Mercedes-Benz GLA 250 d 204 KM 7DCT 4Matic 2013 (X156) opinie
Najmocniejszy diesel w gamie zwykłego GLA X156 robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Auto jest wyraźnie żwawsze od popularnych wersji 200 d i 220 d, a elastyczność podczas wyprzedzania należy do jego najmocniejszych stron. Przy prędkościach autostradowych kabina pozostaje dobrze wyciszona, a wysoka pozycja za kierownicą nie odbiera poczucia prowadzenia typowego dla kompaktowego Mercedesa.
W codziennym użytkowaniu trzeba jednak zaakceptować charakter skrzyni 7G-DCT. Podczas spokojnego toczenia i manewrów nie pracuje tak gładko jak klasyczny automat, a przy zaniedbanym serwisie potrafi generować kosztowne objawy. Z tego powodu historia wymian oleju i zachowanie przekładni na zimno są ważniejsze niż sam przebieg zapisany w ogłoszeniu.
Silnik OM651 jest dobrze znany na rynku i ma szerokie zaplecze warsztatowe, co działa na korzyść tej wersji. Z drugiej strony trzeba pilnować szczelności układu dolotowego, jakości oleju i stanu podzespołów odpowiedzialnych za emisję spalin. Egzemplarze eksploatowane głównie w trasie zazwyczaj wypadają lepiej niż auta jeżdżące na krótkich odcinkach po mieście.
Jeśli priorytetem są osiągi, prestiż i pewność trakcji przez cały rok, GLA 250 d 4Matic broni się bardzo dobrze. Jeżeli jednak szukasz najtańszego w utrzymaniu crossovera premium, lepiej rozważyć słabszą wersję lub konkurenta z prostszym napędem. Tu dostajesz więcej charakteru i mocy, ale razem z nimi rosną wymagania serwisowe.
- Bardzo dobra elastyczność i wysoki moment 500 Nm.
- Napęd 4Matic poprawia trakcję zimą i na mokrym.
- Wnętrze nadal wygląda premium i dobrze się starzeje.
- Udane auto na długie trasy z sensownym spalaniem.
- 7G-DCT wymaga serwisu i nie lubi zaniedbań.
- Koszty części i robocizny są wyższe niż w popularnych kompaktach.
- DPF oraz osprzęt diesla źle znoszą jazdę wyłącznie miejską.
- Bagażnik i tylna kanapa nie należą do liderów segmentu.
Mercedes-Benz GLA X156 250 d 4Matic to jedna z najciekawszych odmian pierwszej generacji GLA dla kierowcy, który naprawdę jeździ. Pod maską pracuje diesel OM651 o mocy 204 KM i solidnym momencie obrotowym 500 Nm. Dzięki temu auto bardzo sprawnie przyspiesza już od niskich prędkości i bez wysiłku utrzymuje tempo na autostradzie. W połączeniu z napędem 4Matic i dwusprzęgłową skrzynią 7G-DCT ta wersja daje poczucie dużego zapasu mocy nawet przy komplecie pasażerów. To jednak nie jest odmiana idealna do każdego scenariusza. W mieście skrzynia 7G-DCT bywa mniej aksamitna niż klasyczny automat hydrokinetyczny, a koszty serwisu są wyraźnie wyższe niż w słabszych wersjach 200 d czy benzynowych 180. Kupujący musi też pamiętać, że większa moc i często bogatsze wyposażenie oznaczają droższe opony, hamulce i ubezpieczenie. Jeżeli auto było używane głównie w mieście, trzeba dokładnie sprawdzić kondycję DPF, stan osprzętu silnika oraz historię obsługi przekładni. Po stronie plusów zostaje dojrzałe prowadzenie, wysoka jakość wykończenia i wciąż atrakcyjny wygląd. Facelift poprawił multimedia oraz detale stylistyczne, a sam model dobrze znosi upływ czasu. Kabina jest bardziej premium niż w większości kompaktowych SUV-ów z tego rocznika, a pozycja za kierownicą pasuje zarówno do miasta, jak i długiej trasy. Bagażnik nie jest rekordowy, ale dla rodziny 2+1 lub pary podróżującej na weekendy zwykle wystarcza. Najbardziej opłacalny egzemplarz to auto z udokumentowanym serwisem olejowym silnika i skrzyni, bez odkładanych napraw zawieszenia i z potwierdzoną dobrą kondycją podzespołów emisji spalin. Wtedy GLA 250 d potrafi być szybkim, komfortowym i względnie trwałym SUV-em premium. Bez historii i kontroli przed zakupem może jednak szybko zamienić się w drogi projekt serwisowy.
Mercedes-Benz GLA 250 d 204 KM 7DCT 4Matic 2013 (X156) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny i elastyczny diesel dobrze pasuje do trasy.
- Napęd 4Matic poprawia użyteczność przez cały rok.
- Dobre wyciszenie przy szybkiej jeździe.
- Atrakcyjny wygląd po liftingu.
- Wysoka jakość kabiny i materiałów.
- Dwusprzęgłowa skrzynia nie jest wzorem płynności w mieście.
- Wyższe koszty serwisu niż w słabszych wersjach GLA.
- Ryzyko typowych problemów osprzętu diesla i DPF.
- Nieduży bagażnik jak na segment SUV.
- Trudno znaleźć naprawdę zadbany egzemplarz z pełną historią.