Mercedes-Benz GLS 350 d 286 KM 9G-Tronic 4Matic 2019 (X167) opinie
Mercedes-Benz GLS X167 350 d najlepiej odnajduje się w roli luksusowego samochodu rodzinnego na dalekie trasy. Wysoka pozycja za kierownicą, świetne wyciszenie i bardzo dobra izolacja od nierówności sprawiają, że nawet kilkaset kilometrów jednego dnia nie męczy tak, jak w wielu mniejszych SUV-ach premium. To auto stworzone do spokojnego, pewnego połykania autostradowych odcinków.
Silnik 3.0 R6 diesel jest mocną stroną tej wersji. Ma dużą elastyczność, pracuje kulturalnie i dobrze współgra z 9G-Tronic. Przy normalnej jeździe nie trzeba go wysoko kręcić, bo pełnię możliwości pokazuje niskim i średnim zakresem obrotów. Dzięki temu GLS sprawia wrażenie lżejszego niż jest w rzeczywistości, zwłaszcza podczas wyprzedzania lub jazdy z kompletem pasażerów.
Koszty utrzymania pozostają jednak typowo mercedesowe. Duże opony, rozbudowany układ hamulcowy, pneumatyka i serwis diesla z AdBlue sprawiają, że każdy większy przegląd może być zauważalnym wydatkiem. Warto też unikać egzemplarzy eksploatowanych głównie na krótkich odcinkach, bo nie służy to filtrowi DPF i osprzętowi oczyszczania spalin.
Na rynku wtórnym najlepiej wypadają samochody z jasną historią serwisową, bez oszczędzania na oleju i z udokumentowaną obsługą skrzyni oraz napędu 4MATIC. Dobrze utrzymany GLS 350 d potrafi być bardzo udanym kompromisem między prestiżem, praktycznością i relatywnie akceptowalnym spalaniem jak na gabaryty auta.
- Bardzo wysoki komfort jazdy na trasie
- Elastyczny i kulturalny diesel R6
- Przestronne wnętrze dla rodziny i bagażu
- Dobra wartość rezydualna w klasie premium
- Wysokie koszty serwisu zawieszenia pneumatycznego
- Miejskie użytkowanie nie sprzyja DPF i AdBlue
- Duże gabaryty utrudniają parkowanie
- Elektronika bywa kapryśna po latach
Mercedes-Benz GLS X167 350 d to jedna z tych konfiguracji, które w realnym użytkowaniu mają więcej sensu niż mocniejsze benzyny. Rzędowy sześciocylindrowy diesel daje 600 Nm, więc bez wysiłku napędza duże nadwozie, a jednocześnie nie wymusza dwucyfrowego spalania przy każdej trasie. W kabinie dostajemy bardzo wysoki komfort akustyczny, świetne fotele i dużo miejsca również w drugim rzędzie. To samochód rodzinny, który naprawdę nadaje się do dalekich wyjazdów po Europie, holowania i codziennej eksploatacji na autostradzie. Największą zaletą tej wersji jest jej spójność. 9G-Tronic dobrze współpracuje z dieslem, a 4MATIC pozwala zachować płynność i stabilność nawet przy pełnym obciążeniu. GLS nie prowokuje do szybkiej jazdy w zakrętach, ale daje poczucie pełnej kontroli i bardzo wysoki komfort na słabszych drogach. W porównaniu z BMW X7 Mercedes stawia bardziej na miękkość i luksus, a mniej na sportowe prowadzenie. To odpowiada charakterowi auta i oczekiwaniom większości kupujących. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal skomplikowany i ciężki SUV premium. Pneumatyczne zawieszenie, rozbudowana elektronika, duże hamulce i diesel z AdBlue oznaczają, że zaniedbany egzemplarz szybko wygeneruje poważne koszty. W mieście spalanie oraz tempo zużycia eksploatacyjnego będą wyraźnie wyższe niż sugeruje folder. Dlatego lepiej szukać auta z pełną historią, po trasach i z regularnie serwisowaną skrzynią oraz napędem. Jeżeli priorytetem są komfort, wizerunek i funkcjonalność siedmiomiejscowego SUV-a, GLS 350 d wypada bardzo przekonująco. To rozsądniejsza wersja niż V8 i bardziej relaksująca w charakterze niż wielu konkurentów. Nie jest tani w utrzymaniu, ale przy odpowiednim serwisie potrafi odwdzięczyć się wysoką kulturą jazdy i dobrą wartością rezydualną.
Mercedes-Benz GLS 350 d 286 KM 9G-Tronic 4Matic 2019 (X167) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetny komfort resorowania
- Mocny i elastyczny diesel
- Bardzo dobre wyciszenie
- Przestronność kabiny
- Wysoki prestiż marki
- Droga pneumatyka po latach
- Wysokie koszty hamulców i opon
- Duża masa własna
- Elektronika wymaga dobrego akumulatora
- Mniej poręczny w mieście