Mazda 6 2.0 MZR 147 KM 5AT 2002 (GG) opinie
Mazda 6 GG po liftingu pozostaje jednym z najciekawszych sedanów klasy średniej z połowy lat 2000. Kabina jest przestronna, pozycja za kierownicą naturalna, a wyciszenie przy prędkościach pozamiejskich nadal wypada przyzwoicie. W porównaniu z wieloma rywalami auto nie sprawia wrażenia ciężkiego czy ociężałego, co dobrze wpływa na codzienne użytkowanie.
Benzynowe 2.0 MZR o mocy 147 KM to bezpieczniejszy wybór niż diesle z tej generacji. Jednostka jest wolnossąca, ma łańcuch rozrządu i dobrze współpracuje z instalacją LPG tylko po naprawdę starannym montażu i kontroli luzów zaworowych. Lepiej jednak traktować ją jako silnik dla osób, które cenią kulturę pracy i prostotę, a nie niskie rachunki przy jeździe miejskiej.
Automatyczna skrzynia 5AT poprawia komfort, lecz odbiera trochę żwawości. Na autostradzie i w ruchu miejskim jej charakter jest akceptowalny, ale zaniedbania serwisowe szybko wychodzą na jaw. Egzemplarz z potwierdzoną wymianą ATF co 50-60 tys. km będzie zdecydowanie lepszą inwestycją niż auto z niższym przebiegiem, ale bez historii obsługi.
Przed zakupem koniecznie obejrzyj progi, tylne nadkola, dolne krawędzie drzwi, mocowania zawieszenia i podłogę. To właśnie korozja najczęściej eliminuje pozornie atrakcyjne sztuki. Gdy blacharsko auto jest zdrowe, Mazda 6 potrafi odwdzięczyć się przyjemnym prowadzeniem, sensownymi kosztami części i wysokim komfortem w codziennym użyciu.
- bardzo dobra ergonomia i wygodna pozycja za kierownicą
- trwały wolnossący silnik 2.0 bez DPF i turbiny
- komfort automatu w codziennej jeździe
- dobre prowadzenie jak na rodzinnego sedana
- korozja nadwozia i podwozia to główne ryzyko zakupu
- automat pogarsza dynamikę i podnosi spalanie
- wiele egzemplarzy ma słabo udokumentowany serwis
- wartość odsprzedaży jest przeciętna na tle japońskich rywali
Mazda 6 pierwszej generacji po liftingu nadal wygląda lekko i dynamicznie, a w środku oferuje więcej przestrzeni niż wiele kompaktów z tego samego budżetu. W odmianie 2.0 MZR 147 KM z 5-biegowym automatem dostajemy spokojny, kulturalny napęd, który najlepiej czuje się w trasie i codziennym użytkowaniu. Silnik LF uchodzi za trwalszy od diesli MZR-CD, nie ma turbiny ani filtra DPF, a przy regularnym serwisie potrafi bez większego dramatu przekroczyć 250-300 tys. km. Problemem nie jest sama konstrukcja, tylko jakość utrzymania aut, które przez lata były tanio eksploatowane. Automatyczna skrzynia nie robi z tej Mazdy sprintera. Reakcje na kick-down są umiarkowane, a spalanie w mieście rośnie wyraźnie względem wersji manualnej. Z drugiej strony w korkach i na dłuższych trasach komfort jest zauważalnie lepszy, a spokojny kierowca doceni płynność jazdy. Kluczowe jest potwierdzenie wymian ATF, bo wiele egzemplarzy jeździło według błędnej teorii o bezobsługowej skrzyni. Zaniedbania kończą się szarpaniem, opóźnionym załączaniem biegów i drogą regeneracją. Podwozie Mazdy 6 GG daje sporo frajdy z prowadzenia, ale na rynku wtórnym trzeba patrzeć szerzej niż tylko na silnik. Korozja progów, nadkoli, kielichów i podłogi bywa ważniejsza niż przebieg. To jedna z tych Mazd, w których blacharka potrafi zadecydować o opłacalności zakupu. Zawieszenie jest dość precyzyjne, ale wielowahacz z tyłu i elementy gumowe z przodu po polskich drogach wymagają okresowych inwestycji. Jeśli szukasz wygodnego sedana za rozsądne pieniądze, 2.0 MZR z automatem może mieć sens, pod warunkiem że trafisz na zadbany egzemplarz bez poważnej rdzy i z udokumentowanym serwisem skrzyni. To auto bardziej do spokojnego przemieszczania się niż do pokazania pazura, ale nadal ma w sobie japońską lekkość prowadzenia i przyjemną ergonomię. W realiach polskiego rynku wygrywa prostotą benzynowego silnika, a przegrywa podatnością nadwozia na korozję i umiarkowaną wartością rezydualną.
Mazda 6 2.0 MZR 147 KM 5AT 2002 (GG) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- udane prowadzenie i stabilność w trasie
- przestronne wnętrze oraz duży bagażnik
- benzynowy silnik bez skomplikowanego osprzętu
- automatyczna skrzynia poprawia komfort w mieście
- szeroka dostępność części zamiennych
- wysokie ryzyko korozji progów i nadkoli
- automat wyraźnie pogarsza osiągi względem manuala
- spalanie w mieście potrafi przekroczyć 11 l/100 km
- elektryka i osprzęt nadwozia miewają drobne awarie
- trudno znaleźć egzemplarz z dobrze udokumentowanym serwisem