FSI to jedna z najciekawszych wersji dla osób, które chcą klasycznej limuzyny premium bez diesla. Silnik V8 rozwija 350 KM i zapewnia bardzo płynne, liniowe oddawanie mocy. W połączeniu z napędem quattro i 6-biegowym automatem auto jest szybkie, stabilne i wyjątkowo komfortowe przy wyższych prędkościach. Na autostradzie A8 nadal robi bardzo dobre wrażenie wyciszeniem, prowadzeniem i jakością jazdy. Trzeba jednak pamiętać, że jest to samochód z epoki rozbudowanej elektroniki i skomplikowanego zawieszenia, więc nie ma tu miejsca na oszczędzanie za wszelką cenę. Największe ryzyka dotyczą nagaru w dolocie typowego dla bezpośredniego wtrysku FSI, kosztownej obsługi skrzyni ZF 6HP26, pneumatyki oraz usterek osprzętu elektrycznego. W egzemplarzach zaniedbanych szybko pojawiają się wydatki liczone w tysiącach złotych. Po stronie zalet są świetne osiągi, wysoki prestiż, bardzo dobre fotele, znakomite wyciszenie i ponadprzeciętna stabilność przy szybkiej jeździe. To auto nie daje takiego sportowego charakteru jak S8, ale jako szybka limuzyna do długich tras sprawdza się znakomicie. Ważne jest tylko, aby kupować egzemplarz z historią serwisową potwierdzającą wymiany olejów, naprawy zawieszenia i porządną diagnostykę elektroniki. Jeśli szukasz taniej w utrzymaniu limuzyny, 4.2 FSI raczej nie będzie dobrym wyborem. Jeśli jednak zależy Ci na kulturze pracy wolnossącego V8, komforcie klasy wyższej i klasycznym Audi quattro, dobrze utrzymane A8 D3 potrafi odwdzięczyć się bardzo przyjemnym doświadczeniem z jazdy. Najlepiej wypada w rękach właściciela, który kupuje stan, a nie najniższą cenę ogłoszenia.
Audi A8 4.2 FSI 350 KM 6AT quattro 2003 (D3) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra elastyczność i kultura pracy V8
- wysoki komfort akustyczny na autostradzie
- skuteczny napęd quattro
- bogate wyposażenie i dobre fotele
- ponadczasowa stylistyka limuzyny premium
- drogi serwis skrzyni i zawieszenia
- nagar w dolocie typowy dla silników FSI
- spore realne spalanie w mieście
- duża liczba modułów elektronicznych zwiększa ryzyko usterek
- trudno znaleźć naprawdę zadbany egzemplarz