Mercedes-Benz GLC 220 d 170 KM 9AT 4Matic 2015 (X253) opinie
Wariant 220 d 170 KM dobrze pokazuje, że w SUV-ie klasy premium nie trzeba gonić za topową mocą, by dostać przyjemne osiągi. Moment 400 Nm dostępny nisko sprawia, że GLC sprawnie zbiera się spod świateł i nie męczy kierowcy podczas wyprzedzania. Charakter auta jest raczej spokojny niż sportowy, ale właśnie to pasuje do jego luksusowego, codziennego zastosowania. Dodatkowo napęd 4Matic daje poczucie bezpieczeństwa na mokrym i zimowym asfalcie, a 9G-Tronic utrzymuje niskie obroty przy szybszej jeździe.
Pod względem komfortu X253 nadal broni się bardzo dobrze. Kabina jest dobrze wyciszona, fotele zwykle wygodne nawet na długich trasach, a zawieszenie skutecznie wybiera nierówności. Zwykłe sprężynowe wersje potrafią jeździć bardzo dojrzale, a egzemplarze z bogatszym wyposażeniem bywają jeszcze przyjemniejsze. Trzeba jednak pamiętać, że rozbudowane zawieszenie oznacza wyższe rachunki po większych przebiegach, zwłaszcza gdy dochodzą luzy, geometria i konieczność wymiany kilku elementów jednocześnie.
Najmocniejszym argumentem za tym silnikiem jest trwałość późnego OM651. To jednostka już dobrze dopracowana, znana z wysokiej odporności na przebieg, jeśli dostaje dobry olej i sensowny interwał serwisowy. W tej odmianie trzeba jednak pilnować układu SCR, filtra DPF, szczelności dolotu oraz odmy. Samochody użytkowane głównie po mieście i serwisowane według maksymalnie wydłużonych interwałów potrafią szybciej zacząć generować koszty, choć zwykle nie są to problemy nagłe, tylko narastające zaniedbania.
Na rynku wtórnym warto szczególnie dokładnie obejrzeć stan skrzyni 9G-Tronic, skrzynki rozdzielczej i wałów napędowych. Sama konstrukcja 4Matic jest trwała, ale ignorowanie wycieków lub drgań może skończyć się drogą naprawą. Jeśli jednak trafisz na zadbany egzemplarz, GLC 220 d 170 KM odwdzięcza się wysoką kulturą jazdy, niezłym trzymaniem wartości i zużyciem paliwa, które w trasie bywa zaskakująco niskie jak na samochód tej wielkości i klasy.
- Bardzo udany diesel OM651 po dopracowaniu konstrukcji
- Wysoki komfort jazdy i dobre wyciszenie
- Niskie realne spalanie jak na SUV-a premium 4x4
- Praktyczne nadwozie i mocna pozycja na rynku wtórnym
- Droższy serwis niż w popularnych SUV-ach
- Wielowahaczowe zawieszenie bywa kosztowne po dużych przebiegach
- Układ SCR/DPF nie lubi zaniedbań i krótkich odcinków
- 4Matic wymaga kontroli wycieków oraz luzów w napędzie
Mercedes-Benz GLC X253 220 d 170 KM 4Matic to propozycja dla kierowcy, który szuka SUV-a premium naprawdę użytecznego na co dzień, a nie tylko efektownego na parkingu. W tej wersji pracuje dopracowany diesel OM651, który nie imponuje katalogową mocą, ale nadrabia wysokim momentem obrotowym i dobrą elastycznością. W praktyce auto bardzo sprawnie rusza, pewnie wyprzedza i bez wysiłku utrzymuje prędkości autostradowe. Do tego 9-biegowy automat dobrze maskuje charakter silnika wysokoprężnego, więc całość odbiera się jako dojrzałą i spokojną. Największą zaletą tej odmiany jest balans. GLC nie jest tak twardy jak część niemieckiej konkurencji, a jednocześnie nie sprawia wrażenia ociężałego. Wielowahaczowe zawieszenie dobrze tłumi nierówności, a napęd 4Matic poprawia trakcję zimą i w deszczu. Kabina pozostaje przestronna, wygodna i dobrze wyciszona, choć z perspektywy lat widać, że nie wszystkie tworzywa są tak szlachetne, jak sugeruje znaczek na masce. Bagażnik jest ustawny, pozycja za kierownicą wygodna, a ergonomia klasycznie mercedesowa. Koszty zaczynają rosnąć wtedy, gdy poprzedni właściciel traktował auto jak zwykłego flotowego SUV-a. Sam silnik bywa długowieczny, lecz potrzebuje częstszych wymian oleju, kontroli odmy i pilnowania osprzętu spalinowego. Podobnie 9G-Tronic oraz elementy napędu 4x4 odwdzięczają się trwałością, jeśli regularnie dostają świeże płyny i nie ignoruje się pierwszych objawów luzów czy wycieków. Zawieszenie potrafi kosztować, bo jest rozbudowane i aluminiowe, ale właśnie ono daje GLC wysoki poziom komfortu. Na rynku wtórnym 220 d 170 KM jest ciekawym wyborem dla osób robiących dłuższe trasy i chcących zachować umiarkowane spalanie. To nie jest najtańszy Mercedes w serwisie, ale jeden z bardziej logicznych. Jeśli egzemplarz ma udokumentowaną historię, sensowny przebieg i brak odkładanych napraw, GLC X253 220 d potrafi być bardzo satysfakcjonującym SUV-em premium na lata.
Mercedes-Benz GLC 220 d 170 KM 9AT 4Matic 2015 (X253) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Komfortowe zawieszenie i dobre wyciszenie
- Trwały diesel OM651 w późnej wersji
- Niskie spalanie w trasie
- Sprawny automat 9G-Tronic
- Dobra wartość rezydualna w segmencie premium
- Kosztowne elementy zawieszenia przy większych przebiegach
- Serwis premium szybko podnosi rachunki
- Układ SCR i DPF wymaga odpowiednich warunków eksploatacji
- Napęd 4Matic trzeba kontrolować pod kątem wycieków i luzów
- Kabina nie wszędzie jest tak szlachetna, jak sugeruje marka