Mercedes-Benz Klasa E E 500 306 KM 2007 (W211) opinie
W211 w wersji E 500 najlepiej pokazuje, jak Mercedes rozumiał kiedyś pojęcie dużej limuzyny. Nie chodzi wyłącznie o liczby, lecz o to, jak auto izoluje kierowcę od świata, jak miękko rozwija prędkość i jak niewymuszenie radzi sobie na autostradzie. W tej odmianie komfort pozostaje priorytetem, ale towarzyszy mu bardzo wyraźny zapas mocy.
Silnik M273 5.5 V8 daje temu modelowi szlachetny charakter, którego trudno szukać w mniejszych jednostkach. Reakcja na gaz jest naturalna, elastyczność bardzo dobra, a dźwięk i sposób oddawania mocy budują poczucie obcowania z czymś specjalnym. To auto nie musi niczego udowadniać sprintami spod świateł, bo jego siła leży w płynności i swobodzie przyspieszania.
Trzeba jednak jasno powiedzieć, że E 500 nie będzie tanie ani przy zakupie, ani po zakupie. Wysokie spalanie jest wpisane w ten pakiet, a do tego dochodzi masa i rozmiar auta, które podnoszą koszty hamulców, opon i zawieszenia. Serwis skrzyni 7G-Tronic, szczelność silnika oraz elektronika komfortu powinny być zweryfikowane zanim zachwyci Cię sam znaczek V8 na klapie.
Dlatego najlepszym klientem dla tej wersji jest ktoś, kto chce świadomie kupić klasycznego Mercedesa z dużym benzynowym silnikiem i ma rezerwę na mocny serwis startowy. W dobrze utrzymanym egzemplarzu dostajesz luksus, osiągi i atmosferę, której nie oferują zwykłe wersje cztero- czy sześciocylindrowe. W zaniedbanym aucie dostajesz natomiast szybki kurs wydawania pieniędzy.
- Szukasz dużego sedana premium z benzynowym V8 i cenisz kulturę pracy bardziej niż katalogową ekonomię.
- Jeździsz dużo w trasie i chcesz auta, które przy wysokich prędkościach pozostaje wyjątkowo spokojne oraz komfortowe.
- Kupujesz z myślą o przyjemności z posiadania klasycznego Mercedesa starej szkoły, a nie wyłącznie o racjonalnym arkuszu kosztów.
- Masz budżet na zakup po stanie technicznym oraz na porządny pakiet serwisowy po odbiorze samochodu.
- Priorytetem jest niskie spalanie i możliwie tania eksploatacja w codziennym ruchu miejskim.
- Szukasz sportowego sedana o ostrym charakterze, a nie komfortowego V8 nastawionego na płynność.
- Nie akceptujesz ryzyka elektroniki wieku, korozji i kosztów części typowych dla starego premium klasy wyższej.
- Kupujesz na styk budżetu i liczysz, że sama obecność silnika V8 oznacza brak potrzeby większego serwisu po zakupie.
Mercedes-Benz Klasa E W211 E 500 306 KM jest propozycją dla kierowcy, który w dużym sedanie premium szuka nie tylko komfortu, ale też charakteru starej szkoły. Wolnossące V8 M273 nie imponuje dziś papierową mocą tak jak nowoczesne turbo, ale robi coś ważniejszego: buduje wyjątkowo płynne, naturalne i bardzo dojrzałe wrażenie z jazdy. Samochód przyspiesza bez wysiłku, świetnie nadaje się do szybkiej trasy i nawet po latach daje poczucie obcowania z czymś większym oraz bardziej prestiżowym niż zwykła wersja benzynowa. Równocześnie to nie jest wariant dla osoby szukającej okazji bez konsekwencji. E 500 łączy wysokie realne spalanie z kosztami typowymi dla starego Mercedesa klasy wyższej: zawieszenie, hamulce, elektronika, szczelność silnika i serwis skrzyni potrafią składać się na wyraźnie większy budżet niż w słabszych odmianach. Sam M273 uchodzi za przyjemny w eksploatacji, ale wymaga kontroli wycieków, dolotu, osprzętu i jakości wcześniejszego serwisu. Jeżeli trafisz na zadbany egzemplarz i nie liczysz każdej kropli paliwa, E 500 odwdzięczy się znakomitą kulturą pracy, mocą dostępną zawsze pod prawą nogą oraz komfortem, którego wiele nowszych aut nadal nie potrafi odtworzyć.
Mercedes-Benz Klasa E E 500 306 KM 2007 (W211) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wolnossące V8 5.5 zapewnia świetną kulturę pracy, mocny środek obrotów i prawdziwie luksusowy charakter jazdy.
- W211 nadal bardzo dobrze tłumi nierówności i znakomicie nadaje się do długich tras.
- 7G-Tronic dobrze współpracuje z dużym silnikiem i podkreśla spokojny, płynny styl tego auta.
- E 500 daje wyraźnie więcej prestiżu i wyjątkowości niż popularniejsze benzynowe wersje Klasy E.
- Brak DPF i skomplikowanego osprzętu diesla upraszcza profil ryzyka przy użytkowaniu głównie na krótszych trasach.
- Realne spalanie jest bardzo wysokie i trudno je uznać za akceptowalne dla osoby liczącej koszty paliwa.
- M273, 7G-Tronic oraz elektronika komfortu mogą wygenerować kosztowne naprawy przy zaniedbanym egzemplarzu.
- Hamulce, opony i elementy zawieszenia kosztują więcej niż w słabszych, lżejszych wersjach.
- Korozja oraz wiek modelu pozostają realnym ryzykiem nawet wtedy, gdy auto na zdjęciach wygląda dobrze.
- To wersja dla świadomego entuzjasty, a nie dla kogoś, kto szuka taniego wejścia do świata premium.