Mercedes-Benz Klasa E E 500 408 KM 7AT 2013 (W212) opinie
Najmocniejszym argumentem za tą wersją jest sposób oddawania mocy. 408-konny silnik V8 biturbo nie musi udowadniać niczego brutalnością, bo jego przewaga ujawnia się w absolutnej swobodzie jazdy. Auto przyspiesza zdecydowanie już od niskich obrotów, a przy wyższych prędkościach nie traci oddechu. W praktyce oznacza to bardzo pewne wyprzedzanie, ogromny komfort na autostradzie i poczucie, że samochód zawsze ma jeszcze zapas, nawet gdy jedziesz szybko i z kompletem pasażerów.
Po liftingu E 500 sprawia też wrażenie bardziej dopracowanego produktu niż wiele wcześniejszych wersji W212. Nadwozie nadal wygląda elegancko, wnętrze dobrze się starzeje, a cała koncepcja auta pozostaje bardzo spójna: to limuzyna premium z naciskiem na ciszę, stabilność i wysoką kulturę pracy. Dzięki temu nawet dziś samochód nie wydaje się stary w użytkowaniu. Nadal potrafi dać poczucie obcowania z czymś klasowym, a nie tylko szybkim środkiem transportu.
Koszty są jednak integralną częścią tego pakietu. Wersja 408 KM potrzebuje paliwa premium, krótkich interwałów olejowych i serwisu prowadzonego przez kogoś, kto rozumie konstrukcję M278 oraz skrzyni 7G-Tronic Plus. Nie warto oszczędzać na świecach, cewkach, chłodzeniu czy diagnostyce dolotu, bo pozorne oszczędności często kończą się dużo większym wydatkiem kilka miesięcy później. To auto nagradza profilaktykę i bezlitośnie karze zaniedbania.
Jeżeli jednak priorytetem jest mocna, prestiżowa benzyna do dalekich tras, a nie matematycznie najtańszy kilometr, E 500 W212 po liftingu ma dziś dużo sensu. Oferuje rzadkie połączenie realnych osiągów, wysokiego komfortu i klasycznego charakteru dużego Mercedesa. Dla świadomego użytkownika będzie to samochód bardzo satysfakcjonujący, pod warunkiem że zakup zacznie się od skrupulatnej weryfikacji stanu i odłożenia budżetu na serwis startowy, a nie od samej fascynacji liczbą koni mechanicznych.
- Robisz długie trasy i chcesz limuzyny premium z ogromnym zapasem mocy oraz komfortem przy wysokich prędkościach.
- Szukasz poliftowego W212 z topową benzyną, ale bez ostentacyjnego charakteru pełnego AMG.
- Doceniasz kulturę pracy V8, ciszę w kabinie i bardzo płynną pracę automatu w codziennej jeździe.
- Masz budżet na świadomy serwis i zależy Ci na aucie z prestiżem oraz coraz rzadszym charakterem na rynku wtórnym.
- Najważniejszy jest niski koszt paliwa, prostota mechaniczna i minimalne ryzyko dużych wydatków serwisowych.
- Jeździsz głównie krótkie odcinki po mieście i nie wykorzystasz potencjału mocnego V8 na trasie.
- Nie masz dostępu do warsztatu, który zna M278 i skrzynie 7G-Tronic w mocnych Mercedesach.
- Kupujesz auto wyłącznie ceną zakupu i nie planujesz rezerwy finansowej na pakiet startowy oraz profilaktykę.
Mercedes-Benz Klasa E W212 po liftingu w odmianie E 500 408 KM to jedna z najciekawszych konfiguracji tej generacji dla osoby, która szuka klasycznego sedana premium z dużym benzynowym silnikiem. Wzrost mocy względem wcześniejszej wersji 388 KM nie zmienia charakteru auta w coś agresywnego – nadal najważniejsze są tu płynność, cisza i imponująca łatwość nabierania prędkości. Jednak po liftingu wrażenie całości jest jeszcze pełniejsze: auto lepiej odpowiada na gaz, ma jeszcze większy zapas momentu i sprawia wrażenie niezwykle swobodnego nawet wtedy, gdy jedzie naprawdę szybko. To samochód, który bardziej imponuje lekkością wysokiego tempa niż samą cyfrą w katalogu. Największym atutem E 500 pozostaje dojrzałość. W trasie ten Mercedes jest bardzo stabilny, dobrze wyciszony i nie wymaga od kierowcy żadnego wysiłku, żeby utrzymać wysokie tempo. Działa jak duży ekspres do połykania kilometrów: siedmiobiegowy automat nie szarpie charakterem, a potężne V8 pracuje głęboko w tle, dopóki nie potrzebujesz pełnej mocy. W codziennej jeździe oznacza to ogromną elastyczność oraz wysoki komfort psychiczny – nie trzeba planować wyprzedzania z wyprzedzeniem, bo zapas osiągów jest praktycznie zawsze pod prawą stopą. Jednocześnie to nie jest wersja, którą kupuje się bez przygotowania. Silnik M278 ma swoje znane punkty ryzyka i jest wrażliwy na zaniedbania olejowe, oszczędnościowe naprawy oraz odkładanie serwisu chłodzenia lub zapłonu. Polift nie zamienia E 500 w auto tanie ani bezobsługowe. Wręcz przeciwnie – przy rosnącym wieku egzemplarzy znaczenie historii obsługi jest dziś jeszcze większe niż kilka lat temu. Jeśli trafisz na samochód po półśrodkach, rachunki potrafią szybko wejść na poziom, który zjada całą przewagę „okazyjnej” ceny zakupu. Dlatego najlepsze egzemplarze to te, które miały konsekwentną opiekę i nie były traktowane jak zwykła używana Klasa E. Na rynku wtórnym odmiana 408 KM ma jednak sporą przewagę wizerunkową i użytkową. To już finalnie dopracowana, najmocniejsza nie-AMG benzyna tej generacji, a jednocześnie samochód wciąż bardziej elegancki niż ostentacyjny. Dla kierowcy, który chce połączyć bardzo wysokie osiągi, komfort i prestiż z bardziej klasycznym charakterem niż w sportowych modelach, W212 E 500 po liftingu pozostaje wyborem wyjątkowo atrakcyjnym. Trzeba tylko od początku przyjąć, że kupuje się nie tanią okazję, lecz zaawansowaną technicznie limuzynę premium, która wynagrodzi wydatki tylko wtedy, gdy będzie utrzymywana bez kompromisów.
Mercedes-Benz Klasa E E 500 408 KM 7AT 2013 (W212) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 408-konne V8 biturbo zapewnia bardzo mocną elastyczność i osiągi, które nawet dziś dają realne poczucie zapasu w każdej sytuacji.
- W212 pozostaje świetnie wyciszoną, stabilną limuzyną do tras, więc wysoka moc idzie tu w parze z dojrzałym komfortem.
- Skrzynia 7G-Tronic Plus dobrze współpracuje z charakterem auta i przy spokojnej jeździe działa bardzo płynnie.
- Poliftowa wersja łączy prestiż topowej benzyny z bardziej dyskretnym, eleganckim charakterem niż odmiany AMG.
- Zadbany egzemplarz nadal robi bardzo dobre wrażenie jako szybkie, luksusowe auto do codziennych i dalekich podróży.
- Realne zużycie paliwa jest wysokie, a jazda miejska lub dynamiczna szybko winduje koszty tankowania.
- Silnik M278 wymaga rzetelnej profilaktyki i potrafi generować drogie naprawy, jeśli trafi się zaniedbany egzemplarz.
- Serwis skrzyni 7G-Tronic Plus, chłodzenia i osprzętu nie powinien być odkładany, bo zwlekanie zwykle kończy się większym rachunkiem.
- To ciężki sedan premium, więc także opony, hamulce i elementy zawieszenia są droższe niż w słabszych odmianach.
- Naprawdę dobre egzemplarze z historią i poprawnym stanem technicznym są coraz rzadsze, więc zakup wymaga cierpliwości.