Mazda CX-5 KF 2.5 Skyactiv-G 194 KM 6AT AWD 2017 (KF) opinie
Mazda CX-5 KF po liftingach utrzymała bardzo mocny atut całej generacji: jeździ bardziej zwarto i naturalnie niż większość rodzinnych SUV-ów. Układ kierowniczy jest czytelny, zawieszenie dobrze kontroluje nadwozie, a pozycja za kierownicą i ergonomia należą do najlepszych w klasie. Wersja 2.5 194 KM z automatem nie robi z CX-5 sportowca, ale daje przyjemny zapas mocy do wyprzedzania i nie wymaga ciągłego kręcenia silnika pod czerwone pole, żeby auto sprawnie reagowało.
Największą zaletą tej odmiany jest techniczny spokój. Wolnossąca benzyna z łańcuchem rozrządu nie eliminuje kosztów, ale zwykle ogranicza ryzyko drogich niespodzianek typowych dla skomplikowanych małych turbo po większych przebiegach. W zamian trzeba zaakceptować wyższe spalanie w mieście oraz fakt, że pełną dynamikę uzyskuje się bardziej przez płynne budowanie obrotów niż brutalny moment od dołu. Dla wielu kierowców to rozsądny kompromis, szczególnie przy planie długiego użytkowania auta.
Odmiana AWD ma sens, jeśli samochód będzie jeździł poza miastem, zimą, z rodziną i bagażem albo po prostu ma dawać więcej pewności na śliskiej nawierzchni. Nie daje jednak wszystkiego za darmo. Auto jest cięższe, bardziej paliwożerne i nieco droższe serwisowo od prostszych odmian FWD. Warto też bardziej pilnować stanu opon, geometrii i profilaktyki olejowej w automacie, bo właśnie zaniedbania eksploatacyjne najczęściej psują ogólnie dobrą opinię tej wersji.
Na rynku wtórnym CX-5 2.5 AWD trzyma się mocno, bo łączy cenioną markę, atrakcyjny wygląd i konfigurację, której szuka sporo prywatnych kupujących. Kluczowe przy oględzinach są: historia serwisowa, kultura pracy skrzyni, stan akumulatora i-stop, brak oznak korozji napraw blacharskich oraz realny stan hamulców i zawieszenia. Egzemplarz zadbany będzie droższy od wielu rywali, ale zwykle odda to mniejszą liczbą irytujących awarii i łatwiejszą późniejszą sprzedażą.
- Wolnossący silnik 2.5 bez downsizingu i z dobrą kulturą pracy
- Klasyczny automat 6AT pasujący do charakteru auta
- Pewne prowadzenie i wysoka ergonomia kabiny
- Dobra wartość rezydualna na rynku wtórnym
- Spalanie w mieście wyraźnie wyższe niż w słabszym 2.0
- AWD zwiększa masę i przyszłe koszty eksploatacji
- MZD Connect i akumulator i-stop potrafią irytować drobiazgami
- Brak turbodoładowania oznacza przeciętny moment przy niskich obrotach
W tej wersji CX-5 najlepiej wypada jako samochód dla kierowcy, który ceni kulturę pracy, przewidywalność i normalną mechanikę bardziej niż katalogowe fajerwerki. Silnik 2.5 Skyactiv-G nie imponuje samym momentem obrotowym jak nowoczesne turbobenzyny, ale oddaje moc w bardzo naturalny sposób, dobrze współpracuje z klasycznym automatem i nie męczy w codziennym ruchu. W praktyce auto sprawia wrażenie dopracowanego, wygodnego i spójnego, a układ AWD poprawia trakcję zimą oraz stabilność na mokrym. Trzeba jednak pamiętać, że to cięższa i droższa w utrzymaniu odmiana niż przednionapędowe 2.0. Spalanie w mieście potrafi być wyraźnie dwucyfrowe, a zaniedbanie serwisu skrzyni, hamulców czy akumulatora do i-stop szybko odbija się na kosztach. Mimo tego jest to jedna z bardziej sensownych propozycji dla osób szukających używanego SUV-a bez diesla i bez małego doładowanego silnika. Jeśli auto ma jasną historię, zdrowy lakier, regularnie wymieniany olej i brak objawów szarpania skrzyni, CX-5 2.5 AWD potrafi odwdzięczyć się długą, spokojną eksploatacją oraz mocną pozycją przy późniejszej odsprzedaży.
Mazda CX-5 KF 2.5 Skyactiv-G 194 KM 6AT AWD 2017 (KF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra ergonomia i pozycja za kierownicą
- udany wolnossący silnik bez typowego downsizingu
- spójna współpraca silnika z automatem 6AT
- pewne prowadzenie jak na rodzinnego SUV-a
- mocna pozycja przy odsprzedaży
- realne spalanie w mieście potrafi być wysokie
- AWD podnosi koszty utrzymania i masę auta
- automat wymaga profilaktyki olejowej mimo teorii lifetime
- akumulator i-stop bywa drogi i kapryśny
- multimedia MZD Connect nie należą do najszybszych