Mercedes-Benz C-Class Coupe C 220 d 170 KM 9AT 2015 (C205) opinie
C 220 d Coupe wygląda znacznie bardziej rasowo niż sedan, ale nie jest przesadnie ostentacyjne. To wciąż elegancki Mercedes, tylko ubrany w bardziej dynamiczne proporcje. Dzięki temu model szybko się nie starzeje i nadal dobrze prezentuje się zarówno w wersjach seryjnych, jak i z pakietem AMG.
Silnik 2.1 diesel OM651 rozwija 170 KM i przede wszystkim 400 Nm, więc codzienna jazda jest łatwa i płynna. Automat 9G-Tronic pozwala utrzymywać niskie obroty w trasie, co poprawia komfort akustyczny i ogranicza zużycie paliwa. To właśnie na autostradzie ten wariant pokazuje największy sens.
W mieście trzeba zaakceptować typowe kompromisy coupe: cięższe wsiadanie do tyłu, gorszą praktyczność i nieco słabszą widoczność. Do tego diesel z DPF nie lubi wyłącznie krótkich odcinków. Egzemplarz użytkowany głównie lokalnie będzie bardziej narażony na problemy z filtrem i osprzętem dolotu.
Na rynku wtórnym warto dopłacić do auta z pełną historią serwisową, regularnie wymienianym olejem w silniku i skrzyni oraz bez tanich zamienników zawieszenia. Gdy auto było obsługiwane jak Mercedes premium, potrafi odwdzięczyć się wysokim komfortem i przewidywalną eksploatacją przez kolejne lata.
- Bardzo dobre wyciszenie i komfort w trasie
- Niskie spalanie jak na coupe klasy premium
- Elastyczny diesel i udany automat 9G-Tronic
- Ponadczasowa stylistyka nadwozia C205
- Słaba praktyczność tylnej kanapy i dostęp do niej
- Serwis premium wyraźnie droższy niż w autach popularnych
- Diesel z DPF nie lubi tylko miejskiej eksploatacji
- Elektronika komfortu potrafi generować drobne usterki
Mercedes-Benz C 220 d Coupe C205 to jedno z tych aut, które kupuje się bardziej sercem niż kalkulatorem, ale w wersji 220 d nadal da się obronić ten wybór rozsądkiem. Dwudrzwiowe nadwozie wygląda lekko i proporcjonalnie, a przy tym bazuje na bardzo dojrzałej technice klasy C generacji W205. Diesel OM651 o mocy 170 KM nie jest silnikiem sportowym, jednak daje wysoki moment od niskich obrotów i dobrze współgra z 9-biegowym automatem. W trasie auto jedzie cicho, stabilnie i bardzo swobodnie, a spalanie pozostaje wyraźnie niższe niż w benzynowych odmianach o zbliżonych osiągach. Z punktu widzenia użytkownika najważniejsze jest to, że C 220 d Coupe najlepiej czuje się poza miastem. Na drogach szybkiego ruchu pokazuje świetne wyciszenie, pewność prowadzenia i dobrą elastyczność przy wyprzedzaniu. W codziennej eksploatacji trzeba jednak pamiętać, że to nadal Mercedes segmentu premium: części, serwis i elektronika nie kosztują tyle co w kompaktach. Sam silnik OM651 jest znany i dobrze rozpracowany przez warsztaty, ale egzemplarze zaniedbane potrafią wygenerować wydatki związane z osprzętem, układem dolotowym, DPF czy automatem, jeśli wcześniej nikt nie zmieniał w nim oleju. Największą zaletą tego wariantu jest balans. Auto ma wystarczająco dużo mocy, by nie sprawiać wrażenia ospałego, a jednocześnie nie prowokuje kosztami jak mocniejsze wersje AMG Line z większymi felgami czy sportowym zawieszeniem. W środku kierowca dostaje bardzo dobrą pozycję za kierownicą, sensowną ergonomię i jakość materiałów, która nadal robi dobre wrażenie. Minusy? Tylna kanapa ma symboliczny charakter, widoczność do tyłu jest przeciętna, a miejska eksploatacja na krótkich odcinkach nie służy dieslowi z filtrem cząstek stałych. Jeśli szukasz stylowego coupe do spokojnej jazdy, częstych tras i przebiegów rzędu 20-30 tys. km rocznie, C 220 d Coupe jest jednym z ciekawszych wyborów w klasie. Kluczowe jest znalezienie egzemplarza z udokumentowanym serwisem, sprawdzonym stanem 9G-Tronic i bez śladów oszczędzania na materiałach eksploatacyjnych. Dobrze utrzymany samochód odwdzięczy się komfortem, niskim spalaniem i wrażeniem auta o klasę droższego niż wskazuje rocznik.
Mercedes-Benz C-Class Coupe C 220 d 170 KM 9AT 2015 (C205) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- świetna prezencja nadwozia
- oszczędny diesel na długie trasy
- wysoki komfort jazdy autostradowej
- dobra elastyczność dzięki 400 Nm
- mocna wartość rezydualna w segmencie premium
- mało praktyczne tylne miejsca
- droższy serwis niż w autach popularnych
- DPF i osprzęt diesla nie lubią miasta
- elektronika bywa kapryśna po latach
- naprawy zawieszenia i hamulców są kosztowne